Wojskowi chemicy otrzymają kolejne imitatory skażeń FOST i RT, przeznaczone do symulacji skażenia środkami bojowymi typu sarin, soman czy iperyt siarkowy. Agencja Uzbrojenia podpisała z polskim producentem umowy na dostarczenie armii kilku tysięcy imitatorów za ponad 1,5 mln złotych. Pierwsze dostawy – w tym roku.
W kwietniu 2025 roku wojsko ogłosiło przetarg na dostawę 1630 imitatorów skażeń FOST, z czego zamówienie gwarantowane to 1204 sztuki, a opcjonalne – nie więcej niż 426. Agencja Uzbrojenia zamówiła też 2500 imitatorów skażeń RT, z czego opcjonalne zamówienie dotyczy maksymalnie 683 sztuk. Jedynym podmiotem, który zgłosił się do przetargu, była firma Chema z Olesina (woj. mazowieckie). 18 grudnia AU podpisała z nią umowę na zakup imitatorów skażeń. Dostawy do 2 Regionalnej Bazy Logistycznej mają być realizowane w latach 2026–2030.
Imitatory skażeń FOST to wyroby specjalnie zaprojektowane jako środki chemiczne przeznaczone do ćwiczebnego skażenia powierzchni. Imitują skażenia pod względem wyglądu zewnętrznego, właściwości fizykochemicznych, charakteru zachowania się na skażonej powierzchni, przyjmując postać kropli i oparów środków trujących. Imitatory FOST symulują obecność fosforoorganicznych bojowych środków trujących (sarin, soman) poprzez wywołanie charakterystycznych reakcji barwnych w rurkach wskaźnikowych RW- 44a przeznaczonych m.in. do zastosowania w przyrządzie chemicznego rozpoznania PCHR-54M. Imitatory RT działają analogicznie, ale symulują obecność iperytu siarkowego oraz wywołują charakterystyczne reakcje barwne w rurkach wskaźnikowych RW-36.
Dzięki „skażeniu” wytworzonemu za pomocą imitatorów szkolenie żołnierzy naśladujące działania w warunkach wojennych i w sytuacjach kryzysowych, staje się bardziej realistyczne.
Wojskowi chemicy korzystają już z tego rodzaju wyposażenia. Poprzednie zamówienie na imitatory skażeń RT i FOST (po 500 sztuk) było zawarte z Chemą przez Inspektorat Uzbrojenia MON (obecnie Agencja Uzbrojenia) w październiku 2021 roku. W ostatnich latach zakłady z Olesina dostarczały polskiemu wojsku także ćwiczebne granaty łzawiące CGŁ-1.
autor zdjęć: plut. Anna Wolska

komentarze