moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Desant w Putlos

17 okrętów – od potężnych desantowców poprzez fregaty po niszczyciele min i jednostki wsparcia – takie siły wzięły udział w morskiej fazie „Steadfast Dart 2026”, czyli największych w tym roku ćwiczeń NATO w Europie. W manewrach ważną rolę odegrał ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”, okręt flagowy sojuszniczego zespołu SNMCMG1.

 

To był jeden z kluczowych momentów „Steadfast Dart”. Morska faza manewrów trwała tydzień. Zanim się jednak rozpoczęła, na Bałtyk wyruszyła potężna armada okrętów, które w tej części Europy operują raczej rzadko. Sojuszników z północy wsparli Turcy, wysyłając na ćwiczenia śmigłowcowiec TCG „Anadolu” oraz dwie fregaty – TCG „Oruçreis” i TCG „İstanbul”. Jednocześnie z bazy Rota w okolice Niemiec skierowany został hiszpański okręt desantowy ESPS „Castilla”, w towarzystwie dwóch kolejnych fregat ESPS „Cristóbal Colón” i ESPS „Almirante Juan de Borbón”. Siły te dołączyły do blisko dziesięciu innych jednostek – w tym polskiego ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”.

Okręt 8 Flotylli Obrony Wybrzeża od początku roku operuje w SNMCMG1, czyli jednym z czterech zespołów NATO. Odgrywa w nim rolę jednostki flagowej. Samym zespołem dowodzi kmdr por. Kacper Sterne, którego wspiera ulokowany na „Czernickim” wielonarodowy sztab. Polacy tworzą odrębny kontyngent wojskowy o nazwie PKW „Czernicki”.

„Steadfast Dart” stały się dla nich pierwszymi podczas tej misji dużymi ćwiczeniami. – Zespół otrzymał zadanie rozminowania akwenów w okolicach Półwyspu Schleswig-Holstein, tak aby utorować drogę desantowi – tłumaczy kpt. mar. Łukasz Koziarski, rzecznik SNMCMG1. „Czernicki” kierował poczynaniami niszczycieli min FGS „Fulda” z Niemiec i HNLMS „Schiedam” z Holandii. Ich załogi przeczesały przydzielone im rejony, neutralizując zagrożenie.

W tym czasie fregaty trenowały odpieranie ataków z morza i powietrza, a także walkę z okrętem podwodnym. Jednak na Bałtyku ćwiczyły nie tylko okręty. Na wodach Zatoki Kilońskiej turecka marynarka przeprowadziła test z użyciem Bayraktara. Dron uzbrojony w dwie niewielkie bomby szybujące MAM-L poderwał się z pasa startowego na pokładzie TCG „Anadolu”, zniszczył umieszczone na morzu cele, po czym powrócił na jednostkę. „To pierwsza operacyjna demonstracja Bayraktara TB3 poza terytorium Turcji” – informuje producent systemu, firma Baykar. Przywołany model bezzałogowca został skonstruowany właśnie z myślą o operacjach w środowisku morskim.

Sama operacja desantowa została przeprowadzona na poligonie Putlos nieopodal Kilonii. Jako pierwsi na plaży wylądowali żołnierze z elitarnej tureckiej jednostki SAT, a także hiszpańskich sił specjalnych. Przeprowadzili oni rozpoznanie, by zabezpieczyć rejon przed desantem głównych sił. Specjalsów wspierały załogi helikopterów Seahawk i Super Cobra. Maszyny wystartowały z pokładu TCG „Anadolu”. Jednocześnie nurkowie zneutralizowali rozmieszczone pod powierzchnią zapory minowe. Niedługo potem do akcji wkroczyła piechota morska i wojska zmechanizowane. Pododdziały desantowały się z pokładu wspomnianego „Anadolu”, ale też hiszpańskiego desantowca ESPS „Castilla”. Żołnierze byli przerzucani m.in. przy użyciu pływających transporterów opancerzonych ZAHA MAV, z których korzysta armia Turcji.

Ich poczynania obserwowali zgromadzeni w pobliżu przedstawiciele NATO i niemieckich władz. – Sytuacja na Morzu Bałtyckim dramatycznie się pogorszyła, a ćwiczenia takie jak te dzisiejsze pokazują, że do odstraszania potencjalnych agresorów podchodzimy bardzo poważnie – podkreślał cytowany przez zachodnie media Boris Pistorius, minister obrony narodowej Niemiec. W podobnym tonie wypowiadał się gen. Carsten Breuer, generalny inspektor Bundeswehry. – Europa nadal stoi w obliczu realnego zagrożenia ze strony Rosji – mówił. Dodał jednak, że manewry rozgrywające się w Putlos mogą doprowadzić do określonego „efektu dyplomatycznego”.

Desant w Putlos stanowił element zakrojonych na dużą skalę ćwiczeń „Steadfast Dart 2026”. Bierze w nich udział 10 tys. żołnierzy z 11 państw, a do tego półtora tysiąca pojazdów: czołgów, bojowych wozów piechoty, mobilnych wyrzutni rakiet, a także różnego typu samoloty i okręty. Celem manewrów jest przetestowanie europejskich członków NATO do rozmieszenia sił w pobliżu wschodniej flanki. Pierwszoplanową rolę w przedsięwzięciu odgrywają Sojusznicze Siły Reagowania (ARF), powołane do życia w 2023 roku, na mocy ustaleń szczytu NATO w Wilnie. Składają się one z 40 tys. żołnierzy, którzy po uzyskaniu zgody Rady Północnoatlantyckiej w ciągu zaledwie dziesięciu dni mogą zostać wysłani w rejon kryzysu bądź na wojnę.

Manewry „Steadfast Dart” potrwają do końca marca.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marynarka Wojenna

dodaj komentarz

komentarze


Siła lądówki
Robot z Piorunami w Kielcach
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Orlik z nowymi możliwościami
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Autonomia w kosmosie
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Technologie druku 3D dla wojska
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Prezydencka wizyta na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Pomorze ma potencjał
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Tajfun doda pewności
PZL Mielec w planach MON-u
Krok w krok za Jastrzębiami
Battalions of the Future
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Z prądem i pod prąd
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Horyzont” przedłużony
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Od mikrodronów po daleki zasięg
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Abordaż z polskim wsparciem
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Polska z tarczą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO