Szczątki 55 Polaków zamordowanych przez oddział UPA w 1943 roku w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej zostały pochowane na starym polskim cmentarzu na Wołyniu. Wśród ofiar odnalezionych podczas tegorocznych ekshumacji było 26 dzieci. Poszukiwania będą kontynuowane.
Uroczystości odbyły się w niedzielę, 30 sierpnia, na cmentarzu w Ostrówkach, dokładnie w 83. rocznicę zbrodni dokonanej na mieszkańcach Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Po mszy świętej szczątki 55 osób złożono w mogile zbiorowej, w której spoczywają już ofiary odnalezione podczas wcześniejszych ekshumacji.
Liturgii przewodniczył biskup łucki Witalij Skomarowski. W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele polskich i ukraińskich władz, Instytutu Pamięci Narodowej, rodzin ofiar oraz lokalnej społeczności.
Odczytano również list prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent podkreślił, że Polska nie zapomina o ofiarach zbrodni wołyńskiej, o tych, którzy zginęli tylko za to, że byli Polakami. I dodał, że wszyscy zamordowani powinni zostać odnalezieni i należycie upamiętnieni.
Ekshumacje w trzech miejscach
Szczątki pochowanych w niedzielę osób zostały odnalezione podczas prac prowadzonych od 13 lipca do 7 sierpnia tego roku. Uczestniczyli w nich pracownicy IPN-u, ukraińskiego przedsiębiorstwa „Wołyńskie Starożytności” oraz specjalista od medycyny sądowej z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Prace odbywały się przy udziale przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Miejsca pochówku ustalono podczas poszukiwań przeprowadzonych w kwietniu.
Łącznie odnaleziono szczątki 55 osób, w tym 26 dzieci. Największy z grobów znajdował się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. Spoczywało w nim 48 osób, w tym 24 dzieci. W zbiorowej mogile w pobliżu dawnej szkoły w Ostrówkach odnaleziono szczątki sześciu kolejnych osób, a w pojedynczym grobie w lesie – szczątki kobiety.
Podczas prac odnaleziono i zabezpieczono również ponad 300 przedmiotów osobistych, m.in. medaliki, krzyżyki i różańce. Ze szczątków pobrano materiał kostny do badań DNA. IPN zapowiedział, że zostanie przeprowadzona próba genetycznej identyfikacji ofiar.
Ponad tysiąc zamordowanych
Ostrówki i Wola Ostrowiecka były przed II wojną światową polskimi miejscowościami położonymi w powiecie lubomelskim. W Woli Ostrowieckiej mieszkało około 900 osób, a w Ostrówkach około 670.
30 sierpnia 1943 roku obie wsie zostały zaatakowane przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii, wspierane przez część mieszkańców okolicznych ukraińskich miejscowości. W obu miejscowościach zamordowano ponad tysiąc Polaków. Po zbrodni zabudowania zostały splądrowane i zniszczone. Wsie przestały istnieć, a ich dawne tereny porastają dziś pola i lasy.
Poszukiwania i ekshumacje ofiar prowadzono już w latach 1992, 2011 i 2015. Odnaleziono wówczas, ekshumowano i pochowano szczątki 674 osób.
Prace będą kontynuowane
Tegoroczne prace nie kończą poszukiwań mieszkańców Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Według IPN-u nadal nieznane pozostają miejsca pochówku ponad 300 osób. Prowadzone w tym roku badania na tzw. Trupim Polu nie doprowadziły do odnalezienia kolejnych szczątków.
Pogrzeb w Ostrówkach jest kolejnym w ostatnim czasie efektem wznowionej współpracy Polski i Ukrainy w sprawie poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni dokonanych przez UPA w okresie II wojny światowej. W ubiegłym roku przeprowadzono m.in. ekshumacje w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim, gdzie odnaleziono szczątki Polaków zamordowanych w 1945 roku.
Zgoda na tegoroczne prace w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej została przekazana Instytutowi Pamięci Narodowej w czerwcu. Była to pierwsza zgoda na ekshumację ofiar zbrodni wołyńskiej wydana na podstawie wniosku złożonego bezpośrednio przez IPN.
autor zdjęć: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

komentarze