moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

MON o przyszłości Kryla

W obecnym planie modernizacji sił zbrojnych nie ma zakupów haubic Kryl – informuje wiceminister obrony Paweł Bejda. Wiceszef MON-u odpowiedział na poselską interpelację w sprawie przyszłości programu „Kryl”. Wiadomo już, że przez kolejną dekadę MON nie zamierza wyposażać wojska w tę samobieżną haubicę kal. 155 mm na podwoziu kołowym.

W listopadzie 2024 roku poseł Dominik Jaśkowiec (Koalicja Obywatelska) skierował interpelację do resortu obrony. Parlamentarzysta chciał wiedzieć „czy planowane jest pozyskanie armatohaubic na podwoziu kołowym w ramach programu »Kryl« oraz na jakim etapie realizacji jest ów program?”. Polityk powoływał się na informacje dotyczące wojny za naszą wschodnią granicą, gdzie ukraińska armia używa (bardzo skutecznie w ocenie ekspertów) kołowych systemów artylerii samobieżnej kalibru 155 mm, takich jak Caesar czy 2S22 Bohdana. Zdaniem Jaśkowca to doświadczenie „można z powodzeniem wykorzystać” przy realizacji polskiego programu pozyskania AHS Kryl na podwoziu kołowym. „Wykorzystanie np. podwozia Jelcz trzeciej generacji do stworzenia mobilnej i dysponującej dużą siłą ognia nowoczesnej platformy bojowej daje możliwość pozyskania efektywnego wsparcia ogniowego dla wojsk zmotoryzowanych, a nawet lekkiej piechoty” – przekonywał poseł.

Na interpelację odpowiedział wiceminister Paweł Bejda, dając jasno do zrozumienia, że AHS Kryl ma obecnie dla MON-u mniejsze znaczenie niż polskie Kraby i koreańskie K9 Thunder. „Mając na uwadze doświadczenia płynące z wojny w Ukrainie, w resorcie obrony narodowej zdecydowano w pierwszej kolejności o budowaniu zdolności do rażenia w oparciu o 155 mm samobieżne haubice Krab oraz 155 mm samobieżne haubice K9/GAP FILLERA/A1/PL. Obowiązujący Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2021–2035 nie uwzględnia pozyskania 155 mm samobieżnych haubic na podwoziu kołowym Kryl w rzeczonym okresie, jednakże kwestia pozyskania wspomnianego sprzętu po 2035 roku jest rozważana” – czytamy w odpowiedzi wiceministra obrony opublikowanej na stronie internetowej Sejmu.

AHS Kryl to projekt, którym Huta Stalowa Wola zajmuje się od kilkunastu lat. Prototyp został zaprezentowany na kieleckim Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w 2014 roku. W zmodyfikowanej wersji pojawił się na MSPO trzy lata później – kilka miesięcy po przeprowadzonych próbach strzelania z maksymalnym ładunkiem miotającym. Ale od tamtego czasu przyszłość Kryla stała pod znakiem zapytania.

Przypomnijmy, że w grudniu 2024 roku Agencja Uzbrojenia podpisała umowy na pozyskanie 96 armatohaubic samobieżnych 155 mm Krab (Huta Stalowa Wola) i 250 pojazdów towarzyszących do koreańskich haubic K9 Thunder (umowa ramowa dotycząca samych armatohaubic była podpisana w 2022 roku).

Jakub Zagalski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze


Architekci pola walki
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Fińska armia luzuje rygory
Jelcz coraz silniejszy
Logistyczna rewolucja w Opolu
Adaptacja i realizm
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Rosomaki na lądzie i morzu
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Syndrom Karbali
Większe możliwości Nitro-Chemu
Grzmoty zamiast Goździków
Od cyberkursu po mundurówkę
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Początek wielkiej historii
Zbrodnia bez kary
Pierwsze loty
„Kryzys” na AWL-u
Groźny incydent w Libanie
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Moja Karbala
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Mała Orka?
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Marynarz w koreańskim tyglu
NATO i USA o Iranie
Pasja i fart
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zbrodnia i kłamstwo
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Apache w polskich rękach
Polski sukces w Duńskim Marszu
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Psiakrew, harmata!
54 sekundy próby
Miecz w ręku NATO
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Debata o bezpieczeństwie
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Bądź bezpieczny w sieci
Wypadek w PKW UNIFIL
Twarde na poligonie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Antydronowa DIANA w Polsce

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO