moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

W Sejmie uczczono pamięć ofiar zbrodni NKWD

80 lat temu nasi rodacy ginęli tylko za to, że byli Polakami. Wystarczyło mieć polskie nazwisko, powiedzieć coś po polsku, pójść do już nielicznych wtedy kościołów, wspomnieć Polskę – mówił dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. W Sejmie odbyła się konferencja naukowa „Operacja Polska NKWD 1937–1938. Zapomniane ludobójstwo”.

Konferencję z okazji przypadającej w tym roku 80. rocznicy wydania rozkazu rozpoczęcia masowej eksterminacji Polaków zamieszkujących Związek Radziecki zorganizowały Ministerstwo Obrony Narodowej, Instytut Pamięci Narodowej, Narodowe Centrum Kultury oraz Stowarzyszenie „Mamoriał”. Patronatem objął ją minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

– To ludobójstwo, które do dzisiaj nie zostało właściwie upamiętnione. Dzisiejsza wystawa i konferencja mają być krokiem w kierunku wydobycia z niepamięci tamtych dramatycznych wydarzeń, tamtej części historii narodu polskiego. Bo choć Polacy, którzy wówczas zostali zamordowani, nie byli nigdy obywatelami państwa polskiego, bez wątpienia stanowili część narodu polskiego – mówił Michał Dworczyk, sekretarz stanu w MON, podczas otwarcia konferencji.

Jak podkreślali prelegenci, społeczeństwu polskiemu data 11 sierpnia 1937 roku wciąż niewiele mówi. Tego dnia szef NKWD Nikołaj Jeżow wydał rozkaz operacyjny nr 00485, który nakazywał systematyczną i masową eksterminację Polaków zamieszkałych w Związku Sowieckim. Rozkaz, przed jego wydaniem, zatwierdziło Biuro Polityczne Komitetu Centralnego WKP(b), z Józefem Stalinem na czele.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek zaznaczył, że dla Stalina i władz sowieckich wszystko to, co wiązało się z polskością – tradycja i kultura chrześcijańska – było zawadą na drodze do „nowego, komunistycznego świata”. Wymordowanie co najmniej 111 tys. Polaków, a szacunkowe dane mówią nawet o 200 tys., mieszkających na terenie ZSRS miało uwolnić sowieckie społeczeństwo od tych, którzy do niego „nie pasują”. Marszałek senior Kornel Morawiecki przypomniał zebranym, że w wyniku eksterminacji w Rosji zginął co drugi dorosły mężczyzna polskiej narodowości, wliczając nastoletnich chłopców, a przed śmiercią Polaków nie chroniła ani partyjna legitymacja, ani nawet przynależność do NKWD.

W konferencji wzięli udział m.in. przedstawiciele rosyjskiego „Memoriału”, z zastępcą przewodniczącego Borysem Bielenkinem na czele. Wiceminister Dworczyk podziękował naukowcom za wieloletnią walkę o odkrywanie prawdy o polskich ofiarach sowieckiego systemu, także tych z lat tzw. wielkiej czystki.

Prof. Mikołaj Iwanow, rosyjski dysydent, obecnie wykładowca na Uniwersytecie Opolskim, podkreślił, że wreszcie spełnia się jego wielkie marzenie, by w polskich podręcznikach do historii młodzież mogła przeczytać o ofiarach ludobójstwa z lat 1937–1938. Jak zaznaczył, zbrodnię NKWD do niedawna upamiętniał jedynie brzozowy krzyż w jednej z miejscowości na Ukrainie, której mieszkańcy padli ofiarą Operacji Polskiej. Dr Szarek zadeklarował, że jeszcze w tym roku obok Krzyża Katyńskiego pod Wawelem powinna znaleźć się tablica upamiętniająca ofiary Operacji Polskiej NKWD.

Konferencji towarzyszyła wystawa zdjęć więziennych kilkunastu Polaków – ofiar NKWD, symbolizująca tysiące pomordowanych. Fotografie pochodzą ze zbiorów Stowarzyszenia „Memoriał” w Moskwie, a ich wystawę przygotowali Aleksandra Kaiper-Miszułowicz, Sergiusz Kaziemierczuk oraz dr Paweł Rokicki. Już te kilkanaście fotografii uświadamia, jak duża część społeczeństwa padła ofiarą czystek. Na zdjęciach widzimy m.in. Różę Rappel, bibliotekarkę z Moskwy; Władysława Banasza, robotnika niewykwalifikowanego; Borysa Wojciechowskiego, nawigatora rejsów dalekomorskich, oraz Agnieszkę Radecką-Wendke, gospodynię domową – wszyscy zginęli w egzekucjach w 1937 roku tylko dlatego, że byli Polakami.

Stalin i Jeżow. Fot. Wikimedia

W wyniku Operacji Polskiej NKWD w latach 1937–1938 według różnych szacunków wymordowano od ponad 100 do nawet 200 tys. ludzi, a kolejne tysiące zesłano do łagrów lub deportowano do Kazachstanu i na Syberię. Represje wymierzone były w obywateli radzieckich polskiego pochodzenia. Rozkazem 00485 objęto wszystkie warstwy społeczne – od chłopów po inteligencję. Co było głównym powodem tej zbrodni prócz nienawiści Stalina do Polski za przegraną wojnę z 1920 roku? W tym okresie fiaskiem okazał się eksperyment z polskimi okręgami narodowościowymi: Polskim Rejonem Narodowym im. Juliana Marchlewskiego nazywanym Marchlewszczyzną na Ukrainie i Polskim Rejonem Narodowym im. Feliksa Dzierżyńskiego – Dzierżyńszczyzną na Białorusi. W założeniu miały to być wzorcowe okręgi, w których planowano wykształcić elity przyszłej Polskiej Republiki Rad oraz kadry polskich formacji Armii Czerwonej. Tymczasem, kiedy zaczęła się kolektywizacja, okazało się, że Polacy zupełnie nie ulegają jej hasłom. Nie chcą oddawać ziemi, a ponadto nadal deklarują przywiązanie do katolicyzmu i zbierają się na modlitwy w kościołach. Na podstawie raportów dotyczących sytuacji w okręgach dyktator uznał, że Polacy są „niereformowalni”.

Enkawudziści nie przebierali w środkach. Najczęściej zabijali swoją wypróbowaną metodą – strzałem w tył głowy, stosowaną później także w Katyniu, ale dochodziło niejednokrotnie do rzezi bez broni palnej, nawet przy użyciu kijów. Z reguły, po otoczeniu polskiej wsi, zdolne do pracy kobiety z małymi dziećmi oddzielano od mężczyzn i chłopców, których na miejscu mordowano. Tych, którzy przeżyli, czekała gehenna łagrów lub przymusowe zsyłki. Akcja polska NKWD była jedną z wielu ludobójczych operacji tzw. wielkiej czystki, która pochłonęła ponad osiem milionów ludzi, ale jednocześnie odróżniała się tym, że wymierzona była w członków jednej, konkretnej narodowości – Polaków.


autor zdjęć: MON, Wikimedia

dodaj komentarz

komentarze


Artylerzyści z Wielbarku
Serce Rosomaka
Uniewinniony za strzał na granicy
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Syreny wyją. Co robić?
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Ares kontra drony
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Morscy lotnicy w akcji
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Constans historii
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Bombowiec na dnie Bałtyku
Nocny ogień na Łotwie
„Horyzont” przedłużony
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Musimy powstrzymać agresora
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Mural na 65-lecie komandosów
Rusza mały przegląd strategiczny
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Kormoran in the West
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Abordaż z polskim wsparciem
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Ratunek pod ogniem
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Flanka pod strażą
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
„Zdrzałka” na pustyni
Drużyna Invictusa na starcie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Wirtualna wojna na AWL-u
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Rowerowe upamiętnienie poległych
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Drugie rozdanie SAFE
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Uratowali życie koledze z NATO
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Wojna o dane
MON zmienia system gotowości obronnej
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Mocne wsparcie dla Homara-K
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Dwie dekady na polskim niebie
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Ukraina kontra odrzutowe drony
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Wsparcie z morza
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Cywilne drony na służbie
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Wsparcie z powietrza
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Wojna na satelitarnym łączu
Lotnicze „drzwi” transportowe

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO