moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Tak rodziło się Westerplatte

Ten niewielki półwysep miał rozwiązać problem Polski z morskim transportem broni i amunicji. W 1925 roku Liga Narodów przyznała Polsce Westerplatte, a 18 stycznia 1926 roku przybyła tam pierwsza załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej. 13 lat później właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa. Historię Westerplatte dokumentuje nowo powołane muzeum.

18 stycznia 1926 roku o godzinie 14.00 do nabrzeża półwyspu Westerplatte w Gdańsku przybił trałowiec ORP „Mewa”. Z pokładu zeszło dwóch oficerów, czterech podoficerów i szesnastu szeregowców z 4 Dywizji Piechoty pod dowództwem por. Stefana Koniecznego.

Żołnierze tworzyli pierwszą polską załogę Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Dwa dni później oddział rozpoczął tam służbę wartowniczą, a dowództwo nad składnicą objął kmdr ppor. Ignacy Szaniawski.

Polska enklawa

Kluczowe decyzje, które umożliwiły polskiemu wojsku przybycie na półwysep, zapadły wcześniej. W postanowieniach traktatu wersalskiego, kończącego I wojnę światową, Liga Narodów przyznała Polsce fragment wybrzeża Bałtyku. Zdecydowała też o powołaniu pod swoim protektoratem Wolnego Miasta Gdańska – autonomicznego miasta państwa.

– Dla odrodzonej Polski Gdańsk stał się głównym morskim portem – mówił prof. Włodzimierz Borodziej z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego podczas spotkania w Centralnej Bibliotece Wojskowej. Korzystanie z portu przez Polaków było jednak przyczyną nieustannych protestów niemieckiej ludności miasta.

Dlatego na prośbę polskich władz Reginald Tower, przedstawiciel Ligi Narodów w Gdańsku, zgodził się na wydzielenie na obszarze miasta terenu na wojskową składnicę tranzytową. Miała ona ułatwić Polsce morski transport, przeładunek oraz składowanie broni i amunicji. Na lokalizację składnicy wybrano Westerplatte, niewielki półwysep między Zatoką Gdańską a dzielnicą Nowy Port. Rada Ligi Narodów 31 października 1925 roku przyznała Polsce 60 hektarów w bezpłatną i wieczystą dzierżawę. – Składnica stała się niewielką polską enklawą w niemieckim mieście, a jej powstanie było ogromnym sukcesem naszych dyplomatów i wojskowych – podkreślał w CBW prof. Wojciech Skóra z Instytutu Historii i Politologii Akademii Pomorskiej w Słupsku.

Zgodnie z ustaleniami Ligi Narodów w składnicy miała prawo stacjonować wojskowa załoga. – Mogła liczyć do 88 żołnierzy: dwóch oficerów, 20 podoficerów i 66 szeregowych – dodaje prof. Skóra. Obsada zmieniała się co pół roku. Na zewnątrz składnicę chroniła miejska policja portowa.

Polacy na Westerplatte wybudowali nowy basen portowy, 22 magazynów, linię kolejową, elektrownię, a z Poczty Polskiej w Gdańsku doprowadzili linię telefoniczną. Na koszary zaadaptowano budynki po dawnym kąpielisku. Żołnierze mieli też do dyspozycji boisko, przystań kajakową, kort tenisowy, bibliotekę i kaplicę.

Wrześniowy ranek

Składnica była nieustannym powodem sporów z władzami Gdańska. Kiedy w lutym 1933 roku Senat miasta rozwiązał policję portową i pojawiła się groźba zamachów ze strony bojówek narodowych socjalistów, kontradmirał Jerzy Świrski, szef Marynarki Wojennej, wydał rozkaz wzmocnienia oddziału na Westerplatte. – 6 marca na pokładzie ORP „Wilia” na półwysep przypłynęło 120 polskich żołnierzy, którzy wzmocnili załogę składnicy – opowiadał prof. Skóra. Dodatkowy oddział opuścił Westerplatte dopiero po decyzji Ligi o przywróceniu policji portowej.

Polacy postanowili wzmocnić zabezpieczenie składnicy. Ponieważ zgodnie z postanowieniem Ligi Narodów nie mogły tam powstawać żadne umocnienia, prace prowadzono w nocą. Wzniesiono ufortyfikowane koszary otoczone pięcioma betonowymi wartowniami ze stanowiskami dla broni maszynowej. Prace fortyfikacyjne kontynuowano wiosną 1939 roku, kiedy pojawiła się groźba wybuchu wojny. Powstały wówczas dodatkowe umocnienia polowe stanowiące zewnętrzny pas obrony, zapory przeciwczołgowe oraz linie zasieków. Jednocześnie polskie władze potajemnie zwiększyły załogę składnicy do około 210 żołnierzy. Komendantem Westerplatte został mjr Henryk Sucharski, a dowódcą załogi wartowniczej kpt. Franciszek Dąbrowski.

1 września 1939 roku o 4.47 rano ostrzał Westerplatte z niemieckiego pancernika „Schleswig-Holstein” rozpoczął pierwszą bitwę II wojny światowej. Bombardowani z powietrza i ostrzeliwani polscy żołnierze bronili się przez siedem dni. 7 września mjr Sucharski podjął decyzję o kapitulacji. Podczas walk poległo 15 Polaków, pozostali trafili do niemieckich obozów jenieckich. Ostatni z obrońców Westerplatte – mjr Ignacy Skowron – zmarł w 2012 roku.

Kurtka majora

Dziś pamiątki dotyczące Westerplatte, m.in. kurtkę od munduru mjr. Sucharskiego oraz dwa pociski z pancernika, można oglądać w oddziale Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Ekspozycję utworzono w ocalałej Wartowni nr 1. Archiwalne zdjęcia i filmy o historii składnicy znajdziemy także na portalu Muzeum II Wojny: westerplatte1939.pl.

Powstaje jeszcze jedno miejsce upamiętniające składnicę: Muzeum Pole Chwały Westerplatte. – Westerplatte jest symbolicznym miejscem wybuchu wojny, dlatego powinno być odpowiednio zagospodarowane – mówił Jarosław Sellin, wiceminister kultury. Muzeum, dokumentujące historię obrony składnicy, ma być gotowe w ciągu kilku lat.

AD

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowa

dodaj komentarz

komentarze


Koszykarskie widowisko
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
DIANA szansą dla polskich innowacji
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Drugi dom efów
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Sojusz kontra drony
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Wielka gra na ukraińskim froncie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
K9, ognia!
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Czerwieńsze będą…
Równanie z „Iksem”
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Groźny incydent w Libanie
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
F-35 zmienia wszystko
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Hegseth odznaczył polskiego generała
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Bez zmian w emeryturach
Marsz prawdę ci powie
Kraków zaprosił weteranów
Ślady, których nie widać
Lotnisko w zanadrzu
Latający dron – broń na okręty podwodne
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Bałtyk, wspólna sprawa
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Oswoić „latający komputer”
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Polsko-kanadyjska współpraca
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
NATO rozkłada lotniczy parasol
Generał z cienia
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Nowa baza US Army w Polsce?
Polski wkład w operację „Overlord”
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Natowskie manewry na Bałtyku
Śmierć w sercu Azji
Biało-czerwona na Monte Cassino
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Wsparcie ma znaczenie
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Studia z obrony granic
Husarze dla mieszkańców Polski

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO