moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Pałac Saski od nowa

Prace przy odbudowie Pałacu Saskiego w Warszawie, wysadzonego przez Niemców w grudniu 1944 roku, są w toku. Wiosną ogłoszony został kilkuetapowy konkurs na projekt architektoniczny obiektu i sąsiednich gmachów. Zwycięzcę poznamy w październiku. Cała inwestycja warta blisko 2,45 mld zł ma być gotowa do 2030 roku.

 

Zgodnie z deklaracją podpisaną 11 listopada 2018 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę podczas obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, odbudowana zostanie cała zachodnia pierzeja placu Piłsudskiego w Warszawie. Odtworzony będzie Pałac Saski, sąsiedni pałac Brühla oraz trzy kamienice przy ulicy Królewskiej, noszące dawnej numery 6, 8 i 10/12.

Latem 2021 roku weszła w życie ustawa o odbudowie tych gmachów, a w grudniu 2021 roku powołano spółkę Pałac Saski, odpowiedzialną za tę inwestycję. – Prace nad odbudową idą zgodne z harmonogramem – mówił kilka tygodni temu w Radiu Wrocław Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury.

Wyzwanie dla projektantów

Pod koniec marca ogłoszony został konkurs architektoniczny na zaprojektowanie odbudowy obu pałaców i sąsiadujących gmachów. W pierwszym etapie sąd konkursowy pod przewodnictwem arch. Marka Dunikowskiego ze Stowarzyszenia Architektów Polskich wybierze spośród biur architektonicznych zainteresowanych udziałem w konkursie pracownie, które zostaną dopuszczone do składania prac studialnych. – Na tym etapie zweryfikujemy doświadczenie, kompetencje i kwalifikacje uczestników – tłumaczył na konferencji po ogłoszeniu konkursu Jan Edmund Kowalski, prezes spółki Pałac Saski.

Wyniki kwalifikacji poznamy do 17 maja. Następnie spośród złożonych prac studialnych sąd wyłoni pięć najlepszych, których autorów zaprosi do przygotowania ostatecznej pracy konkursowej. Pod uwagę będą brane m.in. atrakcyjność i oryginalność rozwiązań architektonicznych, odwzorowanie historycznej formy budynków czy sposób eksponowania zabytkowych reliktów.

Zgodnie z ustawą o odbudowie gmachów, ich wygląd zewnętrzny ma być dokładną repliką kształtu z 31 sierpnia 1939 roku. Aby zachować jak największą wierność oryginałowi, architekci powinni sięgnąć do źródeł historycznych, zachowanych planów, fotografii i szkiców. – Jednym z zadań stojących przed architektami będzie też czytelne wyodrębnienie Grobu Nieznanego Żołnierza z odbudowanej kolumnady Pałacu Saskiego – mówił minister Gliński po ogłoszeniu konkursu.

Ponadto, jak podkreślono w ustawie o odbudowie Pałacu Saskiego, układ urbanistyczny placu Piłsudskiego wraz z GNŻ i pomnikami m.in. Józefa Piłsudskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej jest nienaruszalny.

O ile wygląd zewnętrzny budynków jest wyraźnie opisany, o tyle sprawa jest bardziej skomplikowana, jeśli chodzi o wnętrza. Będą one musiały spełniać wymagania określone przez ich przyszłych użytkowników. Jak podał na marcowej konferencji wicepremier Gliński, pałac Brühla zostanie przeznaczony na nową siedzibę Senatu, a kamienice przy ulicy Królewskiej zajmie Mazowiecki Urząd Wojewódzki.

Z kolei w Pałacu Saskim swoje ekspozycje przygotuje pięć instytucji kultury: Muzeum Narodowe w Warszawie, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, Muzeum Historii Polski, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki oraz Biuro „Niepodległa”. – Powstanie tam wystawa stała prezentująca dziedzictwo kulturalne Polski – mówił wicepremier. W gmachu mają się też znaleźć m.in. pomieszczenia konferencyjne oraz lokale gastronomiczne, w miarę możliwości otwarte na Ogród Saski. Jednocześnie wnętrza muszą zostać dostosowane do współczesnych wymogów, w tym przepisów bezpieczeństwa i instrukcji przeciwpożarowych, oraz do potrzeb osób z niepełnosprawnościami w zakresie dostępności.

Zwycięski projekt poznamy 12 października. – Jego twórców zaprosimy do negocjacji umowy na zaprojektowanie wszystkich obiektów zachodniej pierzei placu Piłsudskiego – mówił prezes Kowalski. Całkowita powierzchnia odbudowanego kompleksu wyniesie ponad 100 tys. m2. Na opracowanie jej pełnej dokumentacji projektowej architekci będą mieć kolejne dwa lata.

Podziemne relikty

Równolegle na placu Piłsudskiego trwają prace związane z przygotowaniem terenu inwestycji. W zeszłym roku ogrodzono obszar po obu stronach Grobu Nieznanego Żołnierza i odsłonięto zachowane mury piwnic Pałacu Saskiego. Były one w latach 2006–2008 przedmiotem badań archeologicznych, przeprowadzonych w ramach poprzednich przygotowań do odbudowy pałacu.

Wydobyto wówczas ponad 40 tys. artefaktów, m.in. fragmenty porcelany czy przedmioty użytku codziennego. Zdjęcia tych znalezisk oraz archiwalne fotografie przestawiające wygląd zespołu pałaców i kamienic można oglądać na wystawie plenerowej umieszczonej na ogrodzeniu budowy.

Po zakończeniu prac mury zostały zakryte ochronną warstwą piasku i fizeliny. Teraz po ich odsłonięciu inwestorzy sprawdzili stan murów i przeprowadzili prace konserwatorskie. Jednocześnie trwają przygotowania do przeprowadzenia prac archeologicznych w odsłoniętych piwnicach pałacu Brühla i kamienic przy ulicy Królewskiej. Po wysadzeniu tych gmachów przez Niemców w grudniu 1944 roku gruzy z budynków wywieziono, a pozostałości fundamentów zasypano. – Spodziewamy się tam rewelacji, ponieważ to jest teren, który nie był nigdy badany archeologicznie – stwierdził minister Gliński.

Badania archeologiczne mają potrwać do końca 2023 roku. Po ich zakończeniu zachowane fragmenty zabytkowych piwnic Pałacu Saskiego zostaną udostępnione dla zwiedzających. – Cała konstrukcja pałacu nie będzie stawiana na tych murach, tylko palowana tak, aby mury nie uległy zniszczeniu – wyjaśnia Sławomir Kuliński, rzecznik spółki Pałac Saski. – Są one tak naprawdę jedynymi już świadkami tego, jak wyglądał gmach Pałacu Saskiego, oprócz oczywiście Grobu Nieznanego Żołnierza – dodaje.

Po zakończeniu prac przygotowawczych i projektowych, na początku 2025 roku na plac budowy ma wejść wykonawca robót. Cała inwestycja, której koszt szacowany jest na blisko 2,45 mld zł, powinna zostać zakończona do 2030 roku. Wówczas, jak podaje na swojej stronie internetowej spółka Pałac Saski, „tętniące niegdyś życiem centrum miasta, czyli plac Piłsudskiego, na nowo stanie się ważnym punktem na kulturalnej mapie Warszawy, popularnym miejscem spotkań jej mieszkańców, a dla turystów istotnym elementem zwiedzania stolicy Polski”.

Królewska siedziba

Pałac Saski powstał w XVII wieku w wyniku rozbudowy istniejącego w tym miejscu dworu Jana Andrzeja Morsztyna, podskarbiego wielkiego koronnego. W kolejnych latach gmach był wielokrotnie przebudowywany i zmieniał właścicieli. Jednym z nich był król August II Mocny.

W okresie międzywojennym budynek był siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i Biura Szyfrów, którego kryptolodzy rozpracowali niemiecką Enigmę, a w sąsiednim pałacu Brühla mieściło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W arkadach Pałacu Saskiego w 1925 roku odsłonięto Grób Nieznanego Żołnierza, a na placu przed obiektem odbywały się najważniejsze uroczystości państwowe.

Podczas II wojny światowej mieścił się w nim sztab Wehrmachtu, a w pałacu Brühla urzędował Ludwik Fischer, gubernator dystryktu warszawskiego. Po stłumieniu powstania warszawskiego Niemcy 29 grudnia 1944 roku wysadzili w powietrze oba pałace. Ocalał tylko fragment trzech środkowych arkad z Grobem Nieznanego Żołnierza.

Idea odbudowy gmachu odżyła w czasie warszawskiej prezydentury Lecha Kaczyńskiego. W latach 2004–2008 przeprowadzono prace archeologiczne, które odsłoniły fundamenty pałacu. Niestety, z uwagi na kryzys finansowy miasto wstrzymało inwestycję.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: st. szer. spec. Urszula Godlewska/ Pułk Reprezentacyjny Wojska Polskiego

dodaj komentarz

komentarze


Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Abordaż z polskim wsparciem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
„Horyzont” przedłużony
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Żołnierze z medalami w kurash
„Nieustraszony orzeł”
Flanka pod strażą
Strażnicy lotniska
Jak przetrwać kryzys?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
FPV po polsku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Gotowi na wszystko
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Cios w plecy
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Koniec okularów w służbie?
Czołgi, drony i... Francuzi
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Drony i roboty na MSPO 2026
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska w koalicji antybalistycznej
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Samorządy filarem odporności państwa
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Pancerniacy i spadochroniarze
Medale w skokach na celność lądowania
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Defendery dla najlepszych z najlepszych
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Z prądem i pod prąd
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Czarny obrońca” zabytków
Leopardy pokonały rzekę
Gorący lipiec PKW Łotwa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wojskowe MMA dla terytorialsów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO