moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bezpieczeństwo flanki wschodniej

Jesteście gotowi, by zapewnić bezpieczeństwo Polsce oraz wschodniej flance NATO – mówił w piątek do żołnierzy wicepremier Mariusz Błaszczak, który obserwował jeden z epizodów ćwiczeń „Tumak ’22”. W manewrach bierze udział 2 tys. żołnierzy i tysiąc jednostek sprzętu. Dla 16 Dywizji Zmechanizowanej to najważniejsze tegoroczne szkolenie.

Ćwiczenia „Tumak ’22” trwają od 17 listopada. Ich celem jest sprawdzenie przygotowania 16 Dywizji Zmechanizowanej do prowadzenia działań taktycznych m.in. we współpracy z pododdziałami sojuszniczymi eFP, czyli Batalionowej Grupy Bojowej NATO (enhanced Forward Presence Battle Group). W ćwiczeniach uczestniczy 2 tys. żołnierzy ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych, wykorzystują oni ponad tysiąc sztuk sprzętu bojowego i logistycznego. Manewry odbywają się nie tylko na poligonie w Orzyszu ale również poza nim – m.in. w okolicach Suwałk.

Wicepremier na manewrach

W piątek szkolących się żołnierzy odwiedził wicepremier Mariusz Błaszczak. – To ćwiczenie zorganizowane jestsą po to, aby polscy żołnierze wzmacniali interoperacyjność z sojusznikami. Widzę, że świetnie ze sobą współpracują. Są gotowi zapewnić bezpieczeństwo ojczyźnie i wschodniej flance NATO – ocenił. Szef MON-u dodał, że nie przypadkiem spotykał się z ćwiczącymi, gdy prowadzili działania poza poligonem. – Takie ćwiczenia są niezbędne i jak widzę, żołnierze radzą sobie z tym świetnie – powiedział Mariusz Błaszczak.

Wicepremier nawiązał również do niedawnej propozycji niemieckiej minister obrony narodowej Christine Lambrecht, by niemieckie Patrioty stanęły na wschodniej granicy Polski. Kilka dni temu Mariusz Błaszczak odpowiedział na tę propozycję, sugerując by zamiast w Polsce, były one umieszczone w Ukrainie. – Rozlokowanie niemieckich Patriotów w Ukrainie jest korzystne dla bezpieczeństwa wschodniej części naszego kraju – doprecyzował swój pomysł Błaszczak. – Tragiczne zdarzenie z 15 listopada miało miejsce zaledwie w odległości kilku kilometrów od granicy, więc ta rakieta przeleciała przez polskie terytorium w ciągu kilku, kilkunastu sekund. To nie jest wystarczający czas do tego, żeby ją skutecznie strącić – stwierdził szef MON-u. Powiedział również, że strącanie z terytorium Polski rakiet nad Ukrainą byłoby jednoznaczne z przystąpieniem Polski do wojny. – Tego nie chcemy – powiedział wicepremier.

F-16 wspierają „Tumaka ‘22”

W ćwiczenia „Tumak” zaangażowane są nie tylko wojska lądowe, ale też m.in. siły powietrzne, a konkretnie – myśliwce F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. – Naszym zadaniem było zrealizowanie misji CAS, close air support, czyli jednej z najważniejszych, do jakich jesteśmy przeznaczeni, a polegającej na wspieraniu z powietrza wojsk lądowych – mówi ppłk Łukasz Gradziński, dowódca 6 „Tygrysiej” Eskadry Lotniczej, który wykonał lot jednym z dwóch samolotów nad poligonem w Orzyszu.

Jak podczas misji CAS przebiega współpraca pilotów z wojskami lądowymi? – Głównym ogniwem łączącym działania w powietrzu i na lądzie jest JTAC (Joint Terminal Atack Controller – Wysunięty Nawigator Naprowadzania Lotnictwa). JTAC nie tylko naprowadza samoloty na cel, jego działania są znacznie szersze – mówi oficer. – Ja, jako pilot wspierający wojska z powietrza, nie muszę znać głównego celu dowódcy dowodzącego wojskami na ziemi, by poprawnie i zgodnie z jego intencjami wykonać zadanie. Natomiast JTAC ten cel zna i musi dobrać siły i środki w taki sposób, by zrealizować zadanie. Słowem, jeśli dowódca na ziemi, zdecyduje zniszczyć jakiś obiekt, uderzając w niego bombami, to JTAC musi je mu „zorganizować” – wyjaśnia dowódca 6 Eskadry Lotniczej.

Aby to zrobić, JTAC przygotowuje pilotom m.in. CONOP (concept of operations), czyli schemat operacji, w którym są zawarte informacje o sytuacji sił przeciwnika i wojsk własnych. Ale nie tylko, są tam również opisane możliwości wykorzystania elementów przestrzeni powietrznej, procedury łączności i wymiany informacji z JTAC-iem. Piloci otrzymują ten dokument jeszcze na etapie planowania misji. Sam atak wykonują natomiast w oparciu o tzw. „nine line” – czyli dziewięć punktów dotyczących celu. – W przypadku ćwiczeń „Tumak ‘22” celem dowódcy było zneutralizowanie jednego z celów na poligonie w Orzyszu. Tę misję miało wykonać lotnictwo przy wsparciu artylerii – relacjonuje ppłk Łukasz Gradziński. – Na podstawie otrzymanych danych o celu oraz zakładanym przez dowódcę efekcie użycia uzbrojenia, do realizacji tego zadania wybraliśmy bomby JDAM kierowane GPS-em – mówi oficer, ale jednocześnie zastrzega, że ich użycie podczas ćwiczeń było symulowane.

Misja CAS, jaką mieli wykonać piloci z Krzesin, zwykle trwa około dwóch godzin. – Mówimy o naszych warunkach szkoleniowych, kiedy nie mamy możliwości tankowania w powietrzu – zauważa pilot. Gdyby piloci mogli uzupełnić paliwo w powietrzu, czas trwania misji CAS mógłby być znacznie dłuższy.

Ćwiczenia „Tumak” odbywają się co roku. Biorą w nich udział jednostki wojskowe 16 Dywizji Zmechanizowanej, a od kilku lat również natowska Batalionowa Grupa Bojowa, która stacjonuje w Polsce. Na poligonie w Orzyszu zadania ogniowe wykonują polskie i amerykańskie czołgi i bojowe wozy piechoty. Działania wojsk lądowych są wspierane przez artylerzystów, przeciwlotników oraz lotników. Wszystko po to, by sprawdzić, czy żołnierze 16 Dywizji Zmechanizowanej są gotowi do prowadzenia działań taktycznych we współpracy z siłami sojuszniczymi.

Ewa Korsak

autor zdjęć: 16 DZ, Maciej Nędzyński / CO MON

dodaj komentarz

komentarze


Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Wojsko wraca do Ełku
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
„Wicher” rośnie w oczach
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Arktyka pod lupą NATO
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Chwała bohaterom AK
Fenomen podziemnej armii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Zielone światło dla konwoju
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Together on the Front Line and Beyond
Debiut skialpinizmu
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Partnerstwo dla artylerii
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Gorąco wśród lodu
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Polska poza konwencją ottawską
Kierunek Rumunia
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Skromny początek wielkiej wojny
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Outside the Box
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Finlandia dla Sojuszu
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Multimedaliści górą
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Rubio: należymy do siebie
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Oko na Bałtyk
Torami po horyzont
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Chciałem być na pierwszej linii
Engineer Kościuszko Saves America
Czarne Pantery na śniegu
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W NATO o inwestycjach w obronność
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Arktyczne polowanie NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO