moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Ukraińscy specjalsi na froncie

Od działań rozpoznawczych, przez likwidowanie kolaborantów, po operacje psychologiczne – ukraińskie jednostki specjalne działają na różnych odcinkach wojny, gdy trzeba także w jej okopach. Żołnierze Sił Operacji Specjalnych są dziś wyposażeni w broń o natowskich standardach, a doświadczenia walki z rosyjskim agresorem czynią tę formację niezwykle wartościowym partnerem dla wojsk specjalnych NATO.

Ukraińscy specjalsi odegrali znaczącą rolę już podczas walk, które wybuchły wiosną 2014 roku w Donbasie. Wykonywali przede wszystkim działania rozpoznawcze na linii frontu i na jego tyłach, akcje uderzeniowe, naprowadzali ogień artylerii i lotnictwa, prowadzili operacje CSAR (Combat Serach and Rescue). W krytycznych momentach wykorzystywano ich do wzmocnienia kluczowych odcinków frontu: tak było np. w czasie walk o Słowiańsk latem 2014 roku czy pod Debalcewem zimą 2015. Wtedy w ramach ukraińskiej armii funkcjonowało kilka jednostek specjalnych, pułki: 3 i 8, 140 Centrum Operacji Specjalnych, 73 Morskie Centrum Operacji Specjalnych, a także 10 Oddział HUR MO Ukrainy (HUR – Hławnoje Uprawlinja Rozwidki, Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy).

Jako odrębny, czwarty rodzaj sił zbrojnych, Siły Operacji Specjalnych Ukrainy (SSO) powstały formalnie ponad dwa lata po rozpoczęciu rosyjskiej agresji zbrojnej w Donbasie.

 

Czyszczenie nie tylko okopów

Od wybuch pełnoskalowego konfliktu SSO Ukrainy prowadzą operacje typowe dla tego rodzaju wojsk na polu wojny. To działania z zakresu rozpoznania, tzw. akcje bezpośrednie, np. rajdy na tyłach przeciwnika i działania nieregularne na terenach okupowanych, np. sabotaż, odbijanie ludzi z rąk nieprzyjaciela.

Do najbardziej spektakularnych akcji należą te na rosyjskim zapleczu lub w samej Rosji. Choć niewiele o nich wiadomo, to w internecie pojawiają się szczątkowe informacje, a czasami kilkusekundowe nagrania. Jedno z nich pokazuje np., jak specjalsi z 73 Morskiego Centrum Operacji Specjalnych wchodzą od tyłu do okopów zajmowanych przez Rosjan i otwierają ogień. Nie bez powodu media ochrzciły ich czyścicielami okopów.

Istotną częścią działań realizowanych przez ukraińskie SSO są również uderzenia na zaplecze sił rosyjskich na terytorium Ukrainy. Chodzi najczęściej o rosyjskie stanowiska dowodzenia, miejsca koncentracji wojsk, magazyny amunicji i paliw, linie komunikacyjne. Niemal regularnie pojawiają się informacje o atakach na połączenia kolejowe prowadzące na okupowany Krym. Pod koniec sierpnia miał miejsce także desant jednego z pododdziałów ukraińskich sił specjalnych na samym Półwyspie Krymskim. Można założyć, że takich operacji będzie z czasem więcej, zwłaszcza w miarę postępów kontrofensywy (Krym jest wskazywany przez przedstawicieli Ukrainy jako kolejny strategiczny cel działań zaczepnych).

Żołnierze ukraińskiej 3. Brygady Szturmowej Armii Sił Operacji Specjalnych (SSO) „Azow” w okopach w pobliżu Bachmutu, obwód doniecki, Ukraina, 11 lutego 2023 r.

Zdarza się, że celem działań jest zdobycie konkretnego sprzętu wojskowego, zwłaszcza systemów rozpoznawczych czy urządzeń przeznaczonych do walki radioelektronicznej. Akcje tego rodzaju siły ukraińskie realizują zarówno bezpośrednio, jak również naprowadzając uderzenia artyleryjskie i lotnicze. Jeśli ma to miejsce na bliskim zapleczu lub na samej linii frontu, oznacza często walkę bezpośrednią w systemie schronów i okopów, który tworzą obie strony, lub w mniej lub bardziej zniszczonych zabudowaniach (tak, jak miało to miejsce w Bachmucie w czasie wielomiesięcznych walk w mieście).

Zapewne znacząca część zadań specjalnych jest domeną głównie jednostek podlegających ukraińskiemu wywiadowi wojskowemu (HUR). W działaniach obu formacji – HUR i SSO – pojawiają się także tzw. operacje psychologiczne (Dowództwu SSO Ukrainy podlegają cztery centra operacji psychologicznych). Ich celem jest wpływanie na morale wojsk przeciwnika oraz dezinformowanie co do faktycznych zamiarów. Jednym z przykładów takich działań jest stwarzanie wrażenia i wysyłanie sygnałów przez stronę ukraińską o rzekomo planowanym desancie przez Dniepr w pobliżu Chersonia. Mógł to być jeden z czynników, który skłonił stronę rosyjską do zniszczenia tamy w Nowej Kachowce, co w założeniu miało udaremnić te plany.

Co się kryje w gabinecie szefa HUR

Operacje psychologiczne mają również oddziaływać na ludność cywilną, zarówno obywateli Ukrainy będących pod okupacją, jak i społeczeństwo przeciwnika. Są realizowane także w przestrzeni cybernetycznej, a więc również w internecie. Do takich działań zaliczają się m.in. regularne wystąpienia publiczne szefa HUR gen. Kyryło Budanowa, który nagrywa filmiki w swoim gabinecie, ukazując mniej lub bardziej charakterystyczne elementy jego wystroju. A te są z kolei dokładnie analizowane przez stronę rosyjską pod kątem ewentualnych „ukrytych” przekazów, które miałby wysyłać swoim ludziom!

Specjalsi angażowani są także do działań wspierających ruch oporu na terenach okupowanych. Szczególne nasilenie takich operacji ma miejsce w rejonie Melitopola, który pozostaje jednym z najistotniejszych celów ukraińskiej kontrofensywy. W ciągu ostatniego roku miało miejsce tam co najmniej kilka ataków na lokalnych przedstawicieli administracji rosyjskiej (m.in. policji czy przewodniczącego sztabu wyborczego partii Jedna Rosja) i członków struktur odpowiedzialnych za kolaborację z Rosją. Przeprowadzono je z użyciem broni palnej lub bomb podkładanych w samochodach. Skutecznie – osoby, które były celami uderzeń, zginęły. Prawdopodobnie wykonawcami tych operacji byli właśnie żołnierze ukraińskich sił specjalnych, choć odpowiedzialność za nie biorą na siebie zwykle przedstawiciele lokalnych struktur ruchu oporu (wspieranie struktur podziemia jest jednym z istotnych zadań sił specjalnych).

Bliżej standardów NATO

Paradoksalnie wojna przyczyniła się także do lepszego wyposażenia ukraińskich specjalsów. Jeszcze w latach 2014/2015 ich podstawowym uzbrojeniem indywidualnym były karabinki systemu AK; również broń wsparcia miała w większości radziecki rodowód. Obecnie dzięki dostawom z Zachodu żołnierze SSO używają w dużej mierze sprzętu o standardach NATO. Broń indywidualna to głównie karabinki systemu AR i ich modyfikacje, pojawiają się również inne konstrukcje, w tym polski Grot. Obok nadal dość powszechnie występujących karabinów PKM różnych modyfikacji, coraz częściej spotykane są także M249. W przypadku broni przeciwpancernej granatniki RPG-22 i podobne są zastępowane coraz częściej przez konstrukcje takie jak NLAW, AT-4 i cięższe (np. automatyczne granatniki Mk-19) czy konstrukcje takie jak polskie RGP-40. Coraz istotniejszą rolę w działaniach sił specjalnych pełnią również bezzałogowce, zwłaszcza niewielkich rozmiarów. Wiadomo, że Ukraińcy używają m.in. polskiej amunicji krążącej typu Warmate.

Zmiany, jakie zaszły w wyposażeniu ukraińskiej armii, w tym również – a może nawet przede wszystkim – ukraińskich SSO, przybliżają ją do armii krajów NATO. W wojskach specjalnych proces ten jest o tyle szybszy, że nie wymaga tak dużych inwestycji i tak długiego czasu na szkolenie z użyciem nowego sprzętu. Niektóre ukraińskie jednostki SSO uzyskały status interoperacyjności w ramach NATO jeszcze przed 2022 rokiem (140 Centrum Operacji Specjalnych w 2019 roku, 3 Pułk Specjalny zakończył pierwszy etap certyfikacji niedługo przed początkiem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji).

To wszystko sprawia, że ukraińska armia i jej siły specjalne, mają całkiem sporo do zaoferowania krajom zachodnim. Unikatowe doświadczenia oraz wiedza na temat rosyjskiej taktyki i sztuki operacyjnej jeszcze przez wiele lat będą nieocenionymi aktywami.

dr Dariusz Materniak , redaktor naczelny Portalu Polsko-Ukraińskiego polukr.net

autor zdjęć: LIBKOS/Associated Press/East News

dodaj komentarz

komentarze


Poskromić kolosa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Morska bryza w dwóch odsłonach
Pieta Michniowska
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Żołnierz uratował życie na wakacjach
PKW Irak zostaje w Jordanii
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Paliwowy krwiobieg NATO
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pierwszy krok do Invictusa
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Śmierć w sercu Azji
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Ostatnia niedziela…
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Pancerne starcie
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Marzenia częściowo spełnione
Wsparcie ma znaczenie
Dawka wiedzy na trudne czasy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Wyścig snajperów
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Pierwszy krok do specjalsów
Borsuki i roje dronów
MON i MSZ o szczycie NATO
Inwestycje w bezpieczeństwo
Gen wojownika
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Baobaby docierają do wojska
Test w stratosferze
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Prezydent RP o szczycie NATO
Tour przez garnizony
Azjatycka szansa
Spadochronowy triumf
Polski Gnom
W drodze po oficerskie gwiazdki
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Kajakiem na światowe podium
Innowacje z PERUNA
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Wielki sukces podchorążych z AMW
Atak i przejęcie dokumentów
Wojsko stawia na „armię talentów”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO