moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Śnieżniki za prawie 100 milionów

Wirtualne strzelnice, umożliwiające szkolenie z kilkunastu rodzajów uzbrojenia, m.in. pistoletów, karabinów, a także 30-milimetrowych armat z Rosomaków, trafią do Torunia, Trzciańca, Lęborka i Świnoujścia. W ramach wartej 93 miliony złotych umowy zostanie zmodernizowany również symulator będący w wyposażeniu 15 Brygady Zmechanizowanej z Giżycka.

Już wkrótce kolejne jednostki polskiej armii powiększą swoją bazę szkoleniową o cyfrowe systemy szkolno-treningowe do broni strzeleckiej Śnieżnik. 20 stycznia Inspektorat Uzbrojenia MON podpisał z konsorcjum je produkującym wartą 93 miliony złotych umowę na dostawę czterech nowych systemów oraz unowocześnienie starszych wersji Śnieżnika. Konsorcjum tworzą Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia (WITU) oraz firma Autocomp Management ze Szczecina.

Nowe symulatory trafią do Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich (a konkretniej na należący do niej poligon w Trzciańcu), 7 Brygady Obrony Wybrzeża oraz 8 Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia.

Kontrakt przewiduje również modernizację Śnieżników już użytkowanych przez wojsko. Na tej liście jest m.in. system wykorzystywany przez 15 Brygadę Zmechanizowaną z Giżycka. – Zostanie on tak unowocześniony, aby w niczym nie odstawał od wersji obecnie oferowanej naszej armii. Dzięki modernizacji żołnierze będą mogli się szkolić wykorzystując 17 systemów broni, w tym również 30-milimetrowych armat z Rosomaków – wyjaśnia Roman Haberek, współwłaściciel firmy Autocomp Management.

Stacjonarny system szkolno-treningowy Śnieżnik to w bardzo dużym uproszczeniu wirtualna strzelnica, w której cele są wyświetlane na wysokim na trzy metry i długim na kilkanaście metrów ekranie. Szkolący się mają do dyspozycji praktycznie każdy typ broni, który występuje w naszej armii. Co istotne, są to prawdziwe, jedynie nieco zmodyfikowane, egzemplarze broni bojowej.

Niewątpliwą zaletą symulatorów jest możliwość modyfikowania scenariusza strzeleckiego szkolenia w czasie jego trwania. Prowadzący wirtualne ćwiczenia może bowiem zmienić liczebność nacierającego nieprzyjaciela oraz jego uzbrojenie, a także wydłużyć czas misji.

Polska armia używa Śnieżników od 11 lat. Pierwsze urządzenie tego typu trafiło w 2005 roku do 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. Obecnie symulatory znajdują się w najważniejszych jednostkach liniowych i centrach szkoleniowych, w tym m.in. w 12 Brygadzie Zmechanizowanej ze Szczecina, Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie oraz Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej w Ustce.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Leopardy 2PL na podium
Początek wielkiej historii
Generał z cienia
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Miłość od pierwszego wejrzenia
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
NATO i USA o Iranie
Równanie z „Iksem”
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Specjalsi: mała, wielka siła
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Lotnisko w zanadrzu
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Ślady, których nie widać
Bez zmian w emeryturach
Syndrom Karbali
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Czerwieńsze będą…
Biało-czerwona na Monte Cassino
K9, ognia!
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Ślady, których nie widać
Podziemny szpital na trudne czasy
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Tatuaże pod mundurem
Blizny, których nie widzimy
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Od indeksu do munduru
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Tu nie ma miejsca na błędy
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Marsz prawdę ci powie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Oswoić „latający komputer”
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Przed misją w Rumunii
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Roboty saperskie bez tajemnic
Kraków zaprosił weteranów
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Polsko-kanadyjska współpraca
Wsparcie ma znaczenie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polsko-estońska współpraca
Groźny incydent w Libanie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
SAFE dla Tarczy Wschód
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO