moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

POLMARFOR, czyli dowodzenie na Bałtyku

Kierowanie zespołami NATO, koordynowanie działań okrętów wydzielonych przez poszczególne państwa, monitorowanie potencjalnych zagrożeń na Bałtyku – takie zadania realizuje sojusznicze dowództwo CTF B. Obecnie na jego czele stoją Niemcy, niebawem jednak zastąpią ich Polacy, którzy właśnie rozpoczęli kolejny etap przygotowań do przejęcia obowiązków.

W Gdyni 14 października rusza międzynarodowa konferencja zwołana przez Centrum Operacji Morskich – Dowództwo Komponentu Morskiego. Wezmą w niej udział przedstawiciele obecnego dowództwa Command Task Force Baltic (CTF B), a także marynarek wojennych Niemiec, Szwecji, Finlandii, państw bałtyckich i Rumunii. Temat – POLMARFOR. Pod tą nazwą kryje się tworzona przez Polskę struktura, która już wkrótce przejmie kierowanie natowskim dowództwem na Bałtyku.

Jej trzon stanowić będą oficerowie COM-DKM, którzy zyskają wsparcie sojuszników. – Przygotowaliśmy dla nich szereg stanowisk, z zagranicy pochodzić ma na przykład zastępca dowódcy CTF B. Chcemy, by zapoznali się z naszą propozycją i pozgłaszali kandydatów do struktur dowództwa – mówi kmdr Artur Kołaczyński, szef sztabu COM-DKM. Dodaje, że konieczne jest też wypracowanie formalnoprawnych procedur, które pozwolą sojuszniczym specjalistom działać w stworzonych i dowodzonych przez Polaków strukturach. Oficer przyznaje, że będą one nieco inne niż te, którymi obecnie zarządzają Niemcy. – Wyciągamy wnioski z ich doświadczeń – zapewnia kmdr Kołaczyński.

Na tym jednak nie koniec. Polska strona podczas konferencji zamierza też przekazać, jakie możliwości oferują Gdynia i okolice, jeśli chodzi o zakwaterowanie, opiekę zdrowotną czy edukację dzieci. – Zakładamy, że część zagranicznych oficerów przy okazji misji przeniesie się do Polski wraz z rodzinami. Ważne, by mogli tutaj funkcjonować w warunkach, które im odpowiadają i dlatego na spotkanie zaprosiliśmy przedstawicieli cywilnych instytucji – zaznacza szef sztabu COM-DKM.

Polska do przejęcia obowiązków w CTF B przygotowuje się też w inny sposób. – Przede wszystkim pracujemy nad rozbudową naszych systemów informatycznych. Chodzi o to, by POLMARFOR miał szybkie i bezpieczne połączenie z NATO, a konkretnie z MARCOM-em, czyli jego dowództwem morskim – wyjaśnia kmdr Kołaczyński. W realizacji tego celu pomagają między innymi polskie Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni i natowska Agencja Informacji i Komunikacji (NCIA).

Kluczowym etapem przygotowań staną się dwie certyfikacje. Pierwsza odbędzie się na poziomie krajowym. Zespół powołany przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przetestuje funkcjonowanie samego POLMARFOR-u. Druga, zorganizowana przez NATO, przetestuje, czy polskie dowództwo jest w stanie skutecznie kierować CTF B. – Obydwie certyfikacje zostaną zorganizowane w podobny sposób: na podstawie ćwiczeń, podczas których specjaliści pokierują działaniami zespołu okrętów – zapowiada szef sztabu COM-DKM. Termin certyfikacji najpewniej przypadnie na drugą połowę 2027 roku. W kolejnym roku Polska stanie na czele CTF B.

Pomysł stworzenia nowego dowództwa NATO narodził się kilka lat temu. W założeniu miało ono usprawnić działania sojuszniczych sił na Bałtyku. Wcześniej ich działania podczas różnego typu operacji i ćwiczeń nadzorował bezpośrednio MARCOM, którego siedziba mieści się pod Londynem. Z kolei CTF B rozpoczęło działalność jesienią ubiegłego roku w Rostocku. Na czele struktury stoi oficer z Niemiec, ale jego zastępcą jest Polak – kadm. Piotr Nieć.

W Rostocku towarzyszy mu kilkunastu fachowców z Polski. – Bierzemy czynny udział w operacji „Baltic Sentry”, dowodzimy natowskimi zespołami i koordynujemy działania okrętów wydzielonych do niej przez poszczególne państwa – wyjaśnił kadm. Nieć w rozmowie z polska-zbrojna.pl. Jak dodał, dowództwo monitoruje także sytuację na Bałtyku, skupiając się na potencjalnych zagrożeniach infrastruktury krytycznej.

Obecnie Bałtyk zaliczany jest do najbardziej newralgicznych akwenów świata. Na co dzień w jego bezpośrednim sąsiedztwie operują okręty i samoloty NATO oraz Rosji. Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni rozmieszczona została ważna dla Zachodu infrastruktura krytyczna, na szlakach żeglugowych zaś roi się od statków, które transportują strategiczne surowce. Nawet najdrobniejszy incydent mógłby się przełożyć na wzrost międzynarodowego napięcia i poważne straty dla lokalnych gospodarek.

Dotyczy to także Polski. Jak wylicza kmdr por. rez. Czesław Cichy z sekcji komunikacji społecznej COM-DKM, w naszych portach przeładowuje się 140 milionów ton ładunków rocznie, w tym surowce strategiczne, takie jak ropa naftowa i skroplony gaz. – Wpływy z podatków, ceł i akcyz związanych z przeładunkiem i wykorzystaniem naszych portów stanowią do 10 procent całości budżetu państwa – dodaje kmdr por. rez. Cichy.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 8 FOW

dodaj komentarz

komentarze


Desant w Putlos
Walka o pierwszą dziesiątkę
Oko na Bałtyk
Spluwaczki w nowej odsłonie
Polski sektor obronny za SAFE
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Focus of Every Move
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Wojsko wskazało priorytety
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Przemyślany każdy ruch
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
„Jaskółka” na Bałtyku
Morskie koło zamachowe
Gala MMA coraz bliżej
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Oficer od drona
Sprintem do bobsleja
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Outside the Box
Kierunek Rumunia
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Debiut ogniowy Borsuków
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Borsuki, ognia!
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Debiut skialpinizmu
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Czas na oświadczenia majątkowe
Cios w serce reżimu
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Cztery lata wojny w Ukrainie
Wojsko nadal na Horyzoncie
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Piekło „Pługa”
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Koniec olimpijskich zmagań
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Together on the Front Line and Beyond
Skromny początek wielkiej wojny
Przeprawy na Odrze
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO