moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Pancerniki dla Złotej Floty

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Złota Flota nabiera kształtów. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych oficjalnie uruchomiła program budowy pancerników klasy Trump o napędzie atomowym, które będą przeznaczone do działań militarnych o dużej intensywności w regionie Indo-Pacyfiku. W opublikowanym w maju planie budowy okrętów na rok fiskalny 2027 zapowiedziano pozyskanie 15 jednostek nowej klasy. Pancernik atomowy będzie pierwszym od ponad 30 lat amerykańskim nawodnym okrętem bojowym zaprojektowanym od podstaw.

W latach 2027–2031 Stany Zjednoczone planują przeznaczyć na program pancerników typu Trump 43,5 mld dolarów oraz zamówić pierwsze trzy okręty. Następnych 12 – po jednym co dwa lata – będzie zamawiane do 2055 roku. Tymczasem prezydent Donald Trump, zapowiadając ten typ okrętów w grudniu 2025 roku, mówił o budowie 20–25 jednostek. Prawdopodobnie plany te zostały zweryfikowane w dół z powodu wysokich kosztów. Według wstępnych szacunków pierwszy pancernik może kosztować około 19 mld dolarów, a pozostałe – 12–13 mld dolarów. Z kolei całkowite koszty programu z uwzględnieniem kilkudziesięcioletniego okresu użytkowania okrętów są szacowane na 500–700 mld dolarów.

Pierwszy z pancerników będzie nosił nazwę „Defiant”. Nie ma jeszcze ich ostatecznego projektu, na razie dostępne są tylko szacunki i wizje graficzne. Według nich wyporność przyszłych pancerników wyniesie 35–41 tys. t, długość 260–270 m, a szerokość 32–35 m. Tym samym będą one największymi jednostkami bojowymi US Navy obok lotniskowców atomowych. Pancerniki będą zarazem jedynymi oprócz nich nawodnymi okrętami z napędem atomowym. Warto wspomnieć, że w przeszłości, w latach 1961–1999, w amerykańskiej flocie służyło dziewięć różnych typów krążowników atomowych. Jednak ze względu na koszty Amerykanie zrezygnowali z najnowszych jednostek typu Virginia po zaledwie kilkunastu latach ich użytkowania.

 

REKLAMA

W planie budowy okrętów stwierdzono, że pancernik o napędzie atomowym ma zapewnić amerykańskiej flocie znaczący wzrost siły bojowej dzięki dłuższemu przebywaniu w morzu bez zawijania do portu, większej prędkości przekraczającej 30 w. oraz możliwości wyposażenia go w zaawansowane systemy uzbrojenia niezbędne w nowoczesnej wojnie. Co zatem znajdzie się w jego arsenale? Z dostępnych informacji wynika, że na dziobie będzie ulokowane stanowisko działa elektromagnetycznego, znanego też pod nazwą działa szynowego, które wystrzeliwuje pocisk z wykorzystaniem energii elektrycznej. Atutem tej broni jest wielki zasięg wynoszący nawet kilkaset kilometrów. Niemniej jednak Amerykanie nie zamierzają zrezygnować z klasycznej artylerii okrętowej. Stąd przy burtach statku, przed nadbudówką, przewidziane są wieże z armatami Mk 45 127/62 mm. Dopełnieniem arsenału artyleryjskiego będą co najmniej cztery zdalnie sterowane moduły uzbrojenia z armatami 30-milimetrowymi.

Grafika Naval Sea Systems Command/ USNI

O sile rażenia pancernika typu Trump będzie decydować potężne uzbrojenie rakietowe. Na pokładzie znajdzie się używany od lat nie tylko przez US Navy system pionowych wyrzutni Mk 41 z 128 komorami. Jest to uniwersalne rozwiązanie, z którym zintegrowano szerokie spektrum pocisków rakietowych przeznaczonych do zwalczania statków powietrznych, rakiet czy okrętów. Z niego też wystrzeliwane są pociski manewrujące Tomahawk przeciwko celom lądowym. W przyszłości pancerniki typu Trump będą też prawdopodobnie uzbrojone w nowo opracowywany pocisk manewrujący SLCM-N z nuklearną głowicą bojową, który też jest przewidziany dla wyrzutni Mk 41. Zupełną nowością będzie natomiast ulokowana za działem elektromagnetycznym dwunastokomorowa pionowa wyrzutnia dla systemu Conventional Prompt Strike, czyli konwencjonalnych pocisków hipersonicznych, o zasięgu od około 2800 km do ponad 3500 km. Poza tym pancernik otrzyma dwa systemy rakietowe obrony bezpośredniej. Można założyć, że na jego pokładzie znajdzie się też broń laserowa.

Dzięki zwiększeniu potencjału bojowego głównym zadaniem pancernika będzie prowadzenie intensywnego ofensywnego oddziaływania o dużym zasięgu. – Ogień jest królem bitew, a wojny wygrywają siły, które wnoszą do walki zarówno potencjał, jak i zabójczą siłę. Ten okręt zapewni dokładnie to – uważa stojący na czele amerykańskiego Dowództwa Indo-Pacyfiku adm. Samuel Paparo.

Rozmiary pancernika przy załodze liczącej prawdopodobnie najwyżej 800 marynarzy pozwolą na zaokrętowanie dodatkowego personelu. Dlatego okręt ten będzie mógł posłużyć jako odporna na uszkodzenia platforma dla sztabu dowodzenia flotą, która pozwoli przenieść centrum operacji morskich z lądu na morze. Pancernik jako taktyczna platforma dowodzenia i kontroli będzie mógł przewodzić grupie działań nawodnych, współdziałać z grupą uderzeniową lotniskowca lub operować autonomicznie.

Decyzja o wprowadzeniu do US Navy pancerników wskazuje na istotną zmianę doktryny działań, z kluczową rolą silnie uzbrojonych okrętów dowodzenia, zdolnych jednocześnie do uderzeń rakietowych, przetrwania ataków elektronicznych oraz projekcji siły bojowej w głębi spornych obszarów będących pod oddziaływaniem obrony przeciwdostępowej, gdzie obecne niszczyciele rakietowe są coraz częściej postrzegane jako niewystarczające. Nowe okręty mają odegrać główną rolę w operacjach przeciwko równorzędnym przeciwnikom, takim jak Chiny w regionie Indo-Pacyfiku. Niemniej jednak pancerniki nie będą zamiennikiem nowej generacji niszczyciela, który ma powstać w przyszłości.

Tadeusz Wróbel , publicysta „Polski Zbrojnej”

autor zdjęć: Naval Sea Systems Command/ USNI

dodaj komentarz

komentarze


Rosja testuje, Polska przechwytuje
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Paliwowy krwiobieg NATO
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Żołnierz uratował życie na wakacjach
W drodze po oficerskie gwiazdki
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Polski Gnom
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Marzenia częściowo spełnione
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy krok do Invictusa
Azjatycka szansa
Prezydent RP o szczycie NATO
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Kajakiem na światowe podium
Borsuki i roje dronów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
MON i MSZ o szczycie NATO
Odniesione w walce rany łączą
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Gen wojownika
Pierwszy krok do specjalsów
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Innowacje z PERUNA
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Ostatnia niedziela…
Tour przez garnizony
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Poskromić kolosa
Śmierć w sercu Azji
Wielki sukces podchorążych z AMW
PKW Irak zostaje w Jordanii
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Pancerne starcie
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Spadochronowy triumf
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Wsparcie ma znaczenie
Wojsko stawia na „armię talentów”
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Baobaby docierają do wojska
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Wyścig snajperów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Test w stratosferze
Dawka wiedzy na trudne czasy
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Morska bryza w dwóch odsłonach
Pieta Michniowska
Atak i przejęcie dokumentów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO