moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Hornet czyli „polski Shahed”

Ma być tani i produkowany masowo z nastawieniem na ciągłą modernizację odpowiadającą zmieniającym się potrzebom pola walki. Hornet czyli „polski Shahed” jest intensywnie testowany na poligonach. W czerwcu powinna być gotowa pierwsza partia tych dronów w wersji pozwalającej ćwiczyć obronę przeciwlotniczą, a jesienią trafi do produkcji wersja bojowa.

Hornet PL-AT-1 (pol. „Szerszeń”), czyli „polski Shahed”, którego pierwowzorem jest irański Shahed-131, został opracowany przez naukowców z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych w ramach programu „PLargonia”. Celem było odtworzenie maszyny, podobnej do tej, jaką używają rosyjskie wojska, żeby nasi żołnierze mogli ćwiczyć odpieranie ataków.

Hornet PL-AT-1 jest obecnie intensywnie sprawdzany na poligonach, m.in. brał udział w testach systemów dronowych i antydronowych, które prowadzone są na poligonie w Ustce. Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej podkreślał w ich trakcie, że w Wojsku Polskim trwa rewolucja dronowa, na którą tylko w 2026 roku wydano około 25 mld złotych. Jak wskazał, w ramach programu Tarcza Wschód ponad 700 podmiotów zgłosiło swoje innowacyjne produkty, które potem trafiają do testów, a najlepsze z nich do sił zbrojnych.

Hornet w dwóch odsłonach

ITWL pracuje nad dwoma wariantami maszyny – jeden to imitator celu powietrznego służący do treningu obrony przeciwlotniczej (OPL) (wersja AT – aerial target). Druga odsłona „Horneta” to wersja uderzeniowa z głowicą bojową (wersja OWA – one way attack). – Pierwszy będzie służył do szkolenia żołnierzy, a drugi wariant to maszyna przeznaczona do realnych ataków bojowych – wyjaśnia dr inż. Ryszard Sabak z ITWL-u.

Podczas prowadzonych testów wersji dla OPL sprawdzana jest m.in. długotrwałość lotu drona i jego zasięg. Trwają także modernizacje konstrukcji szkoleniowej zmierzające do zminimalizowania uszkodzeń, do których czasem dochodzi podczas lądowania. Jak wyjaśnia inżynier z ITWL-u, maszyny te projektowano wedle zasady „wyślij i zapomnij”. – Shahed nie ląduje. Obiera cel i wypełnia misję – mówi dr Sabak.

– Natomiast polskie konstrukcje w wariancie szkoleniowym wymagają dodatkowych prac i testów, aby mogły być wykorzystywane wielokrotnie i aby szybko była przywracana ich zdatność do ponownego użycia. To jest największe wyzwanie, ale większość przeciwności już udało nam się pokonać – przyznaje dr Paweł Szczepaniak z ITWL-u. Podkreśla przy tym, że „Hornetem” trudno się ląduje.

– Trzeba dokładnie zaplanować jego podejście do lądowania, uwzględnić podmuchy wiatru. W trakcie prac konstrukcyjnych istotne było opracowanie efektywnego systemu spadochronowego – wylicza specjalista. – Chcemy mieć cel powietrzny, na którym będziemy mogli ćwiczyć obronę przeciwlotniczą, a jednocześnie móc zminimalizować koszty. Dlatego w przypadku, kiedy obiekt nie zostanie zestrzelony, chcemy móc go odzyskać i wykorzystać powtórnie – wyjaśnia Szczepaniak. Pierwsza partia 20 takich maszyn jest w trakcie produkcji. Większość ma być gotowa jeszcze w czerwcu.

Ciągła modernizacja

Równolegle trwają prace nad wersją uderzeniową. Jak podaje dr Sabak, technicznie model ten jest już gotowy, ale wciąż trwają ulepszenia dotyczące sterowania czy naprowadzania. Model w wersji bojowej ma trafić do produkcji jesienią. Inżynier z ITWL-u podkreśla ważną cechę maszyny – można ją nieustannie modernizować, stosownie do zmian, które pojawiają się na froncie. – Rosjanie cały czas wprowadzają zmiany i nasza konstrukcja także pozwala na ciągłą aktualizację – wskazuje dr Sabak.

Maszynę będzie produkowała spółka Hornet – Polskie Drony, w której większościowy pakiet udziałów ma ITWL. Partnerem projektu jest Grupa Boryszew, jedna z największych prywatnych grup przemysłowych w Polsce, m.in. główny przetwórca metali nieżelaznych w naszym kraju i Europie Środkowo-Wschodniej.

Hornet PL-AT-1 ma długość 2,6 m, rozpiętość skrzydeł 2,2 m. Ważąca 85 kg konstrukcja może rozwinąć prędkość ponad 200 km/h, a jej zasięg operacyjny w zależności od ukompletowania to nawet 900 km. Podstawowe ukompletowanie umożliwia zasięg ponad 400 km.

AB

autor zdjęć: Krzysztof Gumul/ WCEO

dodaj komentarz

komentarze


„Huragan” coraz bliżej
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Ukraina kontra odrzutowe drony
Flanka pod strażą
Mural na 65-lecie komandosów
Wojsko zobaczy więcej
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
MON zmienia system gotowości obronnej
Siła integracji
„Horyzont” przedłużony
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Morscy lotnicy w akcji
Bombowiec na dnie Bałtyku
Musimy powstrzymać agresora
Rusza mały przegląd strategiczny
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Ujarzmić wzburzony tłum
Działajmy razem!
Lotnicze „drzwi” transportowe
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Dwie dekady na polskim niebie
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Cios w plecy
Wojna o dane
Wojna na satelitarnym łączu
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wsparcie z morza
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Syreny wyją. Co robić?
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Abordaż z polskim wsparciem
Wirtualna wojna na AWL-u
W cieniu wojny
Cywilne drony na służbie
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Ratunek pod ogniem
Drużyna Invictusa na starcie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Uratowali życie koledze z NATO
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Namierzyć i wskazać cel
„Zdrzałka” na pustyni
Całkiem nowe otwarcie
Cyfrowy strażnik
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Podróż pamięci

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO