moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kaczka wodno-lądowa (nie dziennikarska)

Wygląda tak realistycznie, że systemy sztucznej inteligencji klasyfikują go jako ptaka – gęś białą lub łabędzia niemego. Tymczasem to… Kaczka, bezzałogowiec rozpoznawczo-uderzeniowy opracowany przez studentów z Akademii Wojsk Lądowych. Urządzenie było jednym z hitów tegorocznych targów zbrojeniowych w Kielcach, wzbudziło zainteresowanie internautów i ekspertów wojskowych.

Bezzałogowy system wodno-lądowy pod kryptonimem „Kaczka” powstał w 2024 roku jako projekt na konkurs Ministerstwa Obrony Narodowej dla studentów i doktorantów wojskowych uczelni.

Kaczkę skonstruował zespół podchorążych i studentów cywilnych z Koła Naukowego Łączności i Elektroniki, działającego przy Katedrze Informatyki i Nowoczesnych Technologii Akademii Wojsk Lądowych. „Projekt realizowano przy wsparciu merytorycznym pracowników Katedry” – informuje Ministerstwo Obrony Narodowej.

Mimikra w służbie technologii

Inspiracją dla twórców Kaczki były badania dotyczące zastosowania mimikry w systemach bezzałogowych. W artykule „Wykorzystanie mimikry w bezzałogowych systemach”, opublikowanym w czasopiśmie „Elektronika” (nr 7/2025), autorzy projektu przywołali przykłady takich konstrukcji, jak Nano Hummingbird firmy AeroVironment, czyli zdalnie sterowanego mikrosamolotu, który został tak skonstruowany, aby przypominał kolibra. Według podobnych założeń powstał PigeonBot, opracowany na Stanford University. Studenci z Wrocławia postanowili iść w tym kierunku i stworzyć maszynę, która dzięki naturalnemu wyglądowi będzie trudna do wykrycia przez systemy rozpoznania, w tym przez sztuczną inteligencję. Początkowo planowali opracować drona w kształcie dzikiej kaczki, jednak szybko okazało się, że jej naturalne rozmiary nie pozwalają na zastosowanie w urządzeniu całej wymaganej elektroniki. Lepszym rozwiązaniem okazał się więc łabędź niemy, którego sylwetka i gabaryty bardziej odpowiadały idei konstrukcji.

Oszukać AI

Prace nad prototypem trwały około trzech miesięcy. Studenci częściowo korzystali z gotowych modułów, ale samodzielnie opracowali układ jezdny, dostosowali oprogramowanie i wprowadzili zmiany konstrukcyjne, aby model mógł poruszać się zarówno po lądzie, jak i w wodzie.

Do stworzenia realistycznego kamuflażu wykorzystano kilka tysięcy naturalnych piór gęsich, które przyszli inżynierowie pojedynczo przyklejali wodoodpornym klejem. Proces ten zajął im kilka dni. Efekt końcowy był niezwykle realistyczny, co zwróciło uwagę jury konkursowego.

Kaczka (bo jednak taką nazwę nadano bezzałogowcowi) została wyposażona w szerokokątną kamerę Vista oraz system nośny, który może pracować z dodatkowym obciążeniem do 12 kg. Dzięki zastosowaniu mimikry dron może podejść niepostrzeżenie do celu, a w sytuacjach taktycznych – przejść w tryb autodestrukcji i razić przeciwnika. Co istotne, ze względu na swój realistyczny wygląd, systemy sztucznej inteligencji klasyfikują go jako ptaka – najczęściej gęś białą lub łabędzia niemego. A to znacząco utrudnia zidentyfikowanie bezzałogowca jako zagrożenie.

Dron przedstawiony przez Akademię Wojsk Lądowych wzbudził duże zainteresowanie ekspertów i internautów. Ci ostatni zwrócili uwagę na szerokie możliwości zastosowania projektu. „Zdaniem specjalistów z doświadczeniem saperskim, system pod kryptonimem »Kaczka« może znaleźć zastosowanie nie tylko w rozpoznaniu, lecz także w działaniach dywersyjnych jako element maskujący lub pułapkowy” – informuje MON.

Kaczka, AZOR i inni

Celem konkursu, w którego ramach powstała Kaczka, nie jest tworzenie gotowych rozwiązań o najwyższym poziomie technologicznym, lecz wspieranie kreatywności, badań i eksperymentów, które mogą stać się punktem wyjścia do stworzenia sprzętu dla wojska.

I tak się dzieje. Wiele projektów przygotowanych przez studentów na konkursy MON-u znajduje zastosowanie w programach badawczych resortu obrony. Przykładem może być autonomiczny zespół rozpoznania obrazowego AZOR, opracowany w Wojskowej Akademii Technicznej. Algorytmy AZORA pozwalają m.in. na identyfikację obiektów znalezionych na dnie akwenów, dzięki temu ten bezzałogowy system morski może być pomocny podczas poszukiwań zaginionych osób. Projekt zwrócił uwagę Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych. Przy współpracy z Agencją Uzbrojenia oraz Departamentem Innowacji MON rozpoczęto dalsze prace nad nim w ramach projektu badawczego o kryptonimie „Nauti Echo”.

Z kolei autonomiczny bezzałogowiec do lokalizacji emiterów radiowych ASLER, również przygotowany w WAT na konkurs „Szafir”, jest rozwijany w ramach przedsięwzięcia „Dowodzenie i kierowanie grupą bezzałogowych statków powietrznych rozpoznania radioelektronicznego COMINT na bazie nowoczesnych technologii IT” (UAV-COMINT).

Projekt „Kaczka” udowadnia, że innowacje nie zawsze rodzą się w wielkich laboratoriach, a często zaczynają się w studenckich pracowniach. Są wynikiem pasji i pomysłowości młodych inżynierów. Dlatego Katedra Informatyki i Nowoczesnych Technologii planuje rozwijać ten model w ramach Koła Naukowego Łączności i Elektroniki.

Roma Bojanowicz

autor zdjęć: AWL

dodaj komentarz

komentarze

~kubek
1760261280
Nie wiem czy kaczko łabędzie będą z tego zadowolone ? bo przeciwnik będzie na wszelki wypadek prowadził odstrzał ich ,tak na wszelki wypadek
EF-EE-30-A5

Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Sonda dla Jastrzębia
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Dwa marzenia spełnione naraz
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Najpierw poligon, potem studia
„Mewa” na północnym szlaku
Nowa era polskiego lotnictwa
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Nigdy więcej wojny
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Z prądem i pod prąd
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Polska wzmacnia ochronę nieba
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Flanka pod strażą
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Battalions of the Future
Gorący lipiec PKW Łotwa
PGZ gotowa na MSPO
Lekcja historii na dwóch kołach
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Walka w dwóch światach
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Zapraszamy na „Army Days”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Uniwersalny polski most składany
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Abordaż z polskim wsparciem
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PZL Mielec w planach MON-u
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pantera przejdzie do historii
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Trwa nabór do szkół podoficerskich
Kolejne F-35 lecą do Polski
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
„Horyzont” przedłużony
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO