Optymalna równowaga między mobilnością, siłą ognia i ochroną – to najważniejsza cecha nowego czołgu podstawowego, który ma zostać opracowany za 125 mln euro ze środków Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF). Unijny organ przed ogłoszeniem przetargu przedstawił liczne wymogi, dotyczące m.in. wyposażenia i uzbrojenia, które ma spełniać zaawansowany prototyp czołgu.
Czołg Panther KF51, Rheinmetall.
W 2026 roku Europejski Fundusz Obronny (EDF) przeznaczy około 1,01 mld euro na programy wzmacniające konkurencyjność, wydajność i innowacyjność europejskiej bazy technologiczno-przemysłowej sektora obronnego. Jeden z przetargów, który najprawdopodobniej zostanie ogłoszony na wiosnę, dotyczy opracowania zaawansowanego prototypu zupełnie nowego czołgu podstawowego (Main Battle Tank) w ramach programu Future Main Battle Tank Platforms Systems (FMBTPS).
Prototyp za 125 mln euro
EDF przeznaczy około 125 mln euro na zaprojektowanie i przygotowanie demonstratora technologii. Chodzi o jeden zaawansowany prototyp TRL 6 (Technology Readiness Level – poziom gotowości technologicznej). Szósty poziom w dziewięciostopniowej skali oznacza demonstrację całego systemu lub podsystemu w środowisku zbliżonym do rzeczywistego. W dokumencie zaznaczono, że nowy czołg powinien oferować optymalną równowagę między mobilnością, siłą ognia i ochroną, przy czym siła ognia ma odgrywać najważniejszą rolę w tym układzie.
Program FMBTPS nie precyzuje na obecnym etapie kalibru działa głównego. Wymagany jest jednak automat ładowania i przewożenie amunicji w ilości wystarczającej na 20 starć (prawdopodobnie chodzi o minimum 20 pocisków). Uzbrojenie główne nowego czołgu ma skutecznie razić najlepiej chronione obszary najnowszych czołgów podstawowych ze znacznej odległości, co pozwoli uzyskać wysokie prawdopodobieństwo pierwszego trafienia. Ponadto uzbrojenie główne powinno obsługiwać różne rodzaje amunicji, w tym amunicję programowalną i szkoleniową. Nieokreślone szczegółowo uzbrojenie dodatkowe ma być zdolne do zwalczania celów średnio i lekko opancerzonych.
Kompleksowa ochrona
Nowy czołg podstawowy ma dysponować systemami automatycznego wykrywania, identyfikacji i śledzenia zagrożeń, zapewniać załodze ochronę przed bronią chemiczną, improwizowanymi urządzeniami wybuchowymi (IED), granatnikami przeciwpancernymi, amunicją przeciwpancerną HEAT, przeciwpancernymi pociskami kierowanymi ATGM, amunicją krążącą – w tym improwizowanymi ładunkami wybuchowymi odpalanymi z powietrza i bezzałogowymi statkami powietrznymi FPV.
Czołg ma być zdolny do odpierania ataków roju dronów (w ograniczonym zakresie) i posiadać własny system obserwacji i rozpoznania bezzałogowców. Ponadto wymagana jest ochrona przed bronią kinetyczną o kalibrze co najmniej 125 mm, przeciwpancernymi pociskami rakietowymi APFSDS, a także przed bronią elektroniczną, bronią energii skierowanej i cyberatakami.
Nowy europejski czołg podstawowy powinien być wyposażony w aktywny system ochrony (Active Protection System – APS) i umożliwiać montaż dodatkowych pasywnych lub reaktywnych urządzeń ochronnych. Wymagany jest również system szybkiego maskowania pozycji czołgu w celu zakłócenia pola widzenia przeciwnika (np. granaty dymne).
Osiągi i wymiary
Kolejne stawiane przez EDF wymogi dotyczą prędkości poruszania się po drodze utwardzonej (minimum 60 km/h) i w zróżnicowanym terenie (40 km/h). Średni zasięg, przy ewentualnym zastosowaniu dodatkowych zbiorników paliwa, powinien wynosić 600 km (minimum 350 km w warunkach bojowych). Na przejechanie 400 m z miejsca postoju nowy czołg ma potrzebować mniej niż 35 s.
Inne wymagania techniczne obejmują pokonywanie przeszkód wodnych (1,2 m głębokości bez przygotowania, 2,25 m z przygotowaniem, ponad 5 m z systemem przeprawowym), zdolność pokonywania rowów (minimum 3 m) i pionowych przeszkód (1,1 m). Całkowita masa bojowa czołgu (w pełni wyposażony czołg z załogą, amunicją, paliwem itd.) nie powinna przekraczać 60 t, choć dopuszcza się zwiększenie jej o 15% (czyli o 9 t) w ramach przyszłych modyfikacji. Gabaryty nie mogą przekraczać 2,5 m wysokości, 8 m długości (bez działa) i 3,8 m szerokości. Prześwit (odległość dolnej części kadłuba od gruntu) powinien wynosić co najmniej 0,5 m.
Program finansowany przez EDF wymaga, by nowy czołg spełniał wszelkie wymogi i ograniczenia transportowe dotyczące dróg, kolei, tuneli i mostów w państwach członkowskich UE i krajach partnerskich. Układ napędowy ma umożliwiać ograniczenie zużycia paliw kopalnych i uwzględniać inne rozwiązania (napęd hybrydowy), spełniając normy dotyczące paliwa, emisji spalin itd. Te wymogi miałyby obowiązywać wyłącznie w czasie pokoju.
Nowa generacja czołgów na horyzoncie
Tegoroczny program Future Main Battle Tank Platforms Systems to nie pierwsza tego typu inicjatywa EDF. W 2024 roku ze środków Europejskiego Funduszu Obronnego skorzystały dwa międzynarodowe konsorcja, pracujące nad nowym europejskim czołgiem podstawowym: MARTE (Main Armored Tank of Europe) i FMBTech (Technologies for Existing and Future Main Battle Tanks). Pierwsze konsorcjum działa pod przewodnictwem niemieckich spółek KNDS i Rheinmetall (zrzesza 51 podmiotów z 12 krajów) i otrzymało dofinansowanie w wysokości 20,2 mln euro. Projekt MARTE powinien być zrealizowany w ciągu 24 miesięcy, czyli do końca 2026 roku.
Z kolei liderem FMBTech jest francuski Thales, który współpracuje z 26 instytucjami z 14 państw – w tym z trzema z Polski (Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM, Wojskowa Akademia Techniczna, Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej). FMBTech otrzymał od EDF na realizację swojego projektu nieco mniejszą kwotę (niespełna 19,9 mln euro), ale czas przewidziany na realizację to 36 miesięcy. Oprócz tego już w 2017 roku zainicjowano niemiecko-francuski program MGCS (Main Ground Combat System), który w założeniu ma stworzyć następcę (lub następców) czołgów Leopard 2 i Leclerc.
Nad swoim czołgiem nowej generacji pracują także Amerykanie, którzy ogłosili niedawno przekazanie US Army pierwszego prototypu platformy M1E3. Z pierwszych zapowiedzi wynika, że będzie to zupełnie nowy czołg z rodziny Abrams, powstający zamiast porzuconego projektu M1A2 SEPv4.
autor zdjęć: Rheinmetall

komentarze