moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Amerykanie biorą drony na celownik

Pentagon zamierza wprowadzić dla żołnierzy poszczególnych rodzajów sił zbrojnych nowe, ujednolicone szkolenie w zakresie zwalczania dronów. Ma się tym zająć specjalny ośrodek szkoleniowy. Bez wątpienia na współczesnym polu walki zwalczanie dronów to coraz bardziej kluczowa umiejętność, decydująca czasami o powodzeniu misji albo wręcz o przetrwaniu. Bezzałogowe aparaty latające coraz częściej bowiem wpływają na przebieg całych kampanii.

Jeśli przyjrzeć się ostatniej odsłonie konfliktu o Górski Karabach, widać wyraźnie, że azerskie sukcesy w niszczeniu ormiańskiego sprzętu i wojska to wynik tzw. lepszej świadomości sytuacyjnej. A ta w dużej części jest zasługą dronów właśnie. Bez m.in. tureckich Bayraktarów TB2 przebieg walk wyglądałby bez wątpienia korzystniej dla strony ormiańskiej, choć trzeba zaznaczyć, że w tym przypadku mowa o maszynach klasy MALE, zdolnych do przenoszenia uzbrojenia. Do ich zwalczania można zastosować zarówno klasyczną artylerię lufową, jak i pociski przeciwlotnicze klasy MANPADS. Tymczasem poważnym wyzwaniem mogą być również dużo mniejsze aparaty, klasy mini czy mikro, często przenoszone przez jednego człowieka i zdolne do lotu przez wydawałoby się zaledwie kilkanaście czy kilkadziesiąt minut. Jednak dzięki takiemu urządzeniu nawet pojedyncza drużyna dysponuje własnym sprzętem umożliwiającym rozpoznanie w jej bezpośrednim otoczeniu. Jeśli dodatkowo dane te mogą być współdzielone dzięki sieciocentryczności, transmitowane na bieżąco do innych elementów szerszego systemu, wspomniana świadomość sytuacyjna rośnie w postępie wręcz wykładniczym.

Przeprowadzona w tym roku przez Pentagon analiza wykazała, że żołnierze poszczególnych rodzajów amerykańskich sił zbrojnych nie przechodzą jednolitego szkolenia dotyczącego zwalczania małych dronów. Co więcej okazało się, że tego typu szkolenia w ogóle nie zostały wyodrębnione w programie. Kwestie związane ze zwalczaniem mniejszych aparatów bezzałogowych są elementem różnych kursów, o różnej jakości, przy czym brak ich powtarzalności i ewaluacji powoduje, że żołnierze z czasem tracą nabyte umiejętności.

 

Teraz ma się to zmienić. Będące częścią Pentagonu Połączone Biuro ds. Zwalczania Małych Bezzałogowych Systemów Powietrznych ma opracować wspólne wytyczne taktyczne, techniki i procedury, a także odpowiednio udoskonalić podstawy szkoleniowe. W Fort Sill w Oklahomie ma z kolei powstać ośrodek szkoleniowy kształcący żołnierzy wszystkich rodzajów sił zbrojnych w zakresie zwalczania małych dronów.

Na pierwszy rzut oka powyższe plany mogłyby się wydawać swoistą ekstrawagancją supermocarstwa, tak jednak nie jest. Istniejąca luka została zdefiniowana nad wyraz trafnie, a potrzeba posiadania taktyki, techniki, sprzętu i umiejętności w zakresie zwalczania małych bezzałogowych systemów powietrznych to wyzwanie nie tylko czasu konfliktu. Łączy się ono równie mocno z potrzebą ochrony infrastruktury krytycznej, w tym obiektów wojskowych, takich jak bazy lotnicze czy morskie. Systemy tego rodzaju mogą być przecież wykorzystywane również w celach szpiegowskich, a nawet do ataku o niewielkiej skali. Porównanie z ubiegłorocznym atakiem na obiekty naftowe w Arabii Saudyjskiej nie będzie wprawdzie do końca trafne, tam bowiem użyto pocisków manewrujących i dużych dronów, jednak do pewnego stopnia obrazuje ono potencjał, jaki kryje się w tych aparatach. Świadczy o tym także decyzja Pentagonu o utworzeniu najpierw osobnego biura zajmującego się wyłącznie tematyką zwalczania małych dronów, a teraz specjalnego ośrodka szkoleniowego do tego przeznaczonego. Może warto podążyć tą drogą.

Rafał Ciastoń , ekspert ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Pomerania Has Potential
Unex znaczy wszechstronny
Walka w dwóch światach
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Europejski debiut Iryda+ X1
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Naprawianie Jelcza
Jak oślepić drona
Pomorze ma potencjał
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Anatomia pocisku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Zielona lista” już za miesiąc
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Autonomia w kosmosie
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Satelity ochronią Bałtyk?
Od mikrodronów po daleki zasięg
Wspólne zakupy z SAFE
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Fachowcy od zadań specjalnych
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Koń roboczy Gladiusa
Z prądem i pod prąd
Morski game changer
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Polska bliżej Turcji
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Prezydencka wizyta na MSPO
PZL Mielec w planach MON-u
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Pioruny do 2030 roku
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Karaluch pokazał się na MSPO
Kanada – wiodący kraj MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polsko-fiński dron saperski
Abordaż z polskim wsparciem
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Gorący lipiec PKW Łotwa
Flanka pod strażą
„Horyzont” przedłużony
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Battalions of the Future
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
San nabiera kształtów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO