moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bóg wojny wyłonił najlepszych artylerzystów

Artylerzyści z całego kraju spotkali się na poligonie w Toruniu, by szkolić się i rywalizować w ramach zgrupowania wojsk rakietowych i artylerii „Mars-25.3”. Przez ponad tydzień niebo nad Toruniem rozrywał huk wystrzałów z nowoczesnych K9 czy WR-40 Langusta. Strzelano także z o wiele starszych dział, na których pomimo ograniczeń żołnierze zaprezentowali swój kunszt.

Zgrupowanie było jednym z najważniejszych przedsięwzięć szkoleniowych wojsk rakietowych i artylerii w 2025 roku. Zorganizowano je pod koniec listopada w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu. W ramach ćwiczeń żołnierze m.in. zgrywali systemy walki, doskonalili taktyki działania oddziałów i pododdziałów WRiA z uwzględnieniem doświadczeń płynących z konfliktu na Ukrainie, ale także walczyli o tytuł mistrza ognia artyleryjskiego wojsk lądowych 2025 oraz najlepszego oddziału i pododdziału artylerii WL. 

Po wykonaniu szeregu zadań teoretycznych i praktycznych najlepiej ocenieni zostali reprezentanci 16 Dywizji Zmechanizowanej. Wchodząca w skład 16 DZ 1 Mazurska Brygada Artylerii zwyciężyła w kategorii najlepszy oddział, a jeden z jej oficerów zdobył tytuł mistrza ognia artyleryjskiego WL.

W kategorii pododdziałów niepokonani okazali się żołnierze dywizjonu artylerii samobieżnej im. ppłk dypl. Tadeusza Żyborskiego z 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. – Żołnierze 15 BZ zaprezentowali wysoki poziom dyscypliny, zgrania i profesjonalizmu, osiągając najlepszy wynik w klasyfikacji końcowej – podsumowuje por. Milena Kulińska, oficer prasowy CSWRiA.

Zwycięski pododdział przyjechał do Torunia z samobieżnymi haubicami 2S1 Goździk kalibru 122 mm. Był to najstarszy sprzęt biorący udział w rywalizacji, ponieważ inne pododdziały dysponowały 152-milimetrowymi armatohaubicami samobieżnymi Dana i 155-milimetrowymi haubicami samobieżnymi K9. Goździki wymagały od użytkowników dużo większego wysiłku podczas wykonywania zadań niż nowsze systemy, co tylko potwierdziło duże doświadczenie, zgranie i doskonałe przygotowanie reprezentantów 15 BZ. – Będąc dywizjonem z brygady ogólnowojskowej, pokazaliśmy, że możemy nie tylko rywalizować, ale również zwyciężać z wyspecjalizowanymi pułkami i brygadami artylerii – mówi ppłk Łukasz Sielawa, dowódca zwycięskiego dywizjonu.

Rywalizacja w Toruniu składała się z trzech etapów. Pierwszy polegał na sprawdzeniu wiedzy dowódcy dywizjonu, oficera kierowania ogniem i dowódców baterii ogniowej. Po części teoretycznej żołnierze byli oceniani w polu. Kilkunastoosobowa komisja sprawdzała elementy przygotowania strzelania i kierowania ogniem: organizacji rozpoznania, przygotowania geodezyjnego, technicznego, balistycznego, meteorologicznego, organizacji określania nastaw.

– Następnego dnia rywalizacja skupiła się już bezpośrednio na kierowaniu ogniem. Mieliśmy do wykonania dwa zadania ogniowe nr 6 amunicją bojową, czyli rażenie celu ogniem pośrednim bez wstrzeliwania – opowiada ppłk Sielawa. Dodaje, że kolejność wykonywania zadań i cele były przydzielane losowo. W tym etapie oceniano dokładność i czas wykonania zadania ogniowego. Oficer podkreśla też, że sukces jego dywizjonu był efektem pracy całego zespołu podczas trzydniowej rywalizacji. Dodatkowo punkty zdobyte przez pododdział w pierwszym etapie zadziałały na korzyść mazurskiej brygady, która na szczeblu oddziału wykonywała zadania artylerią lufową i rakietową.

Ppłk Sielawa zaznacza, że choć do Torunia pojechały Goździki, to dywizjon artylerii samobieżnej 15 BZ posiada już wszystkie 24 haubice K9, a niebawem przyjmie samobieżne wyrzutnie rakiet WR-40 Langusta i rozpoznawcze bezzałogowce FlyEye.

– Nasze K9 są już uzbrojone i w pełni operacyjne. Żołnierze dywizjonu artylerii samobieżnej odbyli kursy w centrach szkoleniowych na K9 i WR-40 – wylicza oficer. Podkreśla, że jego podkomendni znają już ten sprzęt i wiedzą, jak z niego korzystać. – W przyszłym roku rozpoczynamy wewnętrzne szkolenie już tylko na nowym sprzęcie – mówi ppłk Sielawa. Nie kryje jednocześnie wdzięczności za zakup nowego sprzętu, który zastąpił 40-letnie Goździki.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: 1 MBA, sierż. Marek Hermanowski/ 15 GBZ, plut. P. Szafarski/ 16 DZ

dodaj komentarz

komentarze


Walka w dwóch światach
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Flanka pod strażą
Polish Defense Industry Is Growing Stronger
Anatomy of a Projectile
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Abordaż z polskim wsparciem
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Z prądem i pod prąd
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
„Horyzont” przedłużony
Kosiniak-Kamysz: Inwestujemy w bezpieczeństwo Polaków
Polonization Is Becoming a Must
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Zapraszamy na „Army Days”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Polska wzmacnia ochronę nieba
Lekcja historii na dwóch kołach
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Building Potential
Military Constellations
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Dwa marzenia spełnione naraz
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Najpierw poligon, potem studia
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
PZL Mielec w planach MON-u
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
Pomerania Has Potential
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
„Mewa” na północnym szlaku
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Battalions of the Future

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO