Sprzedaż zbędnych wojsku nieruchomości to obok zapewnienia budowy i remontów mieszkań dla żołnierzy jedno z głównych zadań Agencji Mienia Wojskowego. W czerwcu i lipcu AMW wystawia na licytację mieszkania w największych miastach, w „zielonych garnizonach” i miejscowościach, gdzie dawniej stacjonowały jednostki. Proponuje też najem lokali.
– W 2025 roku Agencja Mienia Wojskowego sprzedała łącznie 199 lokali mieszkalnych. Większość, bo 165 sztuk, to lokale sprzedane na podstawie ustawy z 10 lipca 2015 roku o Agencji Mienia Wojskowego. Trzydzieści cztery lokale zostały sprzedane na podstawie ustawy z 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami – mówi Jakub Szczepański, rzecznik AMW.
Na mocy ustawy o AMW najwięcej lokali – 60 – sprzedano na terenie Oddziału Regionalnego w Olsztynie. Ustawa o gospodarce nieruchomościami była podstawą sprzedaży 12 mieszkań na terenie Oddziału Regionalnego we Wrocławiu.
W 2025 roku Agencja pozyskała łącznie 172 lokale mieszkalne – poprzez zakup, przebudowę lub budowę. Najwięcej – 60 mieszkań – wybudowała w Legionowie – mówi Szczepański. – Niezależnie od tego pozyskaliśmy również nieruchomości w Krakowie (35), Elblągu i Toruniu (po 21), Olsztynie (11), Kielcach (5) oraz w Przemyślu (7). Ponadto pozyskaliśmy 12 lokali w Ciechanowie, przebudowując budynek – dodaje rzecznik.
Jak odbywa się sprzedaż mieszkań na podstawie ustawy o AMW? – Co roku Agencja Mienia Wojskowego przeprowadza indywidualną ocenę lokali, którymi dysponuje. Zarówno pod względem spełnienia wymogów ustawowych przez zajmujących je lokatorów, jak też w aspekcie zasadności i racjonalności sprzedaży – wyjaśnia rzecznik. Zaznacza, że przy sprzedaży nieruchomości Agencja „bierze pod uwagę wiele czynników, m.in. ekonomiczne, wykorzystanie zasobu mieszkaniowego na danym terenie czy potrzeby w zakresie zakwaterowania żołnierzy zawodowych, zgłaszane przez Ministerstwo Obrony Narodowej”.
Podstawowym warunkiem sprzedaży lokalu mieszkalnego zajmującemu go lokatorowi jest umieszczenie tego lokalu w rocznym planie sprzedaży. Taki dokument ustala właściwy terytorialnie dyrektor oddziału regionalnego, na podstawie wykazu uzgodnionego z prezesem AMW. Przy decyzji o umieszczeniu poszczególnych lokali mieszkalnych w planie sprzedaży Agencja uwzględnia także zgłoszenia chęci wykupu.
W przypadku sprzedaży mieszkań na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami AMW typuje „lokale trwale zbędne” z punktu widzenia zakwaterowania żołnierzy zawodowych. To – jak wyjaśnia AMW – mieszkania, które generują koszty, bez perspektyw, by zostały zasiedlone – m.in. usytuowane w miejscowościach, w których nie ma potrzeb mieszkaniowych ze strony żołnierzy zawodowych, ich struktura i powierzchnia użytkowa nie spełnia norm określonych w ustawie o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (to przede wszystkim lokale o powierzchni użytkowej mniejszej niż 16 m2), mieszkania o niskim standardzie technicznym, z ogrzewaniem piecowym lub etażowym, wymagające remontów, których cena nierzadko przewyższa wartość lokalu.
Oprócz sprzedaży nieruchomości Agencja proponuje najem lokali użytkowych, usługowo-handlowych, magazynów, garaży i miejsc postojowych.
Jakie nieruchomości trafiły pod młotek?
Cena wywoławcza za 26-metrowe mieszkanie w budynku z czerwonej cegły przy ulicy Żmigrodzkiej we Wrocławiu wynosi 185 tys. zł. Za ponad trzykrotnie wyższą cenę wywoławczą – 600 tys. – Agencja wystawia 43 m2 w bloku na warszawskiej Białołęce. By przystąpić do przetargu na lokal na Woli, o powierzchni 18,6 m2, trzeba wyłożyć 280 tys. zł; 261 tys. to cena wywoławcza za 17,6 m2 na Bemowie.
W Namysłowie (woj. opolskie) cena wywoławcza za 48,42 m2 to 200 tys. zł. W Kędzierzynie-Koźlu cena 47-metrowego mieszkania wynosi 165 tys. zł. W dolnośląskiej Leśnej na mieszkanie o powierzchni 26,6 m2 trzeba wyłożyć co najmniej 95 tys. zł. W Tarnowskich Górach można stanąć do przetargu na mieszkanie o wielkości 74 m2, wystawione za 399 tys. zł. Cena za 70-metrowe mieszkanie w Świdnicy to 435 tys. zł.
Trzy lokale, mierzące od 37 do 45 m2, AMW oferuje w Wędrzynie (woj. lubuskie) w cenach od 126 do 173 tys. zł. Tańsze są mieszkania wystawione na sprzedaż w Mirosławcu: 88 tys. za 49 m2 i 99 tys. za lokal 53-metrowy. Większych zasobów wymaga zakup 26-metrowego mieszkania w Sandomierzu – tu cena wywoławcza wynosi 159 tys. zł. W Słupsku za 35 m2 powierzchni użytkowej trzeba zapłacić co najmniej 220 tys. zł.
autor zdjęć: AMW

komentarze