moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Najlepsi wojskowi kucharze wywalczyli brąz w Stuttgarcie

Na oczach jury i publiczności wędzili sandacza, a następnie serwowali go na pianie porowo-boczkowej, z purée ziemniaczanym z dodatkiem oliwy truflowej. Całość posypali pudrem z kopru i popcornem z kaszy gryczanej. Tak wyglądało jedno z dań, które najlepsi pośród polskich kucharzy wojskowych przygotowali podczas Międzynarodowej Olimpiady Kulinarnej. Polacy zdobyli brąz!

Międzynarodowa Olimpiada Kulinarna należy do najważniejszych zawodów kulinarnych na świecie. Zmagania odbyły się po raz 26., a w Stuttgarcie zorganizowano je drugi raz. W trwającej cztery dni olimpiadzie wzięło udział ponad 1,2 tys. uczestników z 55 państw. Mistrzowie kuchni przygotowali ponad 7 tys. różnego rodzaju dań w kilku konkurencjach. Polskę i nasze siły zbrojne podczas tej rywalizacji reprezentowali najlepsi pośród wojskowych szefów kuchni.

Reprezentacja Kucharzy Wojska Polskiego do udziału w Międzynarodowej Olimpiadzie Kulinarnej IKA w Stuttgarcie przygotowywała się od wielu miesięcy. Kucharze najpierw opracowali menu, przygotowali receptury, różnego rodzaju dokumentację dotyczącą np. wartości odżywczych i alergenów, a także techniki gotowania. Spotykali się na treningach w studiu kulinarnym w Klubie Logistyk 1 Pomorskiej Brygady Logistycznej w Bydgoszczy, gdzie ćwiczyli nie tylko przygotowywanie potraw, lecz także ich wydawanie i serwowanie.

Po wielomiesięcznych przygotowaniach nadszedł czas sprawdzianu. Najlepsi wojskowi kucharze z Polski podczas zawodów w Niemczech wystartowali w kategorii community catering. Oznacza to, że musieli przygotować lunch na 120 osób oraz 72 zakąski bankietowe. – Dzień zawodów zaczął się dla nas bardzo wcześnie. Pobudka o 3.00 w nocy, po 4.00 byliśmy już w drodze do hali, w której odbywały się zawody – relacjonuje st. szer. Robert Stefański, zastępca kapitana reprezentacji. – Jeszcze przed startem pojawiły się pierwsze emocje. Był stres, napięcie, ale na szczęście to nas tylko mobilizowało do działania – opowiada.


Film: Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych

Kucharze mieli chwilę na przygotowanie się do pracy, rozpakowanie sprzętu i półproduktów. – Sędziowie przyszli o 5.30. Mieliśmy krótki briefing, a potem jurorzy sprawdzili próbki naszych potraw, receptury i wiele innych dokumentów – mówi st. szer. Stefański. – Czas przyspieszył, gdy zaczęliśmy gotowanie. Na przygotowanie zakąsek mieliśmy w sumie cztery godziny, a ciepłe dania serwowaliśmy po pięciu i pół godzinie. Zleciało bardzo szybko – podkreśla kucharz. Żołnierze przyznają, że gotowanie pod czujnym okiem jurorów i publiczności nie było łatwe. – Musieliśmy być bardzo precyzyjni, jeśli chodzi o przygotowanie potraw, czas pracy i sposób wydawania czy serwowania dań. Sędziowie oceniali nie tylko smak naszych potraw, ale także technikę ich przygotowania, czystość pracy, współpracę w drużynie i wiele, wiele innych rzeczy – opowiada st. sierż. Piotr Welter, kapitan Reprezentacji Kucharzy Wojska Polskiego. – Daliśmy z siebie wszystko. Byliśmy doskonale przygotowani i poszło nam świetnie – podsumowuje.

Sędziowie bardzo wysoko ocenili przygotowane przez Polaków zakąski bankietowe, danie główne i deser. – Zrobiliśmy mały show! Bardzo spodobał się pomysł podwędzania sandacza na oczach jurorów i gości. Aromat i dym z wędzarki rozeszły się po całej hali – wspominają kucharze.

St. sierż. Welter zaznacza, że całe menu było dobrze przemyślane i spotkało się z uznaniem. Szczególnie to, że polscy żołnierze sięgnęli po zapomniane już trochę warzywa i owoce. Doceniono także harmonię smaków. – Sztuka polega na tym, by dania miały różne struktury i przenikające się smaki. Trzeba umiejętnie balansować pomiędzy słodkim a kwaśnym. Przykładem tego był chociażby serwowany przez nas deser – mówi kapitan reprezentacji.

Które dania znalazły się w konkursowym menu? Jako zakąskę żołnierze podali terrinę rybną z purée kaparowo-rodzynkowym, wegańską galaretkę pomidorową z purée z selera oraz brzuszek wieprzowy w stylu azjatyckim. Na lunch zaserwowali starter, a następnie danie główne, czyli wspomnianego wcześniej sandacza. Ryba podana została na pianie porowo-boczkowej wraz z purée ziemniaczanym z oliwą truflową. Wszystko to było posypane pudrem z kopru i popcornem z kaszy gryczanej. W ramach deseru żołnierze podali krem z rokitnika z białą czekoladą oraz financier z oliwą z pestek dyni w składzie z musem z sera koziego.

Reprezentacja Kucharzy Wojska Polskiego podczas olimpiady wywalczyła brązowy medal. – Ten sukces dodaje nam sił i napędza do ciężkiej pracy. Już rozmyślamy nad kolejnymi zawodami i planujemy pierwsze receptury – zapowiadają żołnierze. Kolejne międzynarodowe zmagania mistrzów kuchni – Puchar Świata w Luksemburgu – odbędą się za dwa lata.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Zbrodnia bez kary
Groźny incydent w Libanie
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Od cyberkursu po mundurówkę
Wielkie skakanie w Nowym Glinniku
Polska będzie produkować Pantery
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Borsuki w okopach
Prawie pół miliona uczniów po edukacji z wojskiem
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Okiełznać Rosomaka
Rzeźnik w rękach GROM-u
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Desant, konie i czołgi…
Początek wielkiej historii
Po pierwsze: ogarnąć chaos
„Kryzys” na AWL-u
Znów mogą strzelać z Grotów w Nietoperku
Wielkie serce K9
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
„Huragan” na kursie
Adaptacja i realizm
NATO i USA o Iranie
Centrum pomocy i opieki
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Gotowi do działania
Zasiąść za sterami Apache’a
Fińska armia luzuje rygory
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Pasja i fart
Zbrodnia i kłamstwo
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Polsko-czeski zespół tuż za podium na Locked Shields ’26
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
Marynarz w koreańskim tyglu
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Przekuwanie pomysłów w produkty
Miliardy złotych na miny przeciwpancerne
Armia na kryzys
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Wypadek w PKW UNIFIL
Miecz w ręku NATO
Dwunasty Husarz w powietrzu
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Wojsko testuje systemy antydronowe
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Syndrom Karbali
Świat się zbroi na rekordową skalę
Zaproszenie do przygody

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO