moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
PKW „Noteć” – koniec misji

Przebyli dystans 15 tys. mil, na morzu spędzili łącznie 122 dni, przeprowadzili 73 kontrole przechodzących przez Bałtyk statków, a do tego zaliczyli udział w dwóch ćwiczeniach i dwóch operacjach usuwania starych min – oto bilans półrocznej misji ORP „Necko” w natowskim zespole SNMCMG1. Okręt operował jako PKW „Noteć”.

ORP „Necko” podczas PKW „Noteć”, fot. MW

– To było fantastyczne doświadczenie. Sześć miesięcy w zespole potrafi dać załodze tyle, co kilka lat szkolenia w kraju – uważa kmdr ppor. Kamil Kalina, który w drugiej części misji dowodził ORP „Necko” i ulokowanym na pokładzie okrętu polskim kontyngentem. A kmdr ppor. Paweł Chomiuk, który pełnił funkcję dowódcy w pierwszej części misji, dorzuca: – Myślę, że nasi marynarze mogliby teraz dołączyć do załogi każdego sojuszniczego okrętu przeciwminowego i… daliby sobie w niej radę. To kwestia procedur, z którymi przez ostatnie pół roku obcowaliśmy na co dzień. 

Polskie okręty do SNMCMG1 dołączają od ponad 20 lat, jednak misja ORP „Necko” przynajmniej pod kilkoma względami była wyjątkowa. Do zespołu wysłany został trałowiec, a to nie zdarza się często. Zwykle główną siłę SNMCMG1 stanowią niszczyciele min. Mało tego: po raz pierwszy w historii polskiej marynarki tak niewielki okręt zyskał status kontyngentu wojskowego. Rodowód samej jednostki sięga jeszcze końcówki lat osiemdziesiątych. Ostatnio co prawda przeszła gruntowną modernizację, która polegała przede wszystkim na wymianie silników, ale i tak perspektywa spędzenia pół roku poza macierzystą bazą stanowiła dla niej spore wyzwanie. Tymczasem ORP „Necko”, jak podkreślają sami marynarze, spisał się bez zarzutu. – Silniki faktycznie okazały się niezwodne, a do tego ekonomiczne. Przez misję przeszliśmy praktycznie bezawaryjnie – podkreśla kmdr ppor. Chomiuk.

Polski trałowiec formalnie częścią zespołu stał się 1 lipca ubiegłego roku. Przez pierwszy miesiąc jednak realizował zadania samodzielnie. Regularnie wychodził z portu w Świnoujściu, by monitorować szlaki żeglugowe, a także infrastrukturę krytyczną na Bałtyku. Działania te stanowiły część natowskiej operacji „Baltic Sentry”, która została uruchomiona na początku 2025 roku po serii uszkodzeń podmorskich kabli i rurociągów.

ORP „Necko” podczas PKW  „Noteć” , fot. MW

W sierpniu ORP „Necko” dołączył do SNMCMG1, by operować już wspólnie z okrętami kilku innych państw. W tym czasie zespół wziął udział w dwóch dużych ćwiczeniach. Pierwsze z nich – „Northern Coasts” – zostały zorganizowane latem u wybrzeży Niemiec i Danii. Załoga ORP „Necko” przeczesywała wskazane przez dowództwo obszary pomiędzy Rugią a Bornholmem, w poszukiwaniu min ćwiczebnych. Kolejne manewry odbyły się zimą u wybrzeży Finlandii. Uczestnicy „Freezing Winds” skupiali się na zabezpieczaniu szlaków żeglugowych, zwalczaniu dywersji i przygotowaniach do odparcia operacji desantowej. Działania w większości prowadzone były na tzw. Morzu Archipelagowym, czyli akwenie usianym blisko 40 tys. mniejszych i większych wysepek.

Oprócz ćwiczeń okręty SNMCMG1 wzięły też udział w dwóch operacjach bojowych – u wybrzeży Estonii, a potem Finlandii. Tzw. HODOPS-y polegały na poszukiwaniu i niszczeniu min z czasów obydwu wojen światowych. W ciągu kilkunastu dni załogi zlikwidowały łącznie ponad 50 takich obiektów.

Dla załogi polskiego okrętu najważniejsze pozostały jednak działania patrolowe. Podczas misji marynarze z ORP „Necko” monitorowali ruch kilkudziesięciu jednostek. Część z nich podejrzewana była o przynależność do floty cieni, która trudni się wywozem z Rosji obłożonej embargiem ropy naftowej. Niektóre jednostki wykonywały też podejrzane manewry w okolicach infrastruktury krytycznej. – Zdarza się, że statki idą bez włączonego systemu identyfikacji AIS albo stają w dryfie w rejonach, gdzie po dnie przebiegają rurociągi bądź kable telekomunikacyjne – tłumaczy kmdr ppor. Kalina. – W takich przypadkach należy nawiązać kontakt z załogą. Podjąć próbę pozyskania od niej informacji, zademonstrować swoją obecność – wylicza. Jeśli do tego rodzaju zdarzenia dojdzie na wodach terytorialnych danego państwa, należy bezzwłocznie je zaalarmować. W każdym przypadku meldunek o tym wędruje też do CTF-B, czyli niedawno utworzonego dowództwa NATO dla Bałtyku, które obecnie stacjonuje w Rostocku. Ale jak przyznaje kmdr ppor. Kalina, zwykle samo zainteresowanie ze strony okrętu wystarczy, by podejrzana jednostka włączyła AIS albo oddaliła się od infrastruktury krytycznej. Oczywiście natowskie załogi muszą liczyć się także z obecnością okrętów Federacji Rosyjskiej. W takich przypadkach, jak przyznają marynarze, należy zachować rozwagę i ostrożność tak, by uniknąć eskalacji. – Dla mnie interakcja z rosyjskimi siłami zbrojnymi stanowiła chyba największe wyzwanie tej misji. O szczegółach nie mogę mówić, zapewniam jednak, że wszystko odbyło się w zgodzie z procedurami – zaznacza kmdr ppor. Chomiuk.

Podczas półrocznej misji ORP „Necko” przebył dystans 15 tys. mil. Łącznie marynarze spędzili na morzu 122 dni, okręt zawinął do 15 zagranicznych portów. Załoga przeprowadziła też 73 halilingi, czyli tyle razy nawiązywała kontakt z innymi jednostkami w celu weryfikacji ich kursu czy przynależności.

Misja PKW „Noteć” zakończyła się 31 grudnia. Tymczasem już na początku stycznia na misję w SNMCMG1 wyruszył ze Świnoujścia ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”. Przez najbliższe pół roku okręt będzie pełnił funkcję flagowej jednostki zespołu, którym pokierują kmdr por. Kacper Sterne oraz sztab złożony w większości z polskich oficerów i podoficerów.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marynarka Wojenna

dodaj komentarz

komentarze


„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Polska wzmacnia ochronę nieba
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska stal dla K2PL
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wystartował MSPO 2026
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Pomorze ma potencjał
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
PGZ stawia na eksport
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Nowa odsłona Wizjera
Najpierw poligon, potem studia
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Musimy zostać zauważeni
Toczki na miny, radary na granicę
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Flanka pod strażą
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Pancerna premiera HSW
Z prądem i pod prąd
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
„Zielona lista” już za miesiąc
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Walka w dwóch światach
Gorący lipiec PKW Łotwa
Battalions of the Future
Nowości z „Łucznika”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Pod okiem Chronosa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Oręż przeciw dronom
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
PZL Mielec w planach MON-u
Homar-K coraz bardziej polski
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Horyzont” przedłużony
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Eksportowy Rosomak
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Pomerania Has Potential
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Abordaż z polskim wsparciem
Antydronowe ponczo z Polski
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Prezydencka wizyta na MSPO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO