moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Na stos rzuciliśmy swój życia los”

22 sierpnia 1914 roku został wydany rozkaz powołania Naczelnego Komitetu Narodowego i Legionów, który przyczynił się do utworzenia pierwszego pułku Legionów Polskich. Ta polska formacja wojskowa zawiązana w Galicji stanowiła oddzielną część armii austro-węgierskiej. Legioniści u boku Austriaków walczyli z Rosjanami, a po wojnie byli główną siłą odradzającej się polskiej armii.

Uroczystość złożenia przysięgi przez żołnierzy Legionów Polskich. Marsz ułanów Beliny.

„Żołnierze! Wśród powszechnej bierności naszego społeczeństwa wypadki dziejowe zaskoczyły Polaków, zostawiając ich bez określonych decyzyj (pisownia oryginalna – przyp. red.), bez możliwości jednolitego i silnego postępowania. Koniecznem było, by najśmielsi i najenergiczniejsi wzięli na swoje barki odpowiedzialność, inicjatywę rzucenia iskry na proch. Tę iskrę rzuciliście, dając przykład innym, jako przodownicy walki narodu polskiego o niepodległość ojczyzny”. Tak brzmiał pierwszy fragment rozkazu o powołaniu Naczelnego Komitetu Narodowego i Legionów. Wydali go 1 Kompanii Kadrowej w Kielcach 22 sierpnia 1914 roku Józef Piłsudski, komendant główny oddziałów strzeleckich, oraz Kazimierz Sosnkowski, szef Sztabu Generalnego.

 

„Laliśmy krew osamotnieni”

– Po wybuchu I wojny światowej, w której po przeciwnych stronach stanęli nasi zaborcy: Cesarstwo Niemieckie, Austro-Węgry i Rosja, Polacy nabrali nowej nadziei na odzyskanie niepodległości – mówi dr Marek Wrzesiński, historyk badający dzieje okresu międzywojennego. Piłsudski za zgodą władz austro-węgierskich sformował 3 sierpnia 1914 roku 1 Kompanię Kadrową z ochotników Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich. Trzy dni później oddziały te wkroczyły do zaboru rosyjskiego z zadaniem wywołania narodowego powstania. – Niestety ta próba nie powiodła się. Polscy żołnierze byli przyjmowani przez mieszkańców Królestwa chłodno i musieli powrócić do Galicji – tłumaczy historyk.

Wobec tego niepowodzenia Piłsudski zgodził się poprzeć Naczelny Komitet Narodowy, który został utworzony 16 sierpnia z inicjatywy wszystkich liczących się polskich stronnictw politycznych z Galicji. Komitet miał być najwyższą instancją w systemie wojskowej i politycznej organizacji zbrojnych sił polskich. 22 sierpnia Piłsudski podpisał rozkaz przyłączający oddziały ochotnicze „Kadrówki” do tworzonych Legionów. Jak podano w rozkazie, Komitet za zgodą monarchii austro-węgierskiej ma wystawić Legiony Polskie do walki z Rosją. „Po porozumieniu się z tajnym Rządem Narodowym w Warszawie zgłosiłem w swoim i waszym imieniu przystąpienie do organizacji szerszej, zapewniającej wojsku polskiemu większe środki i silniejsze działanie", pisał Piłsudski.

Józef Piłsudski (3. z prawej) w okopach 1 Pułku Piechoty Legionów Polskich. Widoczni także: major Albin Fleszar (4. z prawej) i porucznik Bolesław Długoszowski-Wieniawa (3 z lewej). 1916 r.

„Legiony to żołnierska buta”

27 sierpnia arcyksiążę Fryderyk, austriacki wódź naczelny, powołał Legion Zachodni w Krakowie i Legion Wschodni we Lwowie. Te polskie formacje wojskowe stanowiły oddzielną część armii austro-węgierskiej. Miały walczyć z Rosją i mieć pewną autonomię, np. rozkazy były wydawane po polsku. Legion Wschodni, mimo że zgromadził prawie 4 tys. rekrutów, nie został ostatecznie sformowany. – Powodem było szybkie zajęcie Lwowa przez wojska rosyjskie i opór środowisk narodowodemokratycznych niechętnych idei legionowej – wyjaśnia dr Wrzesiński. Ochotnicy z tego Legionu utworzyli potem 3 Pułk Piechoty Legionu Zachodniego pod dowództwem płk. Józefa Hallera. Z kolei podstawą Legionu Zachodniego stali się członkowie 1 Kompanii Kadrowej. Na jego czele stanął gen. Rajmund Baczyński, a po nim gen. Karol Durski-Trzaska.

W grudniu 1914 roku Legion Zachodni przekształcono w I Brygadę Legionów Polskich, nad którą komendę objął Piłsudski. W maju 1915 roku sformowano kolejne dwie brygady: II dowodził Ferdynand Küttner, a potem płk Haller, III zaś Wiktor Grzesicki, a po nim Stanisław Szeptycki i Zygmunt Zieliński.

„Dzisiaj już my jednością silni”

Legiony Polskie u boku Austriaków uczestniczyły w krwawych walkach z armią rosyjską, m.in. pod Laskami i Anielinem, Mołotkowem, Łowczówkiem, Jastkowem czy Kostiuchnówką. 20 września 1916 roku austriackie dowództwo przekształciło Legiony w Polski Korpus Posiłkowy, a wiosną 1917 roku państwa centralne rozpoczęły przeformowywanie oddziałów w Polską Siłę Zbrojną (Polnische Wehrmacht) pod dowództwem niemieckim. Zakończyło się to tzw. kryzysem przysięgowym w lipcu 1917 roku, kiedy większość żołnierzy z I i III Brygady odmówiła złożenia przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austrii. Oddziały polskie częściowo rozwiązano, legionistów internowano w obozach w Beniaminowie i Szczypiornie, a Piłsudskiego w Magdeburgu.

Jeden z pułków piechoty Legionów Polskich. 

Z kolei żołnierze II Brygady, którzy złożyli przysięgę, zostali przekazani pod dowództwo austriackie jako Polski Korpus Posiłkowy i skierowani na front wschodni. Jednak na wieść o zawartym przez państwa centralne traktacie brzeskim z Ukrainą, który zakładał odstąpienie jej m.in. Chełmszczyznę, Polacy zbuntowali się. Pod Rarańczą nocą z 15 na 16 lutego 1918 roku pod wodzą płk. Hallera przebili się przez front i dołączyli do II Korpusu Polskiego tworzonego w Rosji.

– Legiony Polskie stały się w II Rzeczpospolitej i są do dziś symbolem polskiej walki o niepodległość – mówi historyk. Przez ich szeregi w czasie I wojny przeszło 35–40 tys. żołnierzy. Wielu nich jesienią 1918 roku stało się zalążkiem budowanego Wojska Polskiego.

AD

autor zdjęć: NAC

dodaj komentarz

komentarze


Więcej niż rehabilitacja
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Traszki do zadań specjalnych
MON zmienia system gotowości obronnej
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nowe Groty wkrótce w armii
Żołnierska pamięć na wieki
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prezydent na RBN-ie
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Nigdy nie zostawiamy swoich
Bałtyk do głębi
Gladius, czyli polski miecz
Bombowiec na dnie Bałtyku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Leopardy atakują z zarośli
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Koszykarze Czarnej Dywizji najlepsi w Wojsku Polskim
Promień nie do zniesienia
Trałowce po nowemu
Carl-Gustaf przemówił ogniem
Nowy pocisk do Patriotów
Szkoły zasilają armię
Z wojska do biznesu
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
„Horyzont” przedłużony
Nowe-stare wcielenie „Błyskawicy"
Szkolenia przed „Orką”
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Sprawdzian bielskich desantowców
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Flanka pod strażą
Kolejne OPW w przyszłym roku
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Generał z cienia
Zmiany personalne w Wojsku Polskim
Ratunek pod ogniem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
K03 Ryś inspirowany lasem iglastym
Lot w przyszłość
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Constans historii
Manewry w Nowej Dębie i ochrona Jasionki
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Przyszłość AI w wojsku
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Modelowy test na poligonie
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Samotna placówka
Podoficer po nowemu
Laserowa broń na drony
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Grecki test współdziałania
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Bój na cyberpoligonie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO