moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojenne szkoły pod żaglami

W dobie zaawansowanej elektroniki wiele flot wojennych nadal uważa, że ich przyszli oficerowie najlepiej poznają służbę przy żaglach i linach. Dlatego budowa szkolnych żaglowców dla marynarek wojennych to nic niezwykłego. Najwięcej mają ich Indie, ale najpotężniejszym jest włoski „Amerigo Vespucci”. Prezentujemy najciekawsze tego typu jednostki na świecie.

Indyjski żaglowiec „Tarangini”.

Na wstępie warto przypomnieć, że polska marynarka wojenna również ma swój żaglowiec szkolny. ORP „Iskra” wszedł do służby w Marynarce Wojennej RP 11 sierpnia 1982 roku. Jednostka ma standardową wyporność 381 t i długość całkowitą (z bukszprytem) 49 m. Maksymalna powierzchnia żagli wynosi 1035 mkw. ORP „Iskra” jest trzymasztową barkentyną i drugim żaglowcem marynarki wojennej noszącym takie imię. Pierwsza ORP „Iskra” pływała pod polską banderą w latach 1927–1977.

Obecnie w marynarkach wojennych świata służy kilkadziesiąt żaglowców szkolnych, zaliczanych do klasy A, czyli takich, które mają ponad 40 m długości całkowitej, nie licząc bukszprytu lub wystrzału. I ciągle są zamawiane nowe jednostki. W tym roku podniesiono banderę na „Le Quy Don” Akademii Marynarki Wojennej Socjalistycznej Republiki Wietnamu w Nha Trang. Żaglowiec zbudowano w gdańskiej stoczni Marine Projects Ltd. Stępkę położono 2 lipca 2014 roku, a jednostkę zwodowano rok później. Wietnamczycy zamówili trójmasztowy bark, czyli żaglowiec, którego ostatni maszt ma ożaglowanie gaflowe, a pozostałe ożaglowanie rejowe. „Le Quy Don” ma żagle o powierzchni 1400 mkw. Ta jednostka ma 950 t wyporności i 67 m długości całkowitej z bukszprytem (sam kadłub 58,3 m). Na jej pokładzie jest miejsce dla 30 osób stałej załogi i 80 kadetów.

Żaglowiec „Le Quy Don” Akademii Marynarki Wojennej Socjalistycznej Republiki Wietnamu.

Budowa nowych żaglowców dla flot wojennych nie jest czymś niezwykłym. Wielki czteromasztowy bark „La Union” zamówiła w 2012 roku w krajowej stoczni marynarka wojenna Peru. Jednostka ta wraz z bukszprytem będzie miała 115,75 m (bez niego 99 m), 3200 t wyporności i żagle o powierzchni 3400 mkw. Na pokładzie „La Union” będzie można zaokrętować 257 osób, w tym 134 kadetów, dla których przewidziano 36 kabin przeznaczonych dla 2–4 osób. Okręt zwodowano i ochrzczono 22 grudnia 2014 roku. Tym samym Peruwiańczycy weszli w posiadanie jednego z największych żaglowców w Ameryce Łacińskiej. Dotąd, jeśli chodzi o wielkość, prym wiodły w tej części świata jednostki należące do marynarek wojennych Argentyny i Chile.

Żaglowiec „Libertad” służy w argentyńskiej marynarce wojennej od 1963 roku. Jest to trzymasztowa fregata (pełnorejowiec). „Libertad” jest jednym z największych i najszybszych żaglowców świata. Okręt ma 103,75 m długości całkowitej (kadłub 91,7 m) i wyporność 3765 t. Na pokładzie argentyńskiej fregaty można zaokrętować 361 osób, w tym 150 kadetów.

Bardzo ciekawą konstrukcją jest zbudowana w hiszpańskim Kadyksie, w latach 1952–1954, chilijska, czteromasztowa barkentyna „Esmeralda”. Żaglowiec tego typu ma co najmniej trzy maszty. Na pierwszym z nich jest ożaglowanie rejowe, a na pozostałych ukośne. „Esmeralda” to jeden z największych żaglowców w marynarkach wojennych świata. Chilijska jednostka ma 110 m długości, 3673 t wyporności i żagle o powierzchni 2870 mkw. Na jej pokładzie jest miejsce dla 300 marynarzy, w tym 90 kadetów. Co ciekawe, chilijską barkentynę zbudowano na podstawie tego samego projektu, według którego w latach 20. powstał żaglowiec „Juan Sebastian Elano” dla marynarki wojennej Hiszpanii.

ORP „Iskra” – żaglowiec szkolny polskiej marynarki wojennej. 

Jednak pod względem wyporności największym żaglowcem szkolnym służącym we flotach wojennych jest włoski „Amerigo Vespucci”. Na przełomie lat 20. i 30. we Włoszech zbudowano dwa wielkie żaglowce szkolne, wzorowane na 74-działowych okrętach liniowych z końca XVII w. Pierwszy z nich „Cristoforo Kolombo” Włosi musieli przekazać w ramach reparacji wojennych Związkowi Sowieckiemu. „Amerigo Vespucci” jest fregatą o długości 101 m (z bukszprytem), wyporności 4146 t, z żaglami o powierzchni 2824 mkw. Załoga włoskiego żaglowca może liczyć nawet ponad 500 osób, ale standardowo jest to 286 marynarzy i 120 kadetów.

W Azji oprócz Wietnamu na zakup żaglowca szkolnego zdecydowała się też marynarka wojenna Indonezji. Rywalizację o ten kontrakt wygrali w czerwcu 2012 roku Hiszpanie. Indonezyjska jednostka będzie miała 110 m długości i żagle o powierzchni 3351 mkw. Na pokładzie przewidziano miejsce dla 200 osób, w tym 120 kadetów. Nowy żaglowiec zastąpi służącą od lat 50. w indonezyjskiej marynarce barkentynę „Dewaruci”.

Potęgą pod względem liczby żaglowców w marynarce wojennej są Indie, które mają ich trzy. Najmłodszy, trzymasztowy bark „Sudarshini”, wszedł do służby w 2012 roku. Jednostka zbudowana w stoczni w Goa ma 54 m długości i 513 t wyporności. Powierzchnia jej ożaglowania to 1035 m. „Sudarshini” jest niemal identyczny, jak żaglowiec „Tarangini”, który wszedł do służby w 1997 roku. Na każdej z obu jednostek można zaokrętować 61 osób, w tym 30 kadetów. Nieco mniejszą wyporność, przy tej samej długości i szerokości, ma trzeci indyjski żaglowiec „Varuna”, który ukończono w kwietniu 1981 roku. Według dostępnych informacji może zabrać 26 kadetów.

Żaglowca szkolnego nie ma największa marynarka wojenna świata, US Navy. Za to jednostką taką dysponuje amerykańska Straż Przybrzeżna. Co ciekawe, bark „Eagle” był zbudowany w 1936 roku w hitlerowskich Niemczech i nadano mu imię „Horst Wessel”. Jednostka typu Gorch Fock była okrętem flagowym flotylli żaglowców szkolnych Krigsmarine. Po upadku Trzeciej Rzeszy żaglowiec przejęli Amerykanie i wcielili 15 maja 1946 roku do swej Straży Przybrzeżnej, jako jednostkę szkolną w akademii w New London. „Eagle” ma 90 m długości i 1813 t wyporności, a powierzchnia żagli wynosi 2070 mkw. Podczas rejsów szkolnych na pokładzie może być do 230 osób, w tym 150 kadetów.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Wikipedia, Marine Projects, st. chor. mar. Arkadiusz Dwulatek/ CC DORSZ

dodaj komentarz

komentarze


„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Misja zdrowie trwa
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Partnerstwo dla artylerii
Czarne Pantery na śniegu
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Finlandia dla Sojuszu
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Kierunek Rumunia
W NATO o inwestycjach w obronność
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wojsko wraca do Ełku
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Chciałem być na pierwszej linii
Oko na Bałtyk
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Zielone światło dla konwoju
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Engineer Kościuszko Saves America
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Outside the Box
Fenomen podziemnej armii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Arktyczne polowanie NATO
Multimedaliści górą
Rubio: należymy do siebie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Together on the Front Line and Beyond
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
„Wicher” rośnie w oczach
Chwała bohaterom AK
Kolejne nominacje w wojsku
Arktyka pod lupą NATO
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Finał B żołnierza w short tracku
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Gorąco wśród lodu
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Skromny początek wielkiej wojny
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO