moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Dragon ’17”: wojsko ćwiczy poza poligonem

340 żołnierzy z 6 Brygady Powietrznodesantowej wylądowało dziś na lotnisku w Szymanach. Na miejscu czekali na nich żołnierze wojsk obrony terytorialnej. Ich zadaniem było przygotowanie miejsca desantu i wprowadzenie spadochroniarzy do walki. Był to kolejny epizod ćwiczeń „Dragon ’17” – największych tegorocznych manewrów wojskowych w Polsce.

Początkowo planowano, że żołnierze skoczą na spadochronach z dwóch samolotów C-130 Hercules i sześciu C-295M CASA, które wystartowały z podkrakowskich Balic. – Plany pokrzyżowała nam pogoda. Wiatr jest zbyt silny, by można było bezpieczne wykonać skoki – mówi por. Aneta Niemyjska, oficer prasowy 6 Brygady Powietrznodesantowej. – Odbył się tak zwany zrzut lądujący i 340 żołnierzy wylądowało na płycie lotniska – dodaje rzeczniczka. Na ziemi czekali już na nich żołnierze wojsk obrony terytorialnej. – Zadaniem terytorialsów było przyjęcie żołnierzy z 6 Brygady i wprowadzenie ich, jako sił głównych, do walki – wyjaśnia ppłk Marek Pietrzak, rzecznik wojsk obrony terytorialnej.

Jednak wspólne działanie rozpoczęło się już dzień wcześniej. Wczoraj w Dzierzkach, wsi niedaleko Szyman, żołnierze OT przyjęli grupę spadochroniarzy 6 Brygady Powietrznodesantowej – tzw. grupę awangardową. Zadaniem skoczków było rozpoznanie terenu przed głównym zrzutem, nawiązanie łączności z dowódcą brygady i przygotowanie lądowiska pod zrzut. Żołnierze WOT-u nie tylko przygotowali miejsce desantowania żołnierzy, zdobyli też informacje, które wykorzystano w planowaniu operacji. – Trzeba pamiętać, że zgodnie ze scenariuszem teren, na który desantowali się skoczkowie, został wcześniej zajęty przez wojska przeciwnika – wyjaśnia ppłk Marek Pietrzak. – Terytorialsi pozostali jednak za linią frontu w swoich stałych rejonach odpowiedzialności i jako wojska lokalne na miejscu działali wśród mieszkańców oraz zdobywali informacje o położeniu przeciwnika – dodaje. Oficer przypomina też, że WOT są przeznaczone właśnie do tego typu zadań, czyli rozpoznania i zbierania informacji na terenie, który doskonale znają.

W tym epizodzie ćwiczeń „Dragon ’17” wzięło udział 36 żołnierzy terytorialnej służby wojskowej. Służbę w tej formacji rozpoczęli w maju tego roku. – Na tych ćwiczeniach chcemy zweryfikować sposób, w jaki wpiszemy się w system dowodzenia operacją połączoną. Chodzi też o przećwiczenie wybranych scenariuszy taktycznych – mówi gen. bryg. Wiesław Kukuła, dowódca WOT. – Moją ambicją jest również pokazanie potencjału żołnierzy terytorialnej służby wojskowej. To niezwykle zmotywowani ochotnicy – dodaje.

Wspólne ćwiczenie na cywilnym lotnisku było dla żołnierzy WOT-u ważnym doświadczeniem. – Właśnie takich miejsc bronić będą wojska obrony terytorialnej, a 6 Brygada Powietrznodesantowa będzie walczyć, by je odzyskać. Udział w ćwiczeniu w takiej lokalizacji jest dla nas absolutnie rewelacyjny – mówił gen. Kukuła. Gen. bryg. Grzegorz Hałupka, dowódca 6 BPD podkreślił natomiast, że wspólne ćwiczenia to dla obu formacji sposób na doskonalenie procedur.

EK, MM

autor zdjęć: WOT

dodaj komentarz

komentarze


Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Zabójczy team nad Anglią
Polski sukces w Duńskim Marszu
W hołdzie ofiarom NKWD
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Our Only One
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Śmiercionośna Jarzębina
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Rezerwa na nowo
Apache w polskich rękach
Zbrodnia i kłamstwo
Syndrom Karbali
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Widok z kosmosu
Pasja i fart
Morska ścieżka kariery
NATO i USA o Iranie
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Wypadek w PKW UNIFIL
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Kosmiczne bezpieczeństwo
Zbrodnia bez kary
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Morski lis na polowaniu
Adaptacja i realizm
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Debata o bezpieczeństwie
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Marynarz w koreańskim tyglu
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Zanim pojadą na wojnę
Nie tylko błękitne berety
Psiakrew, harmata!
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Trening w tunelu aerodynamicznym
Fińska armia luzuje rygory
Początek wielkiej historii
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Krew, która łączy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
F-16 na straży
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Szkoła w mundurze
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Wojskowe roboty prosto z Polski
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO