Dziś odbyła się doroczna odprawa kierownictwa resortu obrony i sił zbrojnych. – Armia półmilionowa to jest cel strategiczny na kilka lat – mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że 2026 będzie rokiem budowania rezerw. Jako kluczowe kierunki działania na najbliższy rok, które trzeba doinwestować, wskazano rozwój: systemów dronowych, technologii kosmicznych i AI.
– Rosja widzi w Sojuszu Północnoatlantyckim swojego głównego wroga, w toczonej przez nią wojnie cywilizacyjnej z Zachodem. Tak nieprzerwanie postrzega Polskę i całe NATO – mówił prezydent Karol Nawrocki w swoim wystąpieniu w Cytadeli Warszawskiej. Zwierzchnik sił zbrojnych wziął udział w odprawie, podczas której kadra resortu obrony i najważniejsi dowódcy podsumowali poprzedni rok i wyznaczyli priorytety na 2026. – Budowa bezpiecznej, silnej i odpornej Polski to największe wyzwanie dla sił zbrojnych, rządu oraz wszystkich obywateli z prezydentem Rzeczypospolitej na czele – zaznaczył wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
Rekordowe armia, rezerwa, budżet
Budowa liczących pół miliona sił zbrojnych to strategiczny cel Wojska Polskiego na najbliższe lata. Będą je tworzyć zarówno armia zawodowa, obrona terytorialna, podchorążowie, jak i rezerwa. – Na rezerwę w tym roku będziemy kłaść nacisk, rezerwę wysokiej gotowości – mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. W tym kontekście wskazał także na rozwój powszechnych szkoleń obronnych dla cywilów. Jako kluczowe dla rozwoju wojska szef MON-u wymienił także programy dotyczące rozwoju dronów i systemów antydronowych, technologii kosmicznych, sztucznej inteligencji i dalekiego precyzyjnego rażenia. – Te sprawy są absolutnie kluczowe, nie tylko na rok 2026, ale na wiele lat – zaznaczył.
Jak podkreślał szef MON-u, aby zbudować półmilionową armię, potrzebne jest stabilne i wysokie finansowanie. Przypomniał, że tegoroczny budżet na obronność wynosi 200 mld złotych. – Jest to najwyższy w historii budżet przeznaczony na polską armię. Jest trzykrotnie większy niż w 2022 roku i prawie dwukrotnie wyższy niż w roku 2023 – wskazywał minister obrony. Mówił także o zaletach programu SAFE, dzięki któremu kraje UE mogą otrzymać nisko oprocentowane pożyczki na obronność. Polska jest największym beneficjentem tego programu, a pieniądze z SAFE zostaną wykorzystane na zakup uzbrojenia i modernizację armii.
– Kontraktów w ostatnim czasie nie brakowało. Modernizacja wymaga jednak ciągłości. Przyjąłem zasadę, że nie odstępujemy od wcześniej zawartych umów, jak bywało w historii, lecz je kontynuujemy, naprawiamy niedociągnięcia, uzupełniamy braki i zapewniamy stabilność procesu. Polska armia nie zmienia się w ciągu jednego roku, jednej kadencji parlamentu – przypominał Kosiniak-Kamysz.
Ukraina i sojusze od północy po południe
Szef MON-u w swoim wystąpieniu wskazał także dwa wektory bezpieczeństwa na wschodniej flance: północny, czyli Morze Bałtyckie i strategiczne partnerstwo ze Skandynawią i Bałtami, oraz południowy, czyli relacje z Turcją i Rumunią z uwzględnieniem wszystkich sąsiadów Polski z UE i NATO. Władysław Kosiniak-Kamysz wspomniał również o silnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, a w kontekście przemysłowym z Koreą Południową.
Podczas spotkania minister obrony poświęcił wiele uwagi kwestii wsparcia dla Ukrainy i zapowiedział nową odsłonę stosunków z Kijowem. – Chodzi o przeformułowanie modelu wsparcia z pierwszych miesięcy wojny w kierunku bardziej partnerskiej współpracy, opartej na wymianie doświadczeń, szczególnie w obszarze dronów, systemów bezzałogowych oraz wykorzystania nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji – zapowiedział Kosiniak-Kamysz. Dodał także, że spodziewa się w tej sprawie poparcia prezydenta.
2025 rokiem transformacji
– Miniony rok był rokiem największej w historii państwa transformacji sił zbrojnych – tak ostatnie miesiące podsumował gen. Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego WP. W tym kontekście wymienił m.in. wzrost liczebności sił zbrojnych, osiągnięcie przez II Korpus Polski zdolności do dowodzenia operacjami sojuszniczymi i narodowymi czy osiągnięcie gotowości przez pierwszy moduł systemu Patriot.
Następnie gen. Kukuła wskazał na kierunki współpracy sojuszniczej oraz kluczowe obszary modernizacji i budowy zdolności operacyjnych na najbliższe miesiące. Podkreślił, że podstawą jest gotowość bojowa i utrzymanie zdolności do bieżącej reakcji. Wymienił m.in. operacje kryzysowe i wsparcie społeczeństwa. – Na tym kierunku będziemy utrzymywać w dalszym ciągu zaangażowanie na poziomie nawet do 10 tys. żołnierzy dziennie – dodał. Mówił także o wsparciu dla Ukrainy, które w tym roku będzie prowadzone nieco inaczej niż w poprzednich latach. – Przede wszystkim koncentrujemy się na szkoleniu ukraińskich żołnierzy, ale także na doradztwie wojskowym, dostarczaniu wyposażenia i jego serwisowaniu oraz utrzymaniu hubu logistycznego w Rzeszowie – wymienił.
Jako historyczne gen. Wiesław Kukuła określił zaplanowane na ten rok lądowanie w Polsce pierwszych samolotów F-35 Husarz. Jak mówił, siły zbrojne zyskają zdolności, które mogą zdecydować o naszej przewadze w przypadku konfliktu.
Prezydent: Rosja będzie testować naszą odporność
Podczas odprawy głos zabrał prezydent Karol Nawrocki, wskazując, że budowanie sił zbrojnych i ich rozwój jest jego priorytetem. – Nawet jeśli konflikt na Ukrainie zmieni swoją intensywność, […] musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność – mówił zwierzchnik sił zbrojnych.
Nawiązując do programu SAFE, wskazywał, że Polska musi mieć pewność, iż środki nie będą wstrzymane czy zawieszone. Apelował o debatę w tym zakresie i ocenił, że zasadne jest ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach tego programu.
Prezydent mówił także o reformie systemu kierowania i dowodzenia. – Oczekuję kontynuacji prac i finalizacji reformy – zaznaczył. – Wprowadzanie zmian oczywiście wymaga korekty wojennego systemu dowodzenia oraz w konsekwencji wdrożenia jednolitego systemu dowodzenia siłami zbrojnymi – powiedział Karol Nawrocki.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że zwróci się do dowódców o przygotowanie możliwego harmonogramu reformy systemu dowodzenia.
Zwierzchnik sił zbrojnych mówił także o przygotowaniach do nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Jak zaznaczył, prowadzone m.in. we współpracy MON-u z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego prace dotyczące nowej Strategii dobiegają końca. – W najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony stronie rządowej – dodał. Zapowiedział też tzw. konstytucję bezpieczeństwa. – Powstanie katalog niezbędnych zmian legislacyjnych, które zostaną wprowadzone wraz z dokumentami wykonawczymi do Strategii Bezpieczeństwa Narodowego – poinformował Karol Nawrocki. Zwrócił również uwagę na potrzebę przyspieszenia wdrażania zmian systemowych w przepisach regulujących zakupy dla wojska.
Prezydent zapowiedział, że w drugiej dekadzie marca planuje odprawę z kadrą kierowniczą resortu obrony i najważniejszymi dowódcami sił zbrojnych. Tematem ma być omówienie Programu rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025–2039.
autor zdjęć: Fot. Krzysztof Niedziela/ MON

komentarze