moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nie tylko onkolodzy leczą raka

Pacjent onkologiczny często wymaga wsparcia innych specjalności – nie „w razie czego”, ale jako elementu planowanego leczenia. Leczenie onkologiczne rzadko kończy się na jednej specjalności – skuteczna terapia wymaga skoordynowanej współpracy ekspertów i sprawnie zaplanowanego procesu.

Nowotwór to jedna z najczęstszych chorób cywilizacyjnych i jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. W Polsce co roku diagnozuje się blisko 200 tysięcy nowych przypadków nowotworów złośliwych, a ich struktura jest dobrze znana i od lat stosunkowo stała. Najczęściej rozpoznaje się raka piersi, płuca, jelita grubego, prostaty oraz nowotwory ginekologiczne. To właśnie te rozpoznania odpowiadają za większość zachorowań i zgonów onkologicznych – i to one w największym stopniu obciążają system ochrony zdrowia.

Wobec tej skali problemu coraz wyraźniej widać, że rozproszony model leczenia, oparty na pojedynczych oddziałach i nieskoordynowanych decyzjach, przestaje być wystarczający. Odpowiedzią nowoczesnej onkologii są wyspecjalizowane unity nowotworowe, czyli ośrodki leczenia skojarzonego, w których pacjent prowadzony jest przez cały proces terapeutyczny w jednym miejscu. Przykładem takiego podejścia jest Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy (WIM-PIB).

REKLAMA

Najczęstsze nowotwory – największe wyzwania

U kobiet zdecydowanie dominuje rak piersi, a zaraz po nim rak płuca i jelita grubego. U mężczyzn najczęściej rozpoznaje się raka prostaty, raka płuca oraz raka jelita grubego. Wspólnym mianownikiem tych nowotworów jest fakt, że wymagają one leczenia wieloetapowego: chirurgii, leczenia systemowego, radioterapii, a często także rehabilitacji i długotrwałej kontroli.

To właśnie dlatego w Europie i na świecie rozwija się model leczenia w wyspecjalizowanych unitach. Ich celem jest nie tylko skuteczność terapii, ale także jej właściwa sekwencja, bezpieczeństwo i komfort pacjenta.

WIM-PIB – koordynacja w praktyce, nie w teorii

Wojskowy Instytut Medyczny – PIB jest przykładem szpitala, który konsekwentnie rozwija leczenie onkologiczne w modelu skoordynowanym. Nieprzypadkowo funkcjonują tu modele skoordynowanej opieki najczęstszych nowotworów: piersi, prostaty, płuc czy jelita grubego, w ramach których pacjent od momentu podejrzenia choroby ma zapewnioną kompleksową diagnostykę, konsylia wielospecjalistyczne i jasno zaplanowaną ścieżkę leczenia.

Kluczową przewagą WIM-PIB jako szpitala wielospecjalistycznego jest dostęp do szerokiego wachlarza metod leczenia nowotworów w jednym miejscu. Chorzy mogą być leczeni:
• różnymi typami operacji onkologicznych, w tym operacjami robotycznymi,
• nowoczesną radioterapią zewnętrzną oraz brachyterapią,
• leczeniem systemowym prowadzonym zgodnie z aktualnymi standardami,
• a także metodami wspomagającymi i rehabilitacyjnymi.

Leczenie nowotworu to także leczenie powikłań

Nowotwór i jego leczenie rzadko przebiegają bez powikłań. I właśnie tu przewaga wielospecjalistycznych ośrodków staje się szczególnie widoczna. Pacjent onkologiczny często wymaga wsparcia innych specjalności – nie „w razie czego”, ale jako elementu planowanego leczenia.

Przykładem może być rak płuca, jeden z najczęstszych i najbardziej obciążających nowotworów w Polsce. Jednym z najczęstszych powikłań u tych chorych jest zapalenie płuc, które wymaga leczenia pulmonologicznego. W szpitalu takim jak WIM-PIB pacjent nie musi być przekazywany do innej placówki – trafia pod opiekę oddziału pulmonologicznego, a leczenie powikłań odbywa się w konsultacji z terapią onkologiczną. Podobnie jest w przypadku powikłań pooperacyjnych, problemów kardiologicznych, metabolicznych czy psychicznych. Wielospecjalistyczny charakter ośrodka oznacza ciągłość opieki, a nie jej fragmentaryzację.

Jakie unity to przyszłość?

Idea unitów onkologicznych opiera się na współpracy wielu specjalistów, szybkim podejmowaniu decyzji i ciągłości leczenia. Aby jednak te założenia nie pozostały jedynie organizacyjną deklaracją, potrzebne jest odpowiednie zaplecze. W praktyce najlepiej zapewniają je duże, wielospecjalistyczne ośrodki kliniczne.

Po pierwsze, tylko takie szpitale dysponują pełnym spektrum specjalistów niezbędnych w nowoczesnej onkologii: chirurgami różnych specjalności, onkologami klinicznymi, radioterapeutami, patomorfologami, radiologami, a także pulmonologami, kardiologami, internistami czy specjalistami intensywnej terapii. Dzięki temu leczenie nowotworu i jego powikłań odbywa się w jednym miejscu, bez konieczności przerywania terapii i przekazywania pacjenta między placówkami.

Po drugie, wielospecjalistyczne ośrodki mają możliwość oferowania różnorodnych metod leczenia – od klasycznych i zaawansowanych technik chirurgicznych, w tym operacji robotycznych, przez różne formy radioterapii (w tym brachyterapię), po nowoczesne leczenie systemowe. Taka dostępność pozwala na realnie indywidualne planowanie terapii, a nie dopasowywanie pacjenta do ograniczeń organizacyjnych.

Po trzecie, duże ośrodki są w stanie skutecznie prowadzić opieki koordynowane, ponieważ posiadają zarówno zaplecze organizacyjne, jak i doświadczenie kliniczne. Konsylia wielodyscyplinarne, koordynatorzy opieki onkologicznej, rehabilitanci, specjaliści od zdrowia psychicznego, stałe zespoły terapeutyczne nie są dodatkiem, lecz integralną częścią codziennej pracy.

Wreszcie, wielospecjalistyczne szpitale gwarantują pacjentowi ciągłość opieki – od diagnostyki, przez leczenie radykalne lub paliatywne, aż po leczenie powikłań i opiekę po zakończeniu terapii. W chorobie tak złożonej jak nowotwór to właśnie ta ciągłość decyduje nie tylko o wynikach leczenia, ale także o poczuciu bezpieczeństwa chorego.

Dlatego unity onkologiczne nie są jedynie nową formą organizacyjną. Są logicznym rozwinięciem modelu leczenia, który może w pełni funkcjonować tam, gdzie dostępna jest wiedza, doświadczenie i infrastruktura – czyli w dużych, wielospecjalistycznych ośrodkach klinicznych, takich jak Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy.

Tekst: Marta Harazińska, rzecznik prasowy szpitala WIM-PIB w Legionowie

red. PZ

autor zdjęć: WIM

dodaj komentarz

komentarze


Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Premier wojenny
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
PKW „Noteć” – koniec misji
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Together on the Front Line and Beyond
Sojusz ćwiczy szybką odpowiedź
Kursy podoficerskie po nowemu
Na styku zagrożeń
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Ostatnia minuta Kutschery
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Nowoczesna hala remontowa dla Abramsów
Terytorialsi niosą pomoc po wypadku na torach
Wojsko Polskie wspiera 34. finał WOŚP
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Pracownik MON-u szpiegował – służby mają dowody
Obiekty ze Wschodu nad Polską. Wojsko wprowadziło ograniczenia
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
Ferie z wojskiem
Antydronowa tarcza dla polskiego nieba
Outside the Box
Zatrzymanie pracownika MON-u
Negocjacje w sprawie gruntów pod bazę śmigłowców
Ottokar-Brzoza w zawieszeniu
Przeprowadzka CSWOT-u
Maj polskich żywych torped
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Szwedzi z Piorunami
Nowy starszy podoficer w SGWP
Partnerstwo Polski i Litwy
GROM szkoli przyszłych operatorów
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Oko na Bałtyk
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Terytorialsi konstruktorami dronów
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Co nowego w przepisach?
Kierunek Rumunia
„Tarcza Wschód” – plany na 2026 rok
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
To nie mogło się udać, ale…
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Prawie co trzeci polski olimpijczyk jest żołnierzem
Partnerstwo daje siłę
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
HIMARS-y w Rumunii
Litwa stawia na poligony
Gladius wzmacnia armię
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Rusza kwalifikacja wojskowa 2026
Sprawdzili się na macie i w ringu
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Pies pomaga walczyć z PTSD
Ferie na poligonie, czyli zimowa próba charakteru
Ekstremalnie ważny cel
Zmiana warty na wschodniej granicy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Zimowi podhalańczycy
Rada Pokoju Trumpa rusza bez Polski

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO