moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ostatni egzamin przed misją w Kosowie

Na poligonie w Orzyszu zakończyło się czterodniowe ćwiczenie taktyczne pod kryptonimem „Prisztina-15”. Ponad 230 żołnierzy, głównie z 15 Brygady Zmechanizowanej, przechodziło sprawdzian przygotowania do służby w XXXII zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego KFOR. Po pomyślnej certyfikacji żołnierze z Giżycka w maju wyruszą do Kosowa.



Certyfikacja, która odbyła się w Orzyszu, sprawdziła nie tylko przygotowanie i umiejętności bojowe żołnierzy, ale także ich wyposażenie, wiedzę i niezbędne dokumenty. Dowódcy i żołnierze muszą też udowodnić, że potrafią szybko podejmować decyzje w sytuacjach ekstremalnych oraz że potrafią współdziałać. Egzaminowi poddawani są zarówno sztabowcy, jak i poszczególne drużyny kompanii manewrowej stanowiącej główną siłę bojową XXXII zmiany.

Ćwiczenie rozpoczęło się 24 marca od apelu ewidencyjnego. Na miejsce zbiórki uczestnicy PKW musieli stawić się z całym, przewidzianym na misję wyposażeniem osobistym i uzbrojeniem. Kontrolowano także, czy każdy żołnierz posiada wszystkie wymagane dokumenty. – To był jeden z trudniejszych momentów weryfikacji. Sprawdzane były dokumenty żołnierzy, ale także dokumentacja całego kontyngentu. Jest to olbrzymia ilość różnych ksiąg, wykazów i formularzy – mówi ppłk Arkadiusz Kujawa, dowódca PKW.

Pierwszego dnia certyfikacji odbyły się także egzaminy pisemne. Żołnierze musieli wykazać się znajomością między innymi zasad użycia broni w kontrolowanych rejonach oraz odpowiedzieć na pytania związane ze znajomością przepisów porządkowych panujących w międzynarodowych bazach, w których będą stacjonowali.

Pałki, granaty, zasadzki

Później żołnierze przenieśli się do polowej bazy, która przypomina te, w których przyjdzie im pełnić służbę w Kosowie. Od tego momentu działali i zachowywali się jak w rejonie misji. Zaczęły się sprawdziany praktyczne. Żołnierze musieli wystawić ochronę miejsca stacjonowania, punkty obserwacyjne, a gdy ogłoszono alarm, bronić bazę przed atakiem terrorystów.


W następnych dniach certyfikacji żołnierze musieli m.in. organizować punkty kontrolne na drogach czy prowadzić patrole i konwoje. Żołnierze giżyckiej brygady musieli też udowodnić, że potrafią zorganizować szybką pomoc MEDEVAC dla rannego kolegi i działać według wymaganych procedur, gdy zauważyli przy drodze improwizowane urządzenie wybuchowe. Podczas „zamieszek” żołnierze prowadzili działania porządkowe z użyciem specjalnych tarcz, pałek i granatów łzawiących. W opanowaniu taktyki walki z tłumem pomagali im specjaliści z policji. – Jeszcze na kilka dni przed certyfikacją doświadczeni instruktorzy policji pomagali nam w treningach. Uczyli np. kiedy używać uniwersalnych granatów łzawiących, z którego miejsca i jak je wystrzeliwać, aby opanować zamieszki – mówi kpt. Maciej Niezgoda, dowódca kompanii manewrowej.

W międzynarodowym zespole

Podczas misji polska kompania manewrowa wywodząca się głównie z 1 Batalionu 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, licząca blisko 130 osób, będzie podlegała amerykańskiemu dowództwu. Jej żołnierze będą wykonywali zadania mandatowe, współpracując między innymi z wojskowymi z Niemiec, Węgier i Turcji. Za kwestie logistyczne ma odpowiadać pluton zabezpieczenia. Dowóz zaopatrzenia będzie szczególnie ważny, gdy kompania będzie pełniła rotacyjnie dyżur w tzw. wysuniętych bazach na terenie północnym górzystego Kosowa, z dala od sił głównych wojsk NATO, na przykład w Camp Cabra.


W czasie misji Polacy nie będą wykorzystywali żadnego ciężkiego sprzętu. Zadania misyjne będą wykonywali, korzystając z samochodów terenowych Honker, a w sytuacjach niebezpiecznych – z transporterów opancerzonych BRDM, które będą w każdym plutonie.

Wysoka ocena

– Jestem pewien moich ludzi i ich dobrego przygotowania. Część z ponad 230-osobowego kontyngentu to żołnierze z innych jednostek, ale wiem, że też zostali dobrze przygotowani. Dlatego jestem spokojny o przebieg naszej służby poza granicami kraju – zapewnia ppłk Arkadiusz Kujawa, dowódca kontyngentu.

Sprawdzian na poligonie w Orzyszu prowadził trzynastoosobowy zespół certyfikujący złożony z oficerów Dowództwa Operacyjnego RSZ, Dowództwa Generalnego RSZ oraz Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. – Dotychczasowa ocena przygotowania składu XXXII zmiany PKW w Kosowie jest pozytywna. Uczestniczę w trzeciej certyfikacji kontyngentu do misji w Kosowie i zauważyłem, że każda następna wypada coraz lepiej. Zapewne wynika to z faktu, że dowódcy kontyngentów uczestniczą w sprawdzianach swoich poprzedników i wiedzą, jakie są wymagania i oczekiwania. Mamy też coraz bardziej doświadczonych żołnierzy, wielu z nich brało już udział w misjach – zauważa płk Mirosław Potocki, przewodniczący zespołu certyfikującego, pełniący obowiązki szefa Oddziału Kontroli Operacyjnej i Certyfikacji w DORSZ.

Mimo że certyfikowany kontyngent składa się z 230 osób, w ćwiczeniu „Prisztina-15” ogółem bierze udział blisko 800 żołnierzy wykorzystujących około 250 sztuk różnego rodzaju sprzętu. Ćwiczenie kończy się 27 marca. Do Kosowa, gdzie w misji pod auspicjami NATO Polacy uczestniczą od 1999 roku, polecą w maju.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: kpt. Dariusz Guzenda

dodaj komentarz

komentarze

~fgh
1427657820
Telefon na lini ognia hhh gratuluję szkolenia z głupoty po takim zdjeciu nie ma się czego spodziewać
F6-D9-24-08

Z prądem i pod prąd
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Orlik z nowymi możliwościami
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Siła lądówki
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Leopardy pokonały rzekę
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
PZL Mielec w planach MON-u
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Nieustraszony orzeł”
Tajfun doda pewności
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Abordaż z polskim wsparciem
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Żołnierze z medalami w kurash
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Technologie druku 3D dla wojska
Wyróżnienia dla najlepszych
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska broń z SAFE
Od mikrodronów po daleki zasięg
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Polska z tarczą
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
„Horyzont” przedłużony
Prezydencka wizyta na MSPO
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Robot z Piorunami w Kielcach
Krok w krok za Jastrzębiami
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Gotowi na wszystko
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Flanka pod strażą
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Geran-5. Rakieta w cenie drona?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO