moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

W Narwiku znaleziono polskie zabytki

Z jeziora Jernvatne, w północnej Norwegii wydobyto polski sprzęt wojskowy z czasów II wojny światowej – trzy wózki do transportu moździerza kal. 220 mm. – To unikaty na skalę światową. Żadne muzeum nie ma ich w swoich zbiorach – mówi Łukasz Skoczek z Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy, gdzie trafi część odzyskanych eksponatów.


Do naszych czasów nie zachował się żaden egzemplarz moździerza kal. 220 mm, ani żadna platforma do jego przewożenia. Eksponaty z Norwegii są więc jedynymi na świecie tego typu pamiątkami z II wojny.

Znalezione w jeziorze na terenie Narwiku pojazdy służyły do przewożenia moździerzy 220 mm wzór 1932. Polska przed wojną zamówiła 27 takich dział z czechosłowackich zakładów Skoda. Wszystkie dotarły do kraju w 1935 roku. Podczas kampanii wrześniowej były w uzbrojeniu 11., 12. i 13. dywizjonu artylerii najcięższej.

– To działo typowo oblężnicze. Służyło do niszczenia umocnień i ciężkich schronów. We wrześniu 1939 roku nie były zbyt często używane, bo nie nadawały się do ostrzału piechoty. Amunicja do tych moździerzy jest przeciwbetonowa – mówi Łukasz Skoczek z Muzeum Wojsk Lądowych.  
W 1939 roku polskie moździerze przejęły wojska niemieckie i sowieckie. Niemcy wprowadzili je do uzbrojenia jako 22 cm Mörser 220(p) i 12 sztuk przetransportowali do Norwegii. Tam w latach 1941-42 korzystała z nich artyleria nabrzeżna. Pod koniec wojny wózki do przewożenia moździerzy porzucono w górskim jeziorze Jernvatne.

Leżały na dnie przez dziesiątki lat, ponieważ był problem z ich wydobyciem. – Chodzi o zmieniający się często poziom wody w jeziorze. Ostatecznie, trudną operację wyciągnięcia militarnych zabytków przeprowadzono. Pojazdy zostały wydobyte kilka dni temu, gdy poziom wody był na tyle wysoki, że można było wpłynąć na jezioro z ciężkim sprzętem – wyjaśnia mówi Łukasz Skoczek. W podjęcie sprzętu z dna Jernvatne zaangażowane były także norweskie wojsko.
Aby doprowadzić od odzyskania eksponatów, rozmowy na szczeblu dyplomatycznym prowadził z Norwegami ambasador RP w Oslo Stefan Czmura oraz attaché obrony płk Jarosław Przybysławski. - Dziękuję naszym norweskim przyjaciołom za pomoc w odsłanianiu zapomnianych kart historii Polski. Tankietka TKS z kampanii wrześniowej, którą przed rokiem otrzymaliśmy z Norwegii, jest już odrestaurowana – mówił wiceminister Bogusław Winid.


Wydobyte z jeziora eksponaty zostaną podzielone między dwa muzea: w Bydgoszczy oraz  Muzeum Wojny w Narwiku.

W bydgoskiej placówce można już oglądać m.in. otrzymaną w ubiegłym roku z Norwegii niemiecką haubicę 10,5 cm le. F.H. 18(M) z 1939 roku, czy 100 mm haubicę górską M16 i 76,2 mm armatę wz. 02/30 także z norweskich zbiorów.

Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy (wraz z filiami w Toruniu i Wrocławiu) ma jedną z największych (zaraz po Muzeum Wojska Polskiego)w kraju kolekcję militariów. W zbiorach placówki znajduje się m.in. kilkadziesiąt zabytkowych polskich czołgów, samolotów i pojazdów opancerzonych.

MKS

autor zdjęć: Red Cross War Museum

dodaj komentarz

komentarze

~Maka Czarnecki
1406495820
nieżle
C9-7D-D8-B3

GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Together on the Front Line and Beyond
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Premier wojenny
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Kolejne Husarze prawie gotowe
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Antydronowa tarcza dla polskiego nieba
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Na styku zagrożeń
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Weterani razem przełamują bariery
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
To nie mogło się udać, ale…
Medal Honoru dla Ollisa
Z Ustki do kosmosu
Gladius wzmacnia armię
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Oko na Bałtyk
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Podwyżki coraz bliżej
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Co nowego w przepisach?
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Ostatnia minuta Kutschery
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Maj polskich żywych torped
Terytorialsi konstruktorami dronów
Outside the Box
GROM szkoli przyszłych operatorów
Pracownik MON-u szpiegował – służby mają dowody
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Klucz do przyszłości
ORP „Garland” w konwoju śmierci
„Chcę być ładowniczym czołgu”
HIMARS-y w Rumunii
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
Kierunek Rumunia
Buzdygan Internautów – głosowanie
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
„Ratownik” o krok bliżej
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO