moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Imperium, które miele własnych ludzi – jak długo jeszcze?

Brytyjski wywiad szacuje, że od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Rosja straciła niemal pół miliona zabitych żołnierzy. Takie dane przedstawiła niedawno Anne Keast-Butler, szefowa brytyjskiego wywiadu elektronicznego GCHQ. Według Brytyjczyków całkowite rosyjskie straty – obejmujące zabitych i rannych – przekroczyły już milion ludzi. To liczby, które dla większości współczesnych armii oznaczałyby katastrofę strategiczną i polityczną. Tymczasem Rosja nadal prowadzi wojnę. Pytanie – jak długo jeszcze udźwignie ten ciężar?

Kreml zaakceptował całkowitą niewspółmierność pomiędzy kosztami wojowania a jego efektami. Za cenę koszmarnych strat Moskwa otrzymuje ledwie kilometry zrujnowanego Donbasu i możliwość ogłoszenia w państwowej telewizji następnego „sukcesu operacyjnego”. Ale i z tym jest ostatnio problem, bo intensyfikacja ofensywy dronowej Ukraińców – podjęta także na froncie – drastycznie ograniczyła zdolności rosyjskiej logistyki. Pozbawione wystarczającej ilości zaopatrzenia wojsko stoi więc w miejscu i krwawi. Według danych brytyjskiego wywiadu rosyjskie siły zbrojne tracą miesięcznie 15–20 tys. zabitych.

Ekonomia, nie ideologia

Skala strat zwiększa się co najmniej dwukrotnie, jeśli uwzględnić rannych, tymczasem rosyjska armia jest w stanie zrekrutować miesięcznie 25–31 tys. nowych żołnierzy. Według wyliczeń Janisa Klugego z Niemieckiego Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem Międzynarodowym, opartych na rosyjskich budżetach regionalnych, w pierwszym kwartale 2026 roku do armii trafiło ok. 70,5 tys. kontraktowych żołnierzy i ochotników. Średnio daje to ok. 800 nowych rekrutów dziennie – najmniej od początku 2024 roku. Innymi słowy, rosyjskie siły zbrojne zatraciły możliwość odtwarzania strat „jeden do jednego”.

REKLAMA

Rosyjskie władze nadal unikają ogłoszenia nowej powszechnej mobilizacji, pamiętając chaos jesieni 2022 roku: masowe ucieczki z kraju, protesty i gwałtowne pogorszenie nastrojów społecznych. Z tych samych powodów nie wysyła się na front poborowych. Mimo problemów Kreml wciąż stawia przede wszystkim na system kontraktowy, usiłując poprawić jego efektywność za pomocą coraz większych pieniędzy.

Ostatnie ujęcie z drona rosyjskich żołnierzy  w obwodzie Donieckim na Ukrainie.

W części obwodów jednorazowe bonusy dla ochotników przekroczyły już kwotę 2 mln rubli (ok. 100 tys. zł). Do tego dochodzą wysokie żołdy, dodatki socjalne, preferencyjne kredyty oraz rozbudowany system świadczeń dla rodzin wojskowych. Kilka dni temu Władimir Putin podpisał ustawę, która umożliwia umorzenie do 10 mln rubli zobowiązań osobom, które od 1 maja tego roku podpiszą co najmniej roczny kontrakt z rosyjskim ministerstwem obrony. Program obejmuje również małżonków rekrutów i dotyczy długów objętych już postępowaniem egzekucyjnym lub sądowym.

Klimat się zmienia

Rosyjski system rekrutacyjny nie od dziś opiera się w większym stopniu na ekonomii niż na ideologii. Armia już kilka lat temu stała się dla części mieszkańców prowincji sposobem na wyjście z zadłużenia albo uzyskanie dochodów niedostępnych na lokalnym rynku pracy. Szczególnie widoczne jest to w biedniejszych regionach Federacji Rosyjskiej, republikach narodowych i małych miastach, które od początku wojny ponoszą nieproporcjonalnie wysokie straty osobowe.

Jednak im bardziej społeczeństwo rozumie realia frontu – wysoką śmiertelność, ryzyko kalectwa i małe szanse powrotu – tym wyższą cenę państwo musi płacić za każdego kolejnego ochotnika. Koszty tej polityki coraz wyraźniej widać w rosyjskich finansach publicznych. W projekcie budżetu na 2026 rok wydatki na obronność przekroczyły 13 bln rubli. Łącznie z wydatkami na bezpieczeństwo wewnętrzne sektor siłowy pochłania już ok. 40% wydatków federalnych Rosji. Za tym zaś idzie dalsza militaryzacja gospodarki, prowadzona kosztem rosnącej presji inflacyjnej, wysokich stóp procentowych i ograniczania istotnej części wydatków cywilnych.

Nie wszystkim wpływowym Rosjanom się to podoba. Jeszcze dwa lata temu wojna oznaczała dla elit nowe możliwości zarobku i rozszerzania wpływów. Dziś – jak zwracają uwagę analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich – rosną napięcia pomiędzy technokratami odpowiedzialnymi za stabilność gospodarki a środowiskami związanymi z resortami siłowymi i przemysłem obronnym. Ci pierwsi boją się drastycznego kryzysu, którego widmo coraz mocniej unosi się nad Rosją. W coraz mniej zawoalowany sposób krytykują Putina i namawiają Kreml do zakończenia wojny. Wtóruje im coraz więcej zwykłych Rosjan – z badań Centrum Lewady wynika, że dwie trzecie (67%) obywateli federacji chce negocjacji, co jest najwyższym poziomem od początku pomiarów. Zwolenników dalszego prowadzenia „specjalnej operacji wojskowej” jest już tylko 24%. Klimat w Rosji chyba się zmienia…

Marcin Ogdowski , dziennikarz „Polski Zbrojnej”, korespondent wojenny, autor bloga bezkamuflazu.pl

autor zdjęć: Associated Press/East News

dodaj komentarz

komentarze


Flanka pod strażą
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Horyzont” przedłużony
Leopardy pokonały rzekę
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Jak przetrwać kryzys?
„Nieustraszony orzeł”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Cios w plecy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Abordaż z polskim wsparciem
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Samorządy filarem odporności państwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Czołgi, drony i... Francuzi
Pamięć o amerykańskim bohaterze
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Strażnicy lotniska
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Żołnierze z medalami w kurash
Gorący lipiec PKW Łotwa
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Gotowi na wszystko
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Koniec okularów w służbie?
FPV po polsku
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Czarny obrońca” zabytków
Z prądem i pod prąd
Polska w koalicji antybalistycznej
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO