Sojusz pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi jest czymś najważniejszym z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa – mówił Cezary Tomczyk, wiceminister obrony, na Podlasiu podczas rekonesansu miejsc składowania elementów Tarczy Wschód. Towarzyszył mu Thomas G. DiNanno, podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego.
Odwiedzająca Polskę delegacja amerykańska, na której czele stoi Thomas G. DiNanno, podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego, gościła we wtorek na Podlasiu. Wspólnie z Cezarym Tomczykiem, wiceministrem obrony, i Tomem Rose, ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce, zapoznała się z miejscami składowania elementów Tarczy Wschód, które są wykorzystywane do zabezpieczenia wschodniej granicy. Amerykańska pojechała też na granicę polsko-białoruską.
Podczas wizyty w Białymstoku wiceminister Tomczyk przypomniał, że Tarcza Wschód została uznana przez Amerykanów za część wielkiej europejskiej inicjatywy i razem z Bałtycką Linią Obrony staje się podstawą nie tylko bezpieczeństwa Polski i Unii Europejskiej, ale też bezpieczeństwa całego NATO. – Tarcza Wschód to nie tylko kwestie wiążące się z inżynierią wojskową, ale też największy w Europie system antydronowy, budowany także ze stroną amerykańską, który na ścianie wschodniej posadowi około 700 różnych nowych radarów i efektorów, które będą broniły naszego nieba – mówił Tomczyk.
Jak wskazał, wszelkie zdolności, które nabywamy dzięki współpracy ze stroną amerykańską, mają dla nas ogromne znaczenie: kwestia głębokich uderzeń, wspólnej kooperacji przemysłowej, współpracy pomiędzy naszymi żołnierzami. – To jest dzisiaj podstawa naszego bezpieczeństwa i możemy zrobić w tej współpracy kolejny krok. Polska może być dla USA nie tylko partnerem, jeśli chodzi o nabywanie nowych technologii, ale jest już i może być w przyszłości partnerem do kooperacji w tym zakresie – zaznaczył wiceminister.
Podkreślił jednocześnie, że dla Polski sojusz ze Stanami Zjednoczonymi ma fundamentalne znaczenie – Niezależnie od tego, jak wygląda czasami polityka, sojusz pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi jest czymś najważniejszym z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa – mówił wiceszef resortu obrony. Podziękował za obecność w Polsce wojsk amerykańskich oraz szybką reakcję i pomoc Stanów Zjednoczonych udzieloną Polsce po ataku rosyjskich dronów 10 września 2025 roku.
Tomczyk dodał, że jest przekonany, iż NATO jest dziś silniejsze niż kiedykolwiek, a artykuł 5 jest podstawą jego funkcjonowania. – Dla nas ma to fundamentalne znaczenie. Jak to się często mówi w amerykańskich filmach, jesteśmy „brothers in arms” [z ang. towarzyszami broni – przyp. red.] i jestem przekonany, że tak właśnie jest. Obecność pana sekretarza świadczy o tym najlepiej – powiedział Tomczyk.
Także Thomas G. DiNanno mówił o polsko-amerykańskiej współpracy. Podkreślił, że oba kraje łączy szczególne partnerstwo, które w tym duchu powinno być kontynuowane w przyszłości. – Oczywiście nie wszystko jest łatwe. Przed nami dużo pracy, którą musimy wykonać – dodał DiNanno.
Wskazał też, że bardzo ważne jest, aby mieć możliwość kontrolowania granic i tego, kto wchodzi na terytorium danego kraju. – Myślę, że tutaj mamy porozumienie między Polską a Stanami Zjednoczonymi, które przejawia się w ścisłej kooperacji. Ta ścisła kooperacja, ścisła współpraca jest kluczem do zapewnienia takiego bezpieczeństwa – mówił podsekretarz. DiNanno zapowiedział przy tym, że ta współpraca będzie w przyszłości jeszcze bardziej intensywna.
autor zdjęć: MON

komentarze