moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polacy na górskim posterunku

Pierwsza w nocy. W bazie Nothing Hill w Kosowie alarm. Polscy żandarmi wyruszają w akcję. W jednej z wiosek doszło do starć Albańczyków i Serbów. Otoczona górami wojskowa baza, w której przez dwa tygodnie Polacy pełnili posterunek, należy do najbardziej niebezpiecznych w Kosowie. Leży tuż przy granicy z Serbią.


W Nothing Hill polską kompanią manewrową dowodził kpt. Radosław Wałecki. Do tej najbardziej wysuniętej na północ bazy w ramach misji KFOR zostali wysłani artylerzyści z 5 Pułku z Sulechowa oraz żołnierze z Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej.

– Jeden pluton pełnił służbę Force Protection (ochrona bazy). Drugi patrolował teren przygraniczny, ochraniał konwoje, prowadził rozpoznanie. A trzeci, złożony z żandarmów, stanowił siły szybkiego reagowania (Quick Reaction Force – QRF). Żandarmi w ciągu godziny musieli być gotowi do przeprowadzenia działań bojowych – opowiada por. Dariusz Wiktorowicz, zastępca dowódcy kompanii manewrowej.

Pluton żandarmów z Mińska Mazowieckiego był także wsparciem dla sił EULEX, czyli unijnej policji wysłanej do Kosowa. Na jedną z akcji żandarmi wyruszyli o pierwszej w nocy, gdy w pobliskiej wiosce doszło do zdewastowania cmentarza i starć Albańczyków z Serbami. W innej wspierali ich artylerzyści z Sulechowa. – Musieliśmy wtedy zabezpieczyć jeden z mostów, którym miały przejechać jednostki EULEX. Mieliśmy sygnały, że w tym miejscu może dojść do starć i zamieszek na tle etnicznym – mówi por Wiktorowicz.

Z Nothing Hill polscy żołnierze udali się do międzynarodowej bazy Camp Bondsteel na południu Kosowa. Pluton złożony z żandarmów jest także częścią sił odpowiedzialnych za jej bezpieczeństwo. Zajmuje się jej ochroną.

Zasięg ich działań obejmuje obszar w promieniu 1,5 kilometra od bazy. Mogą działać sami lub z amerykańskim żołnierzami Military Police. By wyruszyć w akcję, mają zaledwie 15 minut.

Kompania manewrowa Polskiego Kontyngentu Wojskowego pod względem operacyjnym podlega amerykańskiemu dowództwu Wielonarodowej Grupy Bojowej – Wschód. Oprócz trzech plutonów manewrowych w jej skład wchodzą także plutony dowodzenia i zabezpieczenia. Podczas misji w Kosowie kompania zajmuje się m.in. przeciwdziałaniem zorganizowanej przestępczości, przemytowi, korupcji.

KFOR – międzynarodowe siły pokojowe NATO zostały wysłane do ogarniętego wojną domowa Kosowa w 1999 roku. Obecnie stacjonuje tam XXVII zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Służy w niej około 200 żołnierzy. Ich podstawowe zadanie to prowadzenie patroli i pomoc w sytuacjach, które wykraczają poza możliwości kosowskiej policji i struktur cywilnych.



O służbie polskich żołnierzy w Kosowie czytaj w materiale Karoliny Kamińskiej.

 

Stan podgorączkowy


Kosowo – jedno z najmłodszych państw świata – odwiedziłam nie bez powodu. Kiedy szykowałam się do wyjazdu, szukałam różnych publikacji o tym regionie. Uświadomiłam sobie wówczas, jak mało – odkąd bierzemy udział w operacji w Afganistanie – pojawia się w mediach informacji o sytuacji na Bałkanach czy misji polskich żołnierzy.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: st. szer. Łukasz Sujka

dodaj komentarz

komentarze

~scoobydoopoznan
1359836340
Czy ten gościu na zdjęciu pierwszy od prawej to ten sam co na tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=lE5ipl8Xj-A 0,03 sekunda 2 od prawej. jeżeli to ta sama osoba to fajnie , że trochę schudł.
00-B3-ED-57

Walka w dwóch światach
„Mewa” na północnym szlaku
Kolejne F-35 lecą do Polski
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Lekcja historii na dwóch kołach
Dwa marzenia spełnione naraz
Nowa era polskiego lotnictwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zapraszamy na „Army Days”
Trwa nabór do szkół podoficerskich
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
PZL P.11c – Pościgowy taran!
PGZ gotowa na MSPO
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
PZL Mielec w planach MON-u
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Najpierw poligon, potem studia
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Sonda dla Jastrzębia
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Polska wzmacnia ochronę nieba
Uniwersalny polski most składany
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Flanka pod strażą
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Z prądem i pod prąd
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Battalions of the Future
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pantera przejdzie do historii
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Nigdy więcej wojny
„Horyzont” przedłużony
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Abordaż z polskim wsparciem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO