moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Phenian grozi atakiem na bazy USA

Wojskowi północnokoreańscy ostrzegli, że mogą zaatakować amerykańskie bazy w rejonie Azji i Pacyfiku. Phenian pochwalił się, że zamierza wykorzystać do tego uderzeniowe drony. Pojawiły się pierwsze dowody, że to Korea Północna może być odpowiedzialna za wczorajszy cyberatak na południowych sąsiadów.

Amerykańska flota stacjonująca w Japonii może stać się celem ataku Korei Północnej. Na zdjęciu: USS George Washington wypływa z Zatoki Tokijskiej.

Korea Północna zagroziła, że jeśli zostanie sprowokowana, zaatakuje amerykańskie bazy w Japonii i na leżącej na Pacyfiku wyspie Guam. Oświadczenie pojawiło dzień po tym, gdy północnokoreański przywódca Kim Dzong Un nadzorował pozorowane uderzenie bezzałogowców na Koreę Południową. Wcześniej Phenian ostro zareagował na pojawienie się nad Półwyspem Koreańskim amerykańskich bombowców strategicznych B-52, które brały udział w ćwiczeniach. Koreańczycy z północy uznali te przeloty jako element przygotowań Amerykanów do ataku.

Cytowany przez państwową agencję KCNA rzecznik najwyższego dowództwa sił zbrojnych Korei Północnej oświadczył, że Amerykanie nie powinni zapominać, że w zasięgu północnokoreańskiej precyzyjnej broni (rakiet balistycznych) są baza lotnicza Anderson na Guam, gdzie stacjonują B-52, i porty w Japonii, gdzie bazują m.in. amerykańskie atomowe okręty podwodne. Agencja podała także, że podczas ćwiczeń jednostka przeciwlotnicza zestrzeliła cel imitujący amerykański pocisk manewrujący Tomahawk. Sam Kim Dzong Un wypowiadał się też o dronach.

Jednak istnieją wątpliwości, czy Korea Północna rzeczywiście je posiada. Według ubiegłorocznej informacji południowokoreańskiej agencji Yonhap, uderzeniowe drony to w rzeczywistości pochodzące z lat 70. XX wieku amerykańskie bezzałogowe cele powietrzne uzyskane od Syrii.

Ostra retoryka Phenianu ma związek z dorocznymi manewrami wojsk USA i Republiki Korei. Jest również przejawem irytacji na nowe sankcje nałożone przez ONZ po przeprowadzeniu przez Koreę Północną testu jądrowego.

Wstępne wyniki śledztwa w sprawie środowego ataku hakerskiego na sieci telewizyjne i banki w Korei Południowej, który zainfekował około 32 tys. komputerów, wykazały, że przeprowadzono go z adresu IP w Chinach. Według anonimowego urzędnika prezydenta Republiki Korei, cytowanego przez agencję prasową Yonhap, może to oznaczać, że stoi za nim Phenian. Północnokoreańscy hakerzy we wcześniejszych atakach korzystali właśnie z adresów IP w Chinach. Według ekspertów to rutynowa praktyka ukrywania faktycznego sprawcy cyberataku.

Źródła: CNN News, BBC News, Reuters



O atakach w cyberprzestrzeni, o które oskarżany jest koreański reżim, czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

Hakerzy kontra bombowce

Serwery południowokoreańskich sieci telewizyjnych i banków zostały zaatakowane przez hakerów. Podejrzewana o tę akcję jest sąsiednia Korea Północna. Stało się to dzień po tym, jak podano informacje o przelocie amerykańskich bombowców strategicznych B-52.

WR

autor zdjęć: US NAVY

dodaj komentarz

komentarze

~Joon
1387308840
Od kilku lat nazwa Phenian (w polskim słowniku) została zastąpiona inną z przed II wojny światowej. Uzasadnienie z wikipedii: Polska nazwa miasta stosowana była początkowo w różnych zapisach nawiązujących do nazwy koreańskiej: Piongyang, Pjongjang, Piengjang, Piongjang. Po II wojnie światowej wprowadzono nazwę Phenian – egzonim zapożyczony z rosyjskiego (przyjęty w postaci Phenian na skutek błędnej transkrypcji). W związku z tym, że nazwa ta była często błędnie wymawiana jako [fenian], a także istniejącym w krajach Europy Środkowej trendem odchodzenia od nazw pochodzenia rosyjskiego dla tego miasta, Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej 21 listopada 2006 r. postanowiła przyjąć, jako polski egzonim, nazwę Pjongjang, zaproponowaną przez orientalistów i nawiązującą do wymowy nazwy koreańskiej oraz nazw stosowanych w Polsce przed wojną. Tę formę stosuje obecnie m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i polska ambasada w KRLD. Nazwę Phenian orientaliści uznali za błędną
15-A3-50-91
~scoobydoopoznan
1363867020
lol
5C-16-3D-92

Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Marsz prawdę ci powie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Roboty saperskie bez tajemnic
SAFE dla Tarczy Wschód
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Równanie z „Iksem”
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Groźny incydent w Libanie
Wsparcie ma znaczenie
Przed misją w Rumunii
Kraków zaprosił weteranów
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Miłość od pierwszego wejrzenia
Podziemny szpital na trudne czasy
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Tu nie ma miejsca na błędy
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Czerwieńsze będą…
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Ślady, których nie widać
Bez patosu o misjach
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Biało-czerwona na Monte Cassino
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Początek wielkiej historii
Blizny, których nie widzimy
Ślady, których nie widać
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Generał z cienia
Leopardy 2PL na podium
Bez zmian w emeryturach
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Tatuaże pod mundurem
Polsko-kanadyjska współpraca
Od indeksu do munduru
Specjalsi: mała, wielka siła
NATO i USA o Iranie
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Polsko-estońska współpraca
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Syndrom Karbali
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO