moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Medyczny etap projektu „Afgan” zakończony

Zbadaliśmy 221 żołnierzy, którzy na misji w Afganistanie będąc w załodze transportera przeżyli wybuch miny pułapki. Wielu z nich skierowaliśmy na ponowną rehabilitację. U jednego wykryliśmy wadę serca i być może uratowaliśmy mu życie – mówi gen. bryg. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.


W Wojskowym Instytucie Medycznym w ramach projektu „Afgan” przebadano żołnierzy z całej Polski. Po co?

Gen. bryg. prof. Grzegorz Gielerak: Ideą programu jest wprowadzenie w transporterach takich rozwiązań konstrukcyjnych, które zminimalizują skutki eksplozji min i poprawią bezpieczeństwo pasażerów żołnierzy. W pracach biorą udział specjaliści z różnych dziedzin, między innymi z Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Obrony Narodowej, Wojskowego Instytutu Techniki Pancernej i Samochodowej oraz firmy AMZ Kutno S.A. Medyczne badania prowadzone przez lekarzy naszego Instytutu były tylko jedną z części tego dużego projektu.

Najpierw jednak trzeba było dowiedzieć się, w jakim stopniu eksplozje wpłynęły na zdrowie weteranów. W jaki sposób WIM wybrał żołnierzy do badań?

Informacje o projekcie trafiły do jednostek wojskowych. Weterani, którzy podczas służby w Afganistanie przeżyli wybuch miny pułapki pod transporterem, mogli się do nas zgłaszać na badania. Udział w projekcie był dobrowolny. Do WIM odezwali się żołnierze, którzy byli ciężko ranni, ale też ci, którzy nie doznali większych urazów. Chcieliśmy sprawdzić, czy ich obrażenia, będące efektem wypadku nie pogłębiły się, albo czy nie pojawiły się jakieś nowe objawy. Zakres badań ustalaliśmy po analizie powypadkowej dokumentacji medycznej, a czasami także w trakcie hospitalizacji żołnierzy.

Jakiego rodzaju były to badania?

Każdy kto zgłosił się do nas na badania, przebywał w WIM cztery dni. W tym czasie przechodził kilkanaście rodzajów badań nieinwazyjnych, na przykład z zakresu ortopedii, dermatologii, laryngologii oraz psychiatrii. Pośród szczegółowych badań były między innymi scyntygrafia mózgu, laryngologiczne badanie potencjałów wywołanych z pnia mózgu, otoskopia, podczas której ocenia się przewód słuchowy i ucho środkowe oraz audiometrię impedancyjną, czyli badanie, dzięki któremu możemy ocenić naprężenie błony bębenkowej w uchu. Poza tym przeprowadziliśmy wiele badań RTG oraz testów psychologicznych. Przez ostatnich kilka miesięcy przebadaliśmy w ten sposób 221 weteranów.

Jak wypadły testy medyczne? Do jakich wniosków doszli lekarze?

Uzyskane wyniki pozwoliły nam określić częstotliwość występowania, charakter oraz odległe skutki obrażeń ciała doznanych podczas wybuchu. W części przypadków były to subtelne, niewidoczne w rutynowej diagnostyce mikrouszkodzenia narządów, na przykład mózgu, określające przyczynę towarzyszących od wielu miesięcy, nierzadko lat, zaburzeń sprawności psychofizycznej.

Zdarzyły się bardziej poważne schorzenia?

Ci, którzy dołączyli do programu byli zadowoleni, że mają sposobność, by dokładnie się przebadać i sprawdzić stan swojego zdrowia. Dla nas lekarzy ważne było to, że dzięki szczegółowym badaniom u niektórych żołnierzy wykryliśmy schorzenia, o których wcześniej oni sami nie mieli pojęcia. Jeden z weteranów miał poważne zaburzenia rytmu serca. Musiał przerwać badania, bo w trybie pilnym skierowaliśmy go na kardiologię. Inni dostali skierowania do poradni endokrynologicznej, ortopedycznej i na rehabilitację. U ośmiu osób lekarze stwierdzili natomiast objawy zaburzeń psychicznych związanych ze stresem bojowym. Ale tylko trzech z nich zdecydowało się na hospitalizację w Klinice Psychiatrii i Stresu Bojowego.

Dlaczego odmówili leczenia?

Przyczyną może być nieuzasadniony lęk przed stygmatyzacją środowiskową. Nieuzasadniony, bo badania mają charakter procedur medycznych, z pełnym zachowaniem w tajemnicy informacji o stanie zdrowia badanych. W tej konkretnej sytuacji samopoczucie zgłaszających się do udziału w programie żołnierzy było na tyle dobre, że nie widzieli oni potrzeby hospitalizacji. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku pacjentów, którzy sami szukają pomocy psychologa lub psychiatry. W tej grupie motywacja do leczenia jest tak duża, że odmowy zdarzają się sporadycznie i dotyczą nie więcej niż 1 procenta zgłaszających się.

Czy wnioski z badań WIM przedstawił ekspertom z innych dziedzin? Jakie będą dalsze losy programu „Afgan”?

W dalszej części programu będziemy krzyżować dane medyczne z danymi technicznymi. Wszystko po to, by dokładniej zidentyfikować charakter, lokalizację i mechanizm obrażeń żołnierzy pod wpływem obciążeń wybuchowych. W efekcie będziemy chcieli opracować nowoczesne i skuteczne mobilne struktury rozpraszające energię wybuchu, które zapewnią wyższy poziom bezpieczeństwa żołnierzom przebywającym w transporterze opancerzonym.

Czy w przyszłym roku WIM ma zamiar prowadzić innego rodzaju programy dla żołnierzy?

Tak. Kontynuujemy program profilaktyki chorób układu krążenia. Planujemy także rozpocząć dwa kolejne programy. Pierwszy będzie miał ocenić związek kondycji psychicznej i ogólnego stanu zdrowia żołnierzy w ramach wczesnej profilaktyki chorób cywilizacyjnych. Z kolei drugi program będzie dotyczyć profilaktyki chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego. To druga edycja znanego z poprzednich lat programu profilaktycznego.

rozmawiały Paulina Glińska, Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: st. chor. sztab. Robert Suchy / DKS MON

dodaj komentarz

komentarze

~Kratol
1451396340
Zacznijcie od anoreksji.
FF-6C-B3-6A

Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Antydronowe ponczo z Polski
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Laserowy Rosomak
Prezydencka wizyta na MSPO
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Z prądem i pod prąd
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
PZL Mielec w planach MON-u
Anatomia pocisku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Pod okiem Chronosa
Gorący lipiec PKW Łotwa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Battalions of the Future
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Zielona lista” już za miesiąc
Europejski debiut Iryda+ X1
Abordaż z polskim wsparciem
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Pomorze ma potencjał
Toczki na miny, radary na granicę
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Wojskowe MMA dla terytorialsów
San nabiera kształtów
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pole wokół Baobaba
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Koń roboczy Gladiusa
Polska wzmacnia ochronę nieba
Walka w dwóch światach
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Drony „przewodowe”
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Unex znaczy wszechstronny
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kanada – wiodący kraj MSPO
Fachowcy od zadań specjalnych
Naprawianie Jelcza
Polska stal dla K2PL
Eksportowy Rosomak
Wspólne zakupy z SAFE
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
„Horyzont” przedłużony
Pomerania Has Potential
Morski game changer
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Polska bliżej Turcji
Najpierw poligon, potem studia
Hercules PL za półtora roku
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nowa odsłona Wizjera
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Flanka pod strażą
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Nowości z „Łucznika”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jak oślepić drona
Karaluch pokazał się na MSPO
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO