moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wystawa inna niż wszystkie

Archiwum Arolsen, międzynarodowe centrum badań prześladowań nazistowskich, poszukuje rodzin więźniów obozów koncentracyjnych, by zwrócić im pamiątki zrabowane ich bliskim przez Niemców. Do dziś na zwrot czeka ok. 2 tys. takich przedmiotów. Są to m.in.: biżuteria, zegarki, długopisy, portfele, zdjęcia, dokumenty. Kilkaset z nich należało do polskich i ukraińskich więźniów.

„#StolenMemory” nie jest standardową wystawą. Plansze z fotografiami przedmiotów zrabowanych więźniom obozów koncentracyjnych przez niemieckich nazistów oraz ich krótkim opisem zostały umieszczone na ścianach morskich kontenerów transportowych. Taka formuła pozwala na łatwe przenoszenie ekspozycji, która od 2022 roku objeżdża Polskę. Do 14 października można ją oglądać w dzielnicy Wilanów w Warszawie, na terenie Polsko-Niemieckiej Szkoły Spotkań i Dialogu im. Willy’ego Brandta. Potem pojedzie do Działdowa w województwie warmińsko-mazurskim oraz do Niechanowa koło Gniezna.

Ekspozycję zorganizowało Arolsen Archives – międzynarodowe centrum badań prześladowań nazistowskich, dysponujące największym na świecie archiwum, w którym zgromadzono dane o ofiarach niemieckiego narodowego socjalizmu i osobach ocalałych. Instytucja ta zajmuje się nie tylko badaniami, lecz także poszukiwaniem potomków ofiar nazistowskich prześladowań, aby zwrócić zrabowane im przez Niemców pamiątki ich bliskim. Od 2016 roku, gdy rozpoczęła się kampania „#StolenMemory”, udało się odnaleźć ponad tysiąc takich rodzin na całym świecie. W archiwach wciąż znajduje się 2000 rzeczy czekających na zwrot. Wśród nich jest kilkaset przedmiotów należących do osób pochodzących z Polski i Ukrainy.

Z okazji otwarcia wystawy w Warszawie jedna z takich pamiątek została przekazana do rąk przedstawicieli Muzeum Warszawy podczas uroczystości w Izbie Pamięci przy cmentarzu Powstańców Warszawy. Był to kieszonkowy zegarek na łańcuszku należący do Stanisława Sztylki, więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych. Nie udało się odnaleźć nikogo z jego rodziny, więc pamiątka trafiła do zbiorów Muzeum Warszawy. Od marca 2026 roku będzie można ją zobaczyć w Gabinecie Relikwii, gdzie znajdują się przedmioty, które były świadkami dramatycznych oraz ważnych wydarzeń z życia mieszkańców Warszawy.

Pomagają wolontariusze

Na wystawowych tablicach przy nazwisku osoby, której pamiątki zostały odnalezione, umieszczono kod QR. Jego zeskanowanie przenosi oglądającego do strony internetowej, na której znajdują się wspomnienia członków rodzin. Na pierwszej planszy uwagę przykuwa piękna bransoletka z oprawionym w srebro bursztynem, należąca do Wiesławy Brzyś. Po zeskanowaniu telefonem kodu QR i kliknięciu w link odzywa się jej córka Wanda Jaroszyńska. Wspomina, że matka była szykowną kobietą, przywiązującą wagę do eleganckiego wyglądu. Po powstaniu warszawskim kilkunastoletnia Wiesława oraz jej rodzice zostali zesłani do obozu koncentracyjnego Stutthof. Potem matka i córka trafiły do Bergen-Belsen, gdzie przymusowo pracowały w fabryce zbrojeniowej. Ojciec zginął w obozie.

„Byłam szczerze zdumiona, że po 70 latach komuś się chciało odnaleźć i oddać pamiątki potomkom” – mówi na nagraniu Wanda Jaroszyńska. Oprócz bransoletki z bursztynem dostała naszyjnik z wisiorkiem, broszkę, srebrną szpilkę i zegarek, które należały do jej matki.

Na wystawie „#StolenMemory” w Warszawie można obejrzeć zdjęcia wielu innych zrabowanych pamiątek. Są wśród nich obrączki ślubne, zegarki, długopisy, portfele, zdjęcia. Niemcy konfiskowali wszystkie rzeczy osobiste osób osadzanych w obozach koncentracyjnych. – W poszukiwaniach bliskich ofiar nazistowskich zbrodni znaczącą rolę odgrywają wolontariusze – podkreśla Ewelina Karpińska-Morek, koordynatorka kampanii „#StolenMemory” w Polsce.

Historia się powtarza

Wystawa miała w 2024 roku dotrzeć do miast na terenie zachodniej Ukrainy, skąd pochodzi wielu właścicieli pamiątek. – Wybuch wojny uniemożliwił jednak realizację tego planu, więc trasa ekspozycji została pomyślana tak, by dotrzeć do ukraińskich odbiorców przez Polskę, gdyż w naszym kraju schronienie znalazło wielu uchodźców zza wschodniej granicy – mówi Ewelina Karpińska-Morek.

– Przez długi czas wydawało się, że trudny temat wystawy, odnoszący się do ludzkich losów w czasie II wojny światowej, prześladowań hitlerowskich, pozbawienia wolności i godności człowieka, jest tematem, o którym w żadnym wypadku nie wolno zapomnieć, ale który należy już do przeszłości – zaznacza Floriane Azoulay, dyrektor Arolsen Archives. Jak dodaje, podczas toczącej się od ponad trzech lat wojny w Ukrainie historia się powtarza, bo popełniane są tam potworne zbrodnie przeciwko ludzkości.

Do 14 października wystawę można oglądać w Warszawie, od 15 października do 6 grudnia w Działdowie w województwie warmińsko-mazurskim, a od 7 grudnia do końca roku w Niechanowie koło Gniezna. Trasa ekspozycji na 2026 rok zostanie zatwierdzona w grudniu.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Maciej Stanik/ Arolsen Archives

dodaj komentarz

komentarze


Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Triumf wojskowych lekkoatletów
PKW Irak zostaje w Jordanii
Baobaby docierają do wojska
Pierwszy krok do Invictusa
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Test w stratosferze
Polski Gnom
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Jelcze z Raciborza
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Święto wojska pod hasłem SAFE
Pancerne starcie
Paliwowy krwiobieg NATO
Wsparcie ma znaczenie
Atak i przejęcie dokumentów
Rakietowcy na Hawajach
Poskromić kolosa
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Ostatnia niedziela…
Spadochronowy triumf
MON i MSZ o szczycie NATO
Pieta Michniowska
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Azjatycka szansa
Kajakiem na światowe podium
Inwestycje w bezpieczeństwo
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Gen wojownika
Śmierć w sercu Azji
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Marzenia częściowo spełnione
Odniesione w walce rany łączą
Innowacje z PERUNA
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Wyścig snajperów
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Wojsko stawia na „armię talentów”
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO