moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Armia rosyjska wychodzi z Polski

30 lat temu ostatni rosyjscy żołnierze wyjechali z warszawskiego Dworca Wschodniego do Moskwy. Zakończyło się trwające ponad dwa lata wycofywanie się z terenów Polski rosyjskiej armii, która stacjonowała u nas od II wojny światowej. Jej zadaniem było m.in. wzmacnianie wpływu ZSRS na polskie władze.


Wroclaw, 03.07.1989. Wycofanie oddzialow radzieckich z Polski w ramach redukcji sil konwencjonalnych, n/z pulk czolgow Polnocnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej opuszcza Polske

Dzień 17 września stał się w polskich dziejach datą bolesną i złowieszczą, otwierając drogę, która wiodła Polaków do więzień i łagrów, do Katynia, do męki, poniżenia i zniewolenia. […] Dzisiejszy dzień kończy pewną epokę w naszej wspólnej historii. Dopełnia się miara sprawiedliwości dziejowej. Na terytorium państwa polskiego nie ma już obcych wojsk. Suwerenność Rzeczypospolitej uzyskuje potwierdzenie ostateczne” – mówił 17 września 1993 roku ówczesny prezydent Lech Wałęsa na dziedzińcu Belwederu w Warszawie podczas pożegnania żołnierzy rosyjskich opuszczających Polskę. Chwilę wcześniej przyjął od gen. Leonida Kowalowa, dowódcy Północnej Grupy Wojsk Armii Sowieckiej, meldunek o zakończeniu ich wycofywania się z Polski. Następnego dnia o 5.30 z warszawskiego Dworca Wschodniego ostatnich 24 oficerów rosyjskich wyruszyło do Moskwy. W Polsce pozostała do 1994 roku tylko licząca około 30 żołnierzy Misja Wojskowa Federacji Rosyjskiej, która nadzorowała ewakuację armii rosyjskiej z terenu Niemiec.

– Po II wojnie światowej oddziały Armii Czerwonej pozostały na terenach państw, które znalazły się w sowieckiej strefie wpływów – m.in. na Węgrzech, w Czechosłowacji, NRD czy Polsce – mówi dr Janusz Bednarski, historyk XX wieku. W naszym kraju w 1945 roku oddziały II Frontu Białoruskiego przekształcono w Północną Grupę Wojsk Armii Sowieckiej. Stacjonowała ona u nas blisko 50 lat. – Armia sowiecka miała być ewentualnym wsparciem bojowym dla oddziałów rozlokowanych w NRD, wzmacniała także wpływ ZSRS na polskie władze – tłumaczy ekspert.

REKLAMA

Status pobytu wojsk sowieckich w Polsce został uregulowany 17 grudnia 1956 roku w umowie między rządami PRL i ZSRS. Zgodnie z tym dokumentem w naszym kraju przebywać miało od 62 do 66 tys. rosyjskich żołnierzy, trudno jednak określić, ilu ich było naprawdę. Wojska sowieckie stacjonowały w 60 garnizonach rozmieszczonych na terenie 21 województw. Użytkowały 70 tys. ha różnych terenów, w tym 13 lotnisk i cztery poligony, a dowództwo Północnej Grupy Wojsk mieściło się w Legnicy.

Po rozpadzie Związku Sowieckiego i tzw. bloku wschodniego oraz przemianach politycznych w Polsce, 11 grudnia 1990 roku rozpoczęły się rozmowy między rządem RP a rządem ZSRS o wycofaniu wojsk sowieckich z Polski. Umowę w tej sprawie podpisano 22 maja 1992 roku w Moskwie. Na jej mocy do 15 listopada 1992 roku nasz kraj miały opuścić wszystkie jednostki bojowe, a do końca 1993 roku pozostałe. – Prezydentowi Wałęsie jednak zależało, aby ich pożegnanie zbiegło się z rocznicą napaści sowietów na Polskę i stąd symboliczna data 17 września – wyjaśnia dr Bednarski.

Pierwsze jednostki wyjechały z Polski jeszcze w 1989 roku, ale za oficjalną datę rozpoczęcia wycofywania się wojsk sowieckich uznawany jest 9 kwietnia 1991 roku. Tego dnia z Bornego Sulinowa wyjechało koleją 12 wyrzutni z Brygady Rakiet Operacyjno-Taktycznych. W pierwszej kolejności nasz kraj opuszczały jednostki bojowe. Ostatnia z nich, 24 Brygada Kutrów Rakietowo-Torpedowych Floty Bałtyckiej ze Świnoujścia, przekroczyła granicę 28 października 1992 roku.


Legnica, 1989. Wycofywanie wojsk radzieckich z Polski w ramach redukcji sil konwencjonalnych, pozegnanie Rosjan z Polakami

W następnych miesiącach wracały do domu kolejne jednostki. W sumie 5200 transportami kolejowymi wyjechało 53–56 tys. żołnierzy, ponad 7 tys. pracowników cywilnych i około 40 tys. członków ich rodzin. Towarzyszył im sprzęt wojskowy: blisko 600 czołgów, ponad 950 transporterów opancerzonych, 390 dział, 20 wyrzutni rakiet, ponad 200 samolotów, 144 śmigłowce i prawie 450 tys. ton innego wyposażenia.

Rosjanie pozostawili po sobie zrujnowane budynki oraz tereny skażone paliwami i ropą wyciekającymi ze źle zabezpieczonych składów. – Według polskiego raportu sporządzonego po wyjściu wojsk rosyjskich koszty ich pobytu na naszych ziemiach oszacowano na około 6,3 mld zł – mówi historyk.

W czasie negocjacji dotyczących wycofania wojsk sowieckich z naszego kraju, strona polska domagała się od Rosjan rekompensaty finansowej za użytkowane i zniszczone mienie. W zamian jednak władze rosyjskie zażądały zapłaty za wybudowane w naszym kraju nieruchomości. – W końcu w umowie z maja 1992 roku obie strony zrzekły się wzajemnych roszczeń finansowych – dodaje dr Bednarski.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Jacek Marczewski / Forum

dodaj komentarz

komentarze


Wojna w świętym mieście, epilog
 
Wojskowy bój o medale w czterech dyscyplinach
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Zachować właściwą kolejność działań
Kolejne FlyEle dla wojska
Głos z katyńskich mogił
Sprawa katyńska à la española
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
Wojna w świętym mieście, część druga
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W Italii, za wolność waszą i naszą
25 lat w NATO – serwis specjalny
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Charge of Dragon
Przygotowania czas zacząć
NATO na północnym szlaku
Lekkoatleci udanie zainaugurowali sezon
Na straży wschodniej flanki NATO
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Strażacy ruszają do akcji
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Donald Tusk: Więcej akcji a mniej słów w sprawie bezpieczeństwa Europy
Ramię w ramię z aliantami
Szarża „Dragona”
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
Święto stołecznego garnizonu
Gunner, nie runner
Kadisz za bohaterów
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
SOR w Legionowie
Front przy biurku
Wojna na detale
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Szpej na miarę potrzeb
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Zmiany w dodatkach stażowych
Sandhurst: końcowe odliczanie
NATO on Northern Track
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Morze Czarne pod rakietowym parasolem
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Barwy walki
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO