moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rusza morski „Dragon”

Załogi były w gotowości, zanim jeszcze na dobre wstał dzień. Wczoraj po godzinie siódmej okręty jeden po drugim zaczęły opuszczać port w Gdyni. Tak właśnie rozpoczął się „Ostrobok ’24” – najważniejszy w tym roku sprawdzian 3 Flotylli. Ćwiczenia te współgrają z manewrami „Dragon ’24”, które od kilku dni są prowadzone w różnych zakątkach Polski.

– W ciągu najbliższych dni na Bałtyku będzie się działo naprawdę sporo – przekonuje kmdr ppor. Marcin Wolski, dowódca ORP „Orkan” i zarazem grupy okrętów rakietowych. W czwartkowy poranek wraz ze swoją załogą opuścił on port w Gdyni, by wziąć udział w rozpoczynających się właśnie ćwiczeniach „Ostrobok”. Tegoroczna edycja towarzyszy manewrom „Dragon ’24” – największemu sprawdzianowi polskiej armii, którego celem jest przetrenowanie obrony wschodniej flanki NATO ze wsparciem sojuszników.

Wraz z „Orkanem” na morze wyszło blisko dziesięć okrętów należących do 3 Flotylli, m.in. korweta zwalczania okrętów podwodnych ORP „Kaszub”, dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry oraz okręt ratowniczy ORP „Lech”. Do zespołu wydzielonego przez polską marynarkę dołączył ITS „Luigi Rizzo”. To włoska fregata rakietowa, która od połowy stycznia realizuje zadania na Bałtyku, wzmacniając m.in. osłonę polskiego wybrzeża. – Podczas „Ostroboka” wspólnie będziemy odpierać symulowane ataki samolotów F-16 – zapowiada kpt. mar. Michał Nieborak z fregaty ORP „Gen. K. Pułaski”. – W planach mamy kilka tzw. seriali. Podczas każdego z nich dowodzenie ćwiczącymi siłami zostanie powierzone innemu okrętowi. W jednym z epizodów na czele zespołu staną Włosi – dodaje. Oprócz tego załogi zaliczą strzelania artyleryjskie. – Otworzymy ogień ze wszystkich typów armat, które mamy na pokładzie. Będziemy razić zarówno cele nawodne, jak i powietrzne – opisuje kmdr ppor. Wolski. W pierwszym przypadku załogi wezmą na celownik rozstawione na morzu tarcze, w drugim wystrzelone z pokładu imitatory.

W plany „Ostroboka” wpisana jest także współpraca okrętów z lotnictwem morskim. – Z myślą o ćwiczeniach wydzieliliśmy komponent, w którym znalazły się śmigłowce SH-2G, Anakonda, Mi-14PŁ/R oraz samolot rozpoznawczy Bryza – wylicza kpt. mar. Marcin Kołodziejski, pełniący obowiązki rzecznika Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Lotnicy z SH-2G przetrenują lądowania na fregatach, Anakonda i „czternastka” z kolei wezmą udział w epizodach ratowniczych. Ważnym testem dla okrętów będzie też uzupełnianie zapasów na morzu. – Procedury RAS przećwiczymy ze zbiornikowcem ORP „Bałtyk”. Planujemy, by obydwie jednostki znajdowały się wówczas w ruchu – zaznacza kpt. mar. Nieborak.

Generalnie jednak „Ostrobok” w dużej części pozostaje dla marynarzy niewiadomą. – Nie wszystkie epizody zostały opisane. W każdej chwili możemy otrzymać zadanie, które nie było zapowiedziane. Niewykluczone, że będziemy wykonywać, na przykład, zadania związane z osłoną konwoju morskiego czy poszukiwaniem okrętów podwodnych. Najbliższe dni pokażą, co się wydarzy – mówi kpt. Nieborak.

Ale siły 3 Flotylli Okrętów ćwiczą nie tylko na morzu, lecz także na lądzie. Niebawem bazę w Siemirowicach opuści dywizjonowy moduł bojowy Morskiej Jednostki Rakietowej. – Wyrzutnie i wozy dowodzenia rozstawiły się gdzieś na wybrzeżu. Stamtąd będą prowadzić symulowane uderzenia do celów, które znajdują się na morzu – tłumaczy kmdr ppor. Anna Sech, rzecznik 3 FO. Baterie będą osłaniane m.in. przez 7 Pomorską Brygadę Obrony Terytorialnej. Na poligonie w Ustce ogień otworzy 9 Dywizjon Przeciwlotniczy, żołnierzy z 43 Batalionu Saperów zaś czeka odkażanie okrętu, który padł ofiarą ataku chemicznego.

Tymczasem na Bałtyku realizowany jest nie tylko „Ostrobok”. Jutro rozpoczyna się „Wargacz ’24”, czyli ćwiczenia 8 Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia. Przedsięwzięcie to również stanowi element „Dragona”. – Na morze wyjdą m.in. okręty transportowo-minowe, trałowce i pomocnicze jednostki pływające. Wiele epizodów rozegra się na lądzie, gdzie będą działały 8 Batalion Saperów i 8 Dywizjon Przeciwlotniczy, a także Komenda Portu Wojennego Świnoujście, której zadanie wiąże się z zabezpieczeniem logistycznym ćwiczących sił – wylicza kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, rzecznik 8 FOW. Scenariusz „Wargacza” zakłada strzelania artyleryjskie, stawianie i neutralizację min oraz przerzut sprzętu przez morze. Na pewnym etapie ćwiczeń okręty 8 FOW będą współdziałać z jednostkami 3 FO oraz Brygadą Lotnictwa Marynarki Wojennej. Zarówno „Wargacz”, jak i „Ostrobok” powinny się zakończyć przed 10 marca.

W tegorocznej edycji „Dragona” bierze udział 15 tysięcy polskich żołnierzy. Scenariusz ćwiczeń zakłada przeprowadzenie operacji obronnej ze współudziałem pięciu tysięcy sojuszników, m.in. z USA, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kpt. mar. Damian Przybysz/ 3 FO, 8 FOW

dodaj komentarz

komentarze


Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Apache w polskich rękach
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Debata o bezpieczeństwie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Fińska armia luzuje rygory
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Twarde na poligonie
Psiakrew, harmata!
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Zbrodnia bez kary
Szef MON-u Człowiekiem Roku 2025
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Rosomaki na lądzie i morzu
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Mała Orka?
Zbrodnia i kłamstwo
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Studia dla żandarmów
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
NATO i USA o Iranie
Architekci pola walki
Pomnik gen. Rozwadowskiego stanie przed Sztabem Generalnym
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Adaptacja i realizm
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
54 sekundy próby
Pierwsze loty
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Początek wielkiej historii
Our Only One
Logistyczna rewolucja w Opolu
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Wypadek w PKW UNIFIL
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Marynarz w koreańskim tyglu
Grzmoty zamiast Goździków
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Pasja i fart
View from Outer Space
Głos żołnierzy ma znaczenie
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Syndrom Karbali
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Jelcz coraz silniejszy
Polski sukces w Duńskim Marszu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Większe możliwości Nitro-Chemu
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Bądź bezpieczny w sieci
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Zabójczy team nad Anglią
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
WAM wraca do Łodzi
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO