moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Turcja ma problem w Syrii, NATO ma problem z Turcją

Nalot syryjskich sił powietrznych, w którym na terenie prowincji Idlib zginęło 36 tureckich żołnierzy, może otworzyć zupełnie nowy etap w trwającym od dziewięciu lat konflikcie w Syrii. Zachód, który po klęsce tzw. Państwa Islamskiego mógł mieć nadzieję na to, że Syria nie jest już jego problemem, nagle znów znalazł się w samym centrum tego bardzo skomplikowanego konfliktu. 

Turcja, członek Sojuszu Północnoatlantyckiego, od kilku lat jest aktywnym graczem w konflikcie, w którym prezydent Baszar al-Asad, przy znaczącym wsparciu Rosji i Iranu, stara się odzyskać kontrolę nad terytorium swojego kraju. Turecka armia przeprowadziła na terytorium Syrii trzy duże operacje wojskowe („Tarcza Eufratu”, „Gałązka Oliwna”, „Źródło Pokoju”), których głównym celem było uniemożliwienie Kurdom utworzenia na pograniczu syryjsko-tureckim jakiejś formy quasi-państwa, co Turcja – wobec tendencji separatystycznych Kurdów – uważa za zagrożenie dla własnej integralności terytorialnej. Ten cel – zwłaszcza w kontekście wolty dokonanej przez USA wobec kurdyjskich sojuszników Waszyngtonu z tzw. Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG), stanowiących trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) Turcji – w zasadzie udało się zrealizować.

Na tym jednak cele Turcji w Syrii się nie kończą – i to jest istotą obecnego kryzysu. Ankarze bowiem nie zależy na zakończeniu wojny domowej w Syrii na warunkach dyktowanych przez Asada. Powody są dwa.

Po pierwsze – odzyskanie pełnej kontroli nad krajem przez obecnego prezydenta Syrii umocniłoby w regionie Rosję i Iran, sojuszników Damaszku w trwającej od dziesięciu lat wojnie domowej. Iran jest regionalnym rywalem Turcji jeśli chodzi o układ sił na Bliskim Wschodzie. W obecnej sytuacji, gdy ewentualne członkostwo Turcji w UE wydaje się dziś bardzo odległe w związku ze sposobem sprawowania władzy przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, celem dyplomacji tureckiej musi być zapewnienie Turcji wiodącej roli w jej „naturalnym” regionie. To zaś oznacza rywalizację z Teheranem, który ma bardzo podobne ambicje. Jednocześnie, mimo poprawy relacji rosyjsko-tureckich w ostatnich latach, czego wyrazem jest choćby zrealizowany kontrakt na zakup systemów rakietowych S-400, umocnienie się Rosji na południowej granicy Turcji osłabia geopolityczną pozycję Ankary.

Po drugie, tryumf sił Asada i zajęcie prowincji Idlib przez jego siły zwiastują kolejny kryzys uchodźczy. I ucieczkę setek tysięcy Syryjczyków – którzy w wojnie domowej stawiali na przeciwników prezydenta Syrii – na północ, czyli właśnie do Turcji. Już dziś jest tam ponad 3,5 mln syryjskich uchodźców, których – na mocy porozumienia z UE – Turcja zatrzymuje w swoich granicach. Kolejne setki tysięcy uciekinierów byłyby poważnym problemem dla tureckiego państwa.

Stąd Turcja wydaje się mocno zdeterminowana, by utrzymać status quo w północnej Syrii, tzn. uchronić bastion antyrządowych rebeliantów w Idlib przed klęską, jaką mogą im zadać siły Asada przy wsparciu Rosjan i Irańczyków. Z jednej strony – umożliwia to Turcji dalsze, swobodne prowadzenie działań w północnej Syrii, która staje się dla Ankary czymś w rodzaju strefy buforowej zabezpieczającej południową granicę kraju. Z drugiej strony – uniemożliwia Rosji i Iranowi skonsumowanie owoców zwycięstwa podarowanego Asadowi.

Problem polega na tym, że o ile Turcja – dysponująca jedną z najsilniejszych armii na świecie – byłaby z pewnością w stanie powstrzymać ofensywę syryjskiej armii w Idlib, o tyle w sytuacji, w której ofensywę syryjskiej armii czynnie wspiera rosyjskie lotnictwo, może znaleźć się w sytuacji, w której będzie zmuszona do konfrontacji z Moskwą. A na takie starcie Ankara raczej nie może sobie pozwolić. Stąd Turcja postanowiła zagrać kartą NATO (zwołanie posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej na podstawie artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego), a jednocześnie zaczyna wywierać silną presję na Unię Europejską umywając ręce w sprawie syryjskich uchodźców, których zaczyna przepuszczać na granice Unii Europejskiej. W weekend na granicy Turcji z Grecją doszło już do starć uchodźców z strażą graniczną, a to może być tylko preludium tego co czeka Europę, gdy miliony Syryjczyków przebywających w Turcji ruszą na Zachód. Domaganie się przez Turcję wprowadzenia zakazu lotów nad Syrią to już licytowanie bardzo wysoko, bo realizacja tego postulatu oznaczałaby niechybną konfrontację z Rosją, której lotnictwo operuje w tym rejonie.

Zachód na razie apeluje o deeskalację w Syrii, ale dziś brzmi to naiwnie zwłaszcza, że jak dotąd nie idzie za tym żaden poważny plan rozwiązania kryzysu w tym ogarniętym wojną domową kraju. Paradoksalnie dziś Sojusz Północnoatlantycki musi liczyć na… Władimira Putina, który 5 marca ma spotkać się w Moskwie z Erdoganem w sprawie sytuacji w Syrii. Jeśli prezydent Rosji i prezydent Turcji porozumieją się co do sytuacji w Idlib będzie można odetchnąć z ulgą. Aż do następnego kryzysu. Jeśli jednak porozumienia nie będzie – nie widać żadnego planu „B”. Konfrontacja NATO z Rosją i Asadem wydaje się dziś niemożliwa. To jednak oznacza, że Sojusz przejdzie do porządku dziennego nad śmiercią 36 żołnierzy sojuszniczego państwa, co z kolei musi doprowadzić do pytania o spójność NATO. Turcja być może przelicytowała w całej tej sytuacji. Ale skutki jej rozgrywki będą się odbijać całemu Sojuszowi czkawką.

Artur Bartkiewicz , dziennikarz „Rzeczpospolitej”

dodaj komentarz

komentarze


Abordaż z polskim wsparciem
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Legion Medyczny na poligonie
Warszawa oddała hołd bohaterom powstania
W hołdzie powstańcom warszawskim
„Albatros” dozbrojony
Kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu
Paliwowy krwiobieg NATO
Odnaleziono „Roja”
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Wsparcie ma znaczenie
Zmiana warty na granicy
Z ORP „Błyskawica” na trasę Tour de Pologne
18 Stołeczna BOT z własnym sztandarem
Młodzi medycy na poligonie
MON i MSZ o szczycie NATO
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Jak obronić się przed dronami?
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Co zobaczymy na defiladzie w Święto Wojska Polskiego?
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Olimpijska pływaczka trenowała jak wojskowy pilot
Czworo medalistów mistrzostw Europy w żołnierskich mundurach
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
Triumf wojskowych lekkoatletów
Trudne początki polskich bombowców
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
MON informuje o formowaniu 8 DPAK
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Salto mortale komandosa
Jelcze z Raciborza
Walka, entuzjazm i nadzieja
Fallschirmjäger przeciwko Polsce
Powstańcy są naszymi bohaterami
Kolejny rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Od arkusza blachy do gotowego Miecznika
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Produkcja Husarzy nie zwalnia tempa
Laserowa broń na drony powstaje na WAT
Z prądem i pod prąd
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Rakietowcy na Hawajach
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Rywalizacja o indeks WAT-u
Skok w przyszłość, powrót do przeszłości
Azjatycka szansa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
PKW Irak zostaje w Jordanii
Kolejna prowokacja nad Bałtykiem
Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii
Wieńce dla pomordowanych na warszawskiej Woli

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO