moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polska nekropolia w Italii

Na cmentarzu w Santa Maria Capua Vetere we Włoszech spoczywa ponad stu polskich jeńców z armii austro-węgierskiej i niemieckiej. Zmarli oni w latach 1918–1919 podczas formowania w miasteczku polskich oddziałów, które weszły w skład Armii Polskiej we Francji. Mogiłami żołnierzy opiekuje się miejscowa Polonia.

– Polskie cmentarze wojenne we Włoszech to nie tylko nekropolie z czasu II wojny światowej, lecz także kwatery żołnierskie, na których spoczywają Polacy polegli lub zmarli podczas I wojny – mówi dr Tomasz Zieliński, historyk zajmujący się dziejami I wojny światowej. Jedno z takich miejsc znajduje się na cmentarzu komunalnym w Santa Maria Capua Vetere w Kampanii w pobliżu Neapolu. Znaczną część tej nekropolii zajmuje kwatera ponad stu Polaków.

Armia z jeńców

Po tym, jak w 1915 roku Włochy przystąpiły do wojny po stronie ententy, do ich obozów zaczęli napływać jeńcy z armii austro-węgierskiej i niemieckiej, wśród nich żołnierze narodowości polskiej. Od 1917 roku Polacy działający we Włoszech starali się opiekować jeńcami i zabiegali o zgodę władz włoskich na wydzielenie polskich żołnierzy i skupienie ich w osobnych obozach, przeznaczonych wyłącznie dla Polaków,.

We Włoszech działała także misja założonego we Francji Komitetu Narodowego Polskiego, polskiej reprezentacji politycznej, pod której auspicjami od czerwca 1917 roku formowano we Francji polską armię. Konstanty Skirmunt, szef misji KNP we Włoszech, otrzymał polecenie zgromadzenia polskich jeńców w obozach wolnych od wszelkich wpływów austriackich i niemieckich. Miał też wybadać, jakie jest ich nastawienie do inicjatywy utworzenia polskiej formacji zbrojnej. – Docelowo chciano stworzyć oddziały składające się z polskich jeńców, które weszłyby w skład organizowanej we Francji polskiej armii – podaje historyk.

Pod koniec 1917 roku KNP uzyskał zgodę na przeniesienie Polaków do oddzielnych obozów. W listopadzie tego samego roku prawie 5 tys. polskich jeńców trafiło do obozu pod miastem Caserta niedaleko Neapolu, a na początku 1918 roku powstał obóz w Santa Maria Capua Vetere, gdzie umieszczono około 3 tys. żołnierzy. Blisko stu oficerów rozmieszczono kilka kilometrów dalej w miejscowości Casa Giove.

W obozach członkowie KNP organizowali pogadanki historyczne, kursy dla analfabetów, kółka teatralne i zajęcia sportowe. Latem 1918 roku delegaci Komitetu zwrócili się do włoskiego rządu z prośbą o rozpoczęcie werbunku do armii generała Józefa Hallera, spotkali się jednak z odmową. „Włoski rząd nie bardzo wierzył w możność łatwego przetworzenia jeńców wojennych w aktywną siłę zbrojną. Chętniej by widziano tworzenie oddziałów polskich ochotniczych przy wojsku włoskim” – pisał Skirmunt w książce „Moje wspomnienia 1866–1945”.

Z ziemi włoskiej do Polski

Dopiero gdy pod koniec września 1918 roku do Rzymu przyjechała polsko-francuska misja wojskowa z mjr. Leonem Radziwiłłem na czele, Włosi zezwolili na formowanie polskich oddziałów. „Z dniem dzisiejszym obejmuję komendę nad oficerami i żołnierzami zaciągniętymi do szeregów Armii Polskiej we Włoszech, którzy mimo pozornych warunków są od dnia dzisiejszego żołnierzami polskimi i podlegają ustawom karnym Armii Polskiej” – napisał w rozkazie z 7 listopada 1918 roku kpt. Marian Dienstl-Dąbrowa, komendant obozu.

Jesienią 1918 roku zorganizowano w Santa Maria Capua Vetere 1 Pułk Strzelców im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego pod dowództwem por. Henryka Witkowskiego. Następnie powstały 2 Pułk Strzelców im. Tadeusza Kościuszki por. Józefa Skowronka i 3 Pułk Strzelców im. Józefa Poniatowskiego kpt. Witolda Warthy.

W obozie polscy żołnierze przechodzili wstępne przeszkolenie i od połowy grudnia byli przewożeni do Francji. – Tam, po połączeniu z ochotnikami m.in. ze Stanów Zjednoczonych, polskimi jeńcami z armii niemieckiej oraz francuską kadrą, od kwietnia 1919 roku byli kierowani do Polski – mówi dr Zieliński.

Po wyjeździe zorganizowanych oddziałów polskich obóz w Santa Maria Capua Vetere został zamknięty. Pozostałych jeńców, także z innych obozów, przeniesiono do miejscowości La Mandria di Chivasso niedaleko Turynu, gdzie formowały się kolejne oddziały. W sumie, jak podaje Stanisław Sierpowski w pracy „Powstanie armii polskiej we Włoszech w czasie pierwszej wojny światowej”, wśród jeńców austriackich było około 38 tys. Polaków, z czego 32 tys. zgłosiło się do Armii Polskiej.

W Santa Maria Capua Vetere pozostało ponad sto grobów tych, którzy zmarli w obozie w wyniku chorób i ran odniesionych na froncie. W 1935 roku na ścianie kaplicy cmentarnej wmurowano tablicę z nazwiskami pochowanych żołnierzy. – Od wielu lat nekropolią opiekuje się miejscowa Polonia, dzięki której kwatera przetrwała, a w okresie zadusznym odprawiana jest msza święta w intencji zmarłych w obozie polskich jeńców – informuje Ewa Nadzieja z Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Rzymie.

Kwatera jest też pod opieką polskiego ministerstwa kultury. Dzięki finansowaniu ze środków resortu i projektowi Fundacji Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej odnowiono połamane krzyże, odtworzono inskrypcje i przywrócono kształt niszczejącej kwatery.

AD

autor zdjęć: fpesw.org.pl

dodaj komentarz

komentarze


Pasja i fart
Ochrona w gotowości
Antydronowa DIANA w Polsce
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Mała Orka?
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Marynarz w koreańskim tyglu
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Adaptacja i realizm
Groźny incydent w Libanie
Moja Karbala
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Logistyczna rewolucja w Opolu
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Syndrom Karbali
Od cyberkursu po mundurówkę
Pirania zdała egzamin
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Wojsko testuje systemy antydronowe
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Bądź bezpieczny w sieci
Fińska armia luzuje rygory
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Miecz w ręku NATO
Zbrodnia bez kary
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Twarde na poligonie
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
NATO i USA o Iranie
Armia na kryzys
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Debata o bezpieczeństwie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Początek wielkiej historii
Rosomaki na lądzie i morzu
Pierwsze loty
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Chunmoo trafią do Gostynina
Architekci pola walki
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
„Kryzys” na AWL-u
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Wypadek w PKW UNIFIL
Psiakrew, harmata!
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Zbrodnia i kłamstwo
Grzmoty zamiast Goździków
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Wielkie serce K9

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO