moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Odszedł bohater

Wczoraj rano zmarł mjr pil. Antoni Tomiczek, jeden z ostatnich pilotów bojowych II wojny światowej. – Pozostanie dla mnie najwyższym przykładem patriotyzmu i oddania ojczyźnie – mówi Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej, portalowi polska-zbrojna.pl. O majorze Tomiczku pisaliśmy kilka dni temu. Okazją były jego 98. urodziny.


– Wiadomość o śmierci majora Antoniego Tomiczka przyjąłem z głębokim żalem. Należał on do elity polskiego lotnictwa, która swoją wartość zmuszona była udowodnić i udowodniła na frontach II wojny światowej: zarówno podczas wojny obronnej 1939 roku, jak i u boku naszych sojuszników na Zachodzie. Byłem pod wielkim wrażeniem jego poświęcenia i zaangażowania w walce o niepodległość Polski – podkreśla szef MON.

Antoni Tomiczek urodził się w 1915 roku. Przed wojną służył między innymi w 122 Eskadrze Myśliwskiej w Krakowie. We wrześniu 1939 roku, podczas ewakuacji do Rumunii, trafił do sowieckiej niewoli. Był więziony w Starobielsku. W 1941 roku wstąpił do formującej się w ZSRR polskiej armii, a następnie przez port w Archangielsku dostał się do Wielkiej Brytanii. Tam został pilotem ciężkich bombowców Wellington i Halifax. Podczas wojny służył w 1586 Eskadrze do Zadań Specjalnych i 301 Dywizjonie Bombowym. Z lotniska we włoskim Brindisi latał ze zrzutami do Grecji, Jugosławii, Czechosłowacji, ale przede wszystkim do walczącej w powstaniu Warszawy. – Pierwszy lot do Polski zapamiętam do końca życia. Była to misja wyjątkowo niebezpieczna, ale jednocześnie wiązała się z olbrzymimi emocjami i wzruszeniem – wspominał w rozmowie z portalem polska-zbrojna.pl. Kiedy pilotowany przez niego samolot przelatywał nad Tatrami, niektórzy członkowie załogi żegnali się, inni mieli łzy w oczach.

Łącznie Tomiczek wziął udział w 23 misjach. Do Polski latał pięciokrotnie. Pod koniec wojny już z lotniska w Wielkiej Brytanii wyruszał z zaopatrzeniem do Norwegii, Francji, Włoch czy Grecji. Służbę w polskich Siłach Powietrznych zakończył w 1946 roku w stopniu chorążego. Rok później wrócił do kraju. Osiadł na Śląsku i do emerytury pracował w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Z latania jednak nie zrezygnował. Został pilotem sportowym aeroklubu w Gliwicach. Działał też m.in. w Stowarzyszeniu Lotników Polski Południowej. – Ostatnio pełnił funkcję honorowego prezesa ds. weteranów – wyjaśnia Tadeusz Zemuła, prezes Stowarzyszenia. – Pan Antoni był człowiekiem niezwykle otwartym i sympatycznym. Miał doskonałą pamięć, a o lotnictwie mógł opowiadać godzinami. Jego śmierć to naprawdę wielka strata. Bohaterów wojennych pozostało bardzo niewielu. A to przecież oni zapisywali najpiękniejsze karty w historii polskiego lotnictwa – podkreśla Zemuła.

Za wojenne zasługi Antoni Tomiczek był wielokrotnie odznaczany. Mógł się poszczycić choćby dwoma Krzyżami Walecznych i jugosłowiańskim medalem „Smrt Faszizmu – Sloboda Narodu”. Został też awansowany do stopnia majora. Od czterech lat Tomiczek jest patronem Gimnazjum w Lyskach. – Decyzja zapadła na skutek demokratycznych wyborów, a pan major zdystansował samego Jana Pawła II – mówiła nam Aleksandra Szymura, dyrektor szkoły.

Antoni Tomiczek zostanie pochowany 22 listopada w rodzinnej Pstrążnej koło Rybnika. Pogrzebowi będzie towarzyszył wojskowy ceremoniał. – W uroczystościach wezmą udział: kompania honorowa, orkiestra wojskowa i delegacja Sił Powietrznych – zapowiada ppłk Artur Goławski, rzecznik dowódcy Sił Powietrznych.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Jacek Szustakowski

dodaj komentarz

komentarze

~Justyna>
1384932300
Dziś Najwyższy Dowódca wydał ostatni rozkaz - START, przypiął Błękitne Skrzydła i pozwolił WYLĄDOWAĆ w krainie wiecznej szczęśliwości. Dziś dołączyłeś do szyku Niebiańskiej Eskadry---->Wysokich LOTÓW mój Bohaterze i Przyjacielu LOTNIKÓW!
7F-3A-D2-10

Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Nowa baza US Army w Polsce?
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Chcą budować dla Amerykanów
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Oswoić „latający komputer”
NATO rozkłada lotniczy parasol
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Generał z cienia
Polsko-estońska współpraca
Od indeksu do munduru
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Latający dron – broń na okręty podwodne
Za sterami DORSZ i myśliwców
Groźny incydent w Libanie
Śmierć w sercu Azji
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Równanie z „Iksem”
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Biało-czerwona na Monte Cassino
Sojusz kontra drony
Bez zmian w emeryturach
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Syndrom Karbali
Polsko-kanadyjska współpraca
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
K9, ognia!
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Ślady, których nie widać
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Marsz prawdę ci powie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Kraków zaprosił weteranów
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Wsparcie ma znaczenie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Hegseth odznaczył polskiego generała
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Czerwieńsze będą…
Bałtyk, wspólna sprawa
DIANA szansą dla polskich innowacji
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Lotnisko w zanadrzu
Wielka gra na ukraińskim froncie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO