moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Anakonda ’23” naciera w Ustce

Na poligonie w Ustce odbył się najważniejszy epizod największych w tym roku manewrów Wojska Polskiego. W powietrze wzbił się bezzałogowiec Bayraktar, myśliwce F-16, strzelały armatohaubice Krab, K9 i wyrzutnie Langusta. Celem było zniszczenie ulokowanych na morzu obiektów imitujących siły przeciwnika. Ćwiczenia żołnierzy podczas „Anakondy ‘23” obserwował prezydent Andrzej Duda.


Prowadzenie skoordynowanego wsparcia ogniowego to zadanie, z którym żołnierze zmierzyli się na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce. Był to kulminacyjny moment „Anakondy ’23”, największych w tym roku manewrów Wojska Polskiego.

Do działania zostali zaangażowani żołnierze wojsk lądowych, sił powietrznych i marynarki wojennej. Musieli zneutralizować ulokowane na morzu cele imitujące ugrupowanie przeciwnika; jego stanowisko dowodzenia, lotniska, porty morskie oraz systemy rakietowe czwartej generacji klasy ziemia-powietrze S-400 Triumf.

Jako pierwszy do akcji wkroczył Bayraktar TB2, który zniszczył cel przy użyciu bomby MAM-C. Potem myśliwce F-16 zrzuciły bomby kierowane GBU-12 i GBU-38. Ogień otworzyły także armatohaubice Krab i K9 oraz samobieżne wyrzutnie rakietowe WR-40 Langusta. Rejon działania wojska przed wtargnięciem sił przeciwnika zabezpieczały okręty marynarki wojennej.

Zmagania żołnierzy na poligonie w Ustce obserwował prezydent Andrzej Duda, a także Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. Rajmund T. Andrzejczak, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódca generalny gen. broni Wiesław Kukuła i dowódca operacyjny gen. broni Tomasz Piotrowski. - Dziękuję wszystkim, którzy te ćwiczenia zorganizowali: Ministerstwu Obrony Narodowej, Sztabowi Generalnemu i Dowództwu Operacyjnemu. Dziękuję za ich przeprowadzenie – powiedział w Ustce zwierzchnik sił zbrojnych. – Za naszą granicą toczy się wojna. To również wyzwanie dla polskich służb. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie Polsce bezpieczeństwa – zaznaczył.

Tym samym prezydent nawiązał do wydarzeń, które miały miejsce w ciągu ostatnich dni: wyjaśniania okoliczności odnalezienia w Zamościu koło Bydgoszczy szczątków rosyjskiej rakiety oraz poszukiwań balonu obserwacyjnego, który wleciał w przestrzeń powietrzną Polski z Białorusi. – Wojna stwarza wiele trudnych sytuacji. Wiele prowokacji, także tych, które widzimy w ciągu ostatnich godzin, kiedy słyszymy, że różnego rodzaju obiekty nadlatują do nas z Białorusi. Trzeba je rozpoznawać, trzeba rozważać kwestie tego, na ile stwarzają niebezpieczeństwo – powiedział. – Trzeba podejmować w tych kwestiach decyzje. I te decyzje są podejmowane, obiekty są obserwowane. Z każdego działania wyciągamy wnioski – zapewnił.

Duda podkreślił także, że wiele zdarzeń, z którymi mierzy się w ostatni czasie Polska, jest dla wojska czymś nowym. Zapewnił jednak, że każde z nich jest dokładnie weryfikowane i analizowane. – Pojawiają się sytuacje, gdy procedury są uruchamiane de facto po raz pierwszy. W związku z tym patrzymy, jak one działają w praktyce. Jeżeli coś funkcjonuje nie najlepiej, jest natychmiast poprawiane – mówił. Zaznaczył także, że wiele kwestii dotyczących wydarzeń z ostatnich dni jest objęte klauzulą niejawną. – Apeluję, aby tej klauzuli przestrzegać. Wiemy doskonale, kto dzisiaj jest potencjalnym przeciwnikiem. Przeciwnik nie powinien słyszeć ani wiedzieć za dużo – podkreślił.

Ważnym tematem poruszonym przez prezydenta była także kwestia modernizacji Wojska Polskiego. Jak mówił Andrzej Duda, żołnierze otrzymują nowoczesne uzbrojenie, a realizacja kolejnych zakupów jest w toku. Wszystko po to, aby nie tylko przygotować armię do obrony, lecz przede wszystkim, by „nikt nie odważył się nas zaatakować”. – Chcemy zbudować jeden z najnowocześniejszych systemów obrony na świecie. Z całą pewnością będzie to najnowocześniejszy system obrony rakietowo-powietrznej w Europie –stwierdził.

Manewry „Anakonda” Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych organizuje od 2006 roku. 6 maja rozpoczęła się ich dziewiąta edycja. W tym roku celem ćwiczeń jest integracja zdolności Wojska Polskiego, armii sojuszniczych i instytucji układu pozamilitarnego do przeprowadzenia operacji obronnej w regionie Morza Bałtyckiego oraz wschodniej flanki NATO. W te działania zarówno na terenie kraju, jaki i poza jego granicami, jest zaangażowanych 13 tys. żołnierzy. Zadania realizują wojskowi ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Co istotne, ćwiczą nie tylko na poligonach, lecz także poza nimi. Wszystko po to, aby sprawdzić procedury obowiązujące w czasie przerzutu sił oraz trenować współpracę z instytucjami administracji publicznej i funkcjonariuszami innych służb.

Sporo dzieje się również poza granicami Polski. Tegoroczna „Anakonda” jest bowiem ściśle powiązana m.in. z manewrami „Defender Europe ’23”, podczas których US Army sprawdza, jak szybko może przerzucić swoje siły na teren Starego Kontynentu oraz ćwiczeniami „Aurora’23”, które odbyły się w Szwecji.

Poligonowa część „Anakondy ’23” potrwa do 16 maja. Nie oznacza to jednak, że wówczas manewry dobiegną końca. Na jesień są zaplanowane ich kolejne etapy: ćwiczenia dowódczo-sztabowe wspomagane komputerowo (CPX/CAX) oraz studyjne, połączone z grą wojenną (TTX). Zostaną do nich zaangażowani dowódcy poszczególnych komponentów, a ich zadaniem będzie sprawdzenie procedur kluczowych dla powodzenia operacji oraz skonfrontowanie się z realnymi wyzwaniami strategiczno-operacyjnymi. Po raz pierwszy zostaną zorganizowane także ćwiczenia eksperymentalne (FEX), podczas których żołnierze w warunkach polowych będą testowali nowoczesne technologie, jakie mogą okazać się im pomocne w działaniach.

Wszystkie zadania, które żołnierze realizują w ramach „Anakondy ’23”, zostały zaplanowane z dużym wyprzedzeniem i mają charakter wyłącznie defensywny.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Cios w plecy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Gorący lipiec PKW Łotwa
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Drony i roboty na MSPO 2026
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
FPV po polsku
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Flanka pod strażą
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
„Czarny obrońca” zabytków
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Leopardy pokonały rzekę
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Jak przetrwać kryzys?
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Strażnicy lotniska
Polska w koalicji antybalistycznej
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Medale w skokach na celność lądowania
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Samorządy filarem odporności państwa
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Koniec okularów w służbie?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Abordaż z polskim wsparciem
Z prądem i pod prąd
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Czołgi, drony i... Francuzi
„Horyzont” przedłużony
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Pancerniacy i spadochroniarze
Gotowi na wszystko
„Nieustraszony orzeł”
Dron z Bałtyku był uzbrojony
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Żołnierze z medalami w kurash
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO