moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Generał „Starba” nie żyje

Zmarł generał Stefan Starba-Bałuk, legendarny cichociemny, powstaniec warszawski, fotoreporter. Kilkanaście dni temu obchodził swoje setne urodziny. Razem z nim świętowali mieszkańcy stolicy. – Odszedł nasz przyjaciel – mówią żołnierze GROM-u, jednostki, która dziedziczy tradycje cichociemnych.


– Generał zmarł dzisiaj rano. Informację otrzymaliśmy od jego rodziny – mówi kpt. Tomasz Mika, rzecznik prasowy JW GROM. Generał Starba-Bałuk zmarł na warszawskim Żoliborzu, na którym mieszkał. – Nie wiemy jeszcze, kiedy odbędą się uroczystości pogrzebowe Generała, ale na pewno weźmiemy w nich udział – zapewnia kpt. Mika.

15 stycznia generał Starba-Bałuk obchodził setne urodziny. Z tej okazji Muzeum Powstania Warszawskiego zorganizowało akcję „Dziękujemy za wolność”. Każdy mógł wydrukować specjalne podziękowania dla Generała. W akcję zaangażowali się m.in.: żołnierze GROM-u, jednostki dziedziczącej tradycje cichociemnych, rysownik Przemek Trust Truściński, windsurferka Zofia Noceti-Klepacka i raper Włodi.

Warszawiacy złożyli jubilatowi życzenia wspólnie – na wieżowcu warszawskiego hotelu Marriott wyświetlano je przez cały wieczór. Setnych urodzin gratulował jubilatowi osobiście płk Piotr Gąstał, dowódca GROM-u.

***

Generał Stefan Bałuk (pseudonimy: „Starba”, „Michał Bałucki”, „Kubuś”, „Michał Zawistowski”) urodził się 15 stycznia 1914 roku w Warszawie. Gdy wybuchła II wojna światowa, studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. 6 września 1939 roku na ochotnika zgłosił się do 9 Batalionu Pancernego w Lublinie (przekształconego później w Ośrodek Zapasowy Broni Pancernej). Z jednostką tą wycofywał się na wschód. Podczas próby przedostania się na Węgry został aresztowany przez Sowietów. Uciekł z niewoli i w grudniu 1939 roku dotarł do Francji. Zasilił szeregi formowanej tam 10 Brygady Kawalerii Pancernej płk. Maczka, następnie 10 Pułku Strzelców Konnych.

Trzy lata później, już w Wielkiej Brytanii, postanowił wrócić do okupowanej Polski. Przeszedł szkolenie wywiadowczo-dywersyjne cichociemnych w szkole wywiadu w Glasgow i otrzymał stopień podporucznika. – Najważniejszą naszą bronią było wszechstronne wyszkolenie. Uczyliśmy się nie tylko posługiwać różnymi rodzajami broni. Sam uczestniczyłem w warsztatach ślusarskich – wspominał kilka lat temu Generał podczas jednego ze spotkań w Muzeum Powstania Warszawskiego.

W nocy z 9 na 10 kwietnia 1944 roku został zrzucony ze spadochronem na teren okupowanej Polski. W stolicy działał w konspiracji w Wydziale Legalizacji Komendy Głównej Armii Krajowej. Zajmował się tam między innymi fałszowaniem dokumentów i wywiadem. Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego sfotografował umocnienia niemieckie w mieście.

W czasie powstania walczył w plutonie „Agaton” Batalionu „Pięść”, a później w oddziale osłonowym Komendy Głównej AK. Dzięki jego służbie udało się nawiązać łączność między odciętymi od siebie rejonami walk. Brał udział w nieudanej akcji na Dworcu Gdańskim z 21 na 22 sierpnia. Po czym kanałami wrócił na Stare Miasto, a potem przeszedł do Śródmieścia, by przekazać meldunki dowódcy Grupy Północ płk. Karola Ziemskiego (ps. „Wachnowski”) do generała Tadeusza Bora-Komorowskiego. Za ten czyn został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy.
Po upadku powstania był internowany w oflagu Gross-Born. Uciekł stamtąd w styczniu 1945 roku i wrócił do Warszawy. Działał w antykomunistycznym ruchu oporu. Został aresztowany przez siły bezpieczeństwa i za służbę w AK skazany na dwa lata więzienia. W 1947 roku po ogłoszonej amnestii opuścił areszt.

Przez kilka lat pracował jako taksówkarz. Później zajął się zawodowo fotografią. Od 1952 roku pracował dla Centralnej Agencji Fotograficznej. Generał Bałuk miał na swoim koncie wiele wystaw zdjęć, był też autorem albumów historycznych i krajoznawczych oraz książek, m.in.: „Wspomnienia spadochroniarza”, „Byłem cichociemnym”. Należy do najlepszych powstańczych fotoreporterów. Na zdjęciach dokumentował między innymi mieszkańców walczącej stolicy. Był członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików.

W 1999 roku został awansowany do stopnia podpułkownika rezerwy, a siedem lat później do stopnia generała brygady w stanie spoczynku. Został honorowym obywatelem Warszawy i Tuszowa Narodowego. Od 2010 roku pełnił obowiązki kanclerza Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari. W ubiegłym roku z jego inicjatywy stanął w Warszawie pomnik Cichociemnych.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Arch. PZ

dodaj komentarz

komentarze

~mako
1391098620
Cześć i Chwała!
C1-CF-ED-20

Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO i USA o Iranie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Sprawdzian na Bornholmie
Przed misją w Rumunii
Tu nie ma miejsca na błędy
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Generał z cienia
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Roboty saperskie bez tajemnic
Ogniowy debiut polskich AH-64D
SAFE dla marynarki
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Marsz prawdę ci powie
Tatuaże pod mundurem
Blizny, których nie widzimy
Leopardy 2PL na podium
Syndrom Karbali
Od cyberkursu po mundurówkę
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Biało-czerwona na Monte Cassino
Polsko-kanadyjska współpraca
Bez patosu o misjach
Ochrona lasu dla obronności
Groźny incydent w Libanie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Wsparcie ma znaczenie
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Pierwsze umowy z SAFE
Miłość od pierwszego wejrzenia
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Symbol skupiający wiele znaczeń
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
SAFE dla Tarczy Wschód
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Bez zmian w emeryturach
Równanie z „Iksem”
Czerwieńsze będą…
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Od indeksu do munduru
SAFE – czas kontraktów
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Specjalsi: mała, wielka siła
Adaptacja i realizm
Podziemny szpital na trudne czasy
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Wypadek w PKW UNIFIL
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Początek wielkiej historii
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Drony z SAFE
Kraków zaprosił weteranów
Ślady, których nie widać
Polsko-estońska współpraca
Strzelcy wyborowi muszą się lubić

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO