moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Plan na WAM

Będzie kształcić kandydatów m.in. na wojskowych lekarzy, farmaceutów czy ratowników. Wojskowa Akademia Medyczna ma zacząć działalność od nowego roku akademickiego. Tak zakłada projekt ustawy przygotowany przez MON. Fundament Akademii, czyli m.in. kadry i bazę dydaktyczną, będzie stanowić Wojskowe Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi.

Robot chirurgiczny da Vinci, fot. WIM

Wojskowa Akademia Medyczna (WAM) w Łodzi działała od 1957 roku. W ciągu ponad 45 lat wykształciła ponad 6 tys. oficerów profesjonalnie przygotowanych do pracy we wszystkich obszarach wojskowej służby zdrowia. W 2002 roku uczelnia została włączona w struktury cywilnej Akademii Medycznej w Łodzi. Tak powstał Uniwersytet Medyczny. To obecnie jedyny ośrodek akademicki, który we współpracy z Akademią Wojsk Lądowych we Wrocławiu i Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi (WCKMed) kształci wojskowe kadry medyczne. 

Przedstawiciele resortu obrony narodowej od dawna zwracali uwagę, że przyjęty model kształcenia jest zbyt skomplikowany i rozproszony. Pierwsze zapowiedzi reaktywacji WAM-u pojawiły się już w 2020 roku, za rządów PiS-u. Z planów nic jednak nie wyszło. Rok temu w maju plan utworzenia Wojskowej Akademii Medycznej ogłosił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.– Liczymy na to, że będziemy mogli odtworzyć, a tak naprawdę na nowo zbudować najlepszy ośrodek kształcenia zarówno lekarzy, jak i oficerów Wojska Polskiego, żołnierzy, którzy powołanie do służby medycznej połączą ze służbą – podkreślał minister obrony narodowej.

Trzeba więcej medyków w mundurach

Kilka tygodni temu na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawiła się nowa, odświeżona wersja projektu ustawy o odtworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej. Uwzględnia ona aktualne potrzeby wojskowej służby zdrowia i wyzwania przed nią stojące. A głównym celem jest odbudowa systemu kształcenia na rzecz armii kandydatów do poszczególnych zawodów medycznych. Projekt obejmuje nie tylko kwestie zabezpieczenia medycznego Sił Zbrojnych RP i NATO, lecz także wsparcie krajowego systemu ochrony zdrowia. Propozycje mają być również odpowiedzią na pogłębiające się braki kadrowe w wojskowej służbie zdrowia. Choć co roku studia medyczne rozpoczyna około dwustu kandydatów na medyków, nie wystarcza to, by pokryć realne zapotrzebowanie armii. Jak wskazują przedstawiciele MON-u, jednym z głównych problemów jest odchodzenie wojskowych lekarzy do cywila. Powodem są nie tylko dodatkowe obowiązki w wojsku, takie jak wyjazdy na misje, lecz także sama specyfika służby, wymagająca większej dyspozycyjności niż w przypadku lekarzy cywilnych.

Obecnie w całej Polsce spośród około 166 tys. lekarzy jedynie około 800 to lekarze wojskowi, a w strukturach sił zbrojnych obsadzonych jest nieco ponad połowa etatów lekarskich. Dlatego – jak zaznacza resort obrony – powołanie WAM-u ma wzmocnić system szkolenia przyszłych lekarzy-żołnierzy oraz podnieść prestiż i atrakcyjność służby w mundurze.

Jaka będzie nowa WAM?

Zgodnie z projektem, siedzibą uczelni będzie Łódź, gdzie dziś działa Wojskowe Centrum Kształcenia Medycznego. Placówka ma bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu szkoleń m.in. z medycyny pola walki, kursów instruktorskich itd. Rocznie w centrum szkoli się kilka tysięcy żołnierzy, w tym podchorążowie studiujący medycynę na Uniwersytecie Łódzkim. I dlatego to Centrum stanie się fundamentem nowej uczelni, zarówno pod względem dydaktycznym, kadrowym, jak i infrastrukturalnym. – Centrum bierze udział w kształceniu przyszłych lekarzy wojskowych oraz personelu medycznego. Jako akademia będziemy kompleksowo przygotowywali kadry na potrzeby wojskowej służby zdrowia. To ogromne wyzwanie, ale i przywilej – mówi płk dr inż. Jacek Narloch, komendant WCKMed. Ogromna rola przypadnie doświadczonym instruktorom i praktykom z łódzkiego Centrum. – Nawet najlepszy i najbardziej zaawansowany sprzęt nie zastąpi wiedzy i doświadczenia wykładowców i instruktorów WCKMed. Kadra Centrum to personel medyczny pracujący w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego, a także weterani misji zagranicznych. Kompetencje ich wszystkich będą doskonałą podwaliną rozwoju przyszłych medyków wojskowych – mówi płk Narloch.

Pierwsi studenci mają rozpocząć studia na WAM-ie już w roku akademickim 2026/2027. W pierwszej kolejności kształcenie ma być prowadzone w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, zaś w kolejnych latach, adekwatnie do potrzeb wojska działalność będzie rozszerzana o kolejne dyscypliny, np.: pielęgniarstwo czy ratownictwo medyczne. W przyszłości w łódzkiej Akademii będą studiować więc nie tylko kandydaci na wojskowych lekarzy czy ratowników, lecz także przyszli wojskowi farmaceuci, pielęgniarze, psychologowie czy fizjoterapeuci. – Konflikt zbrojny w Ukrainie pokazał jak ważne jest kształcenie i szkolenie personelu medycznego w armii. Powstanie Akademii realnie ukształtuje miejsce medycyny wojskowej w strukturach sił zbrojnych. Co więcej, możliwość rozwoju zawodowego, naukowego wraz z przygotowaniem do służby wojskowej wpłynie na odbudowę prestiżu lekarza wojskowego – mówi por. Katarzyna Pękal, wykładowca z Wydziału Dydaktycznego, prowadząca zajęcia w ramach Cyklu Symulacji Medycznej Pola Walki WCKMed.

Także dla sojuszników

Na WAM-ie mają być prowadzone również studia doktoranckie i podyplomowe. Wojsku zależy na własnym zapleczu naukowym, dlatego projekt zakłada odbudowę wojskowo-medycznej kadry naukowej nie tylko na rzecz samej uczelni, lecz także dla wojskowych medycznych instytutów badawczych oraz wojskowych szpitali klinicznych. Rozwijane mają być katedry związane z medycyną pola walki czy medycyną dotyczącą ofiar katastrof.

Projekt dotyczący WAM-u zakłada również, że Akademia będzie mogła kształcić personel medyczny na potrzeby wojsk NATO i struktur wojskowych Unii Europejskiej. Uczelnia ma także prowadzić działalność dydaktyczną na rzecz bezpieczeństwa wewnętrznego państwa, w tym szkolić kadry dla formacji podległych MSWiA.

W pierwszym roku na Akademii będzie 250 stanowisk dydaktycznych (w tym 127 dla żołnierzy oraz 123 dla pracowników), a docelowo w WAM-ie ma być zatrudnionych 1149 osób (666 żołnierzy i 483 pracowników).

Projekt ustawy jest na etapie uzgodnień międzyresortowych.

Paulina Glińska

autor zdjęć: WIM

dodaj komentarz

komentarze


Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wojsko wskazało priorytety
Debiut skialpinizmu
Sprintem do bobsleja
Walka o pierwszą dziesiątkę
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Polski sektor obronny za SAFE
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Koniec olimpijskich zmagań
Przemyślany każdy ruch
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Outside the Box
Debiut ogniowy Borsuków
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Morskie koło zamachowe
Focus of Every Move
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Oficer od drona
Cztery lata wojny w Ukrainie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Spluwaczki w nowej odsłonie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
„Jaskółka” na Bałtyku
Czas na oświadczenia majątkowe
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Wojsko nadal na Horyzoncie
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Gala MMA coraz bliżej
Oko na Bałtyk
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Skromny początek wielkiej wojny
Desant w Putlos
Przeprawy na Odrze
Borsuki, ognia!
Kierunek Rumunia
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Piekło „Pługa”
Cios w serce reżimu
Together on the Front Line and Beyond

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO