moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Orliki po modernizacji gotowe do lotu

Są szybsze, łatwiejsze w pilotażu, mają lepiej urządzoną kabinę pilota – piloci Sił Powietrznych mogą już korzystać ze wszystkich 16 zmodernizowanych samolotów PZL 130 Orlik. W środę ostatni z nich przyleciał z Warszawy do 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu.


Orlik o numerze 052 wystartował z Okęcia o 15.05. Niespełna pół godziny później zameldował się w Radomiu. – Regularne loty rozpocznie już 25 września – zapowiadał kpt. pil. Adam Ginalski z radomskiej bazy. I rzeczywiście, już dziś maszyna została wyznaczona do lotów szkoleniowych.

W radomskiej bazie stacjonuje 28 Orlików. 16 z nich przeszło gruntowną modernizację. – Rozpoczęła się ona jeszcze w 2003 roku – wspomina kpt. Grzegorz Grabarczuk, rzecznik 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. Wówczas w dwóch samolotach wymienione zostały śmigła i silniki. Od 2010 roku w Orlikach kabiny pilota wyposażane były w nowoczesną awionikę. Ostatecznie maszyny zostały zmodernizowane do wariantu TC-II Garmin. – W praktyce oznacza to, że rozwijają większe prędkości, mają lepszą lotność, są bardziej manewrowe i łatwiejsze w pilotażu – wylicza kpt. Grabarczuk. Wszystko to pozwala na podniesienie jakości szkolenia. Do tego należy dodać także mniejsze zużycie paliwa.


Prace na zlecenie resortu obrony przeprowadziły zakłady Airbus Military EADS PZL Okęcie. Kontrakt opiewał na 148,5 miliona złotych. Na tym jednak prawdopodobnie nie koniec. – W planach jest bowiem modernizacja dwunastu kolejnych Orlików. Tyle że mają być one przebudowane od razu do wariantu TC-3. Chodzi głównie o to, by ich kokpit był maksymalnie zbliżony do tego, jakim dysponuje samolot wielozadaniowy F-16 – podkreśla kpt. Grabarczuk.

PZL-130 Orlik to samolot szkoleniowy. W pierwotnej wersji osiągał prędkość 480 km/h i pułap 10 tysięcy metrów. Jego maksymalny zasięg wynosił 1100 kilometrów. Wstępny projekt maszyny został opracowany w 1981 roku. Seryjna produkcja ruszyła dziesięć lat później. Od 1994 roku za sterami PZL-130 szlify zdobywają podchorążowie ze Szkoły Orląt w Dęblinie.

– Samolot stanowi łącznik pomiędzy maszynami w aeroklubach a odrzutowcem Iskra – tłumaczy kpt. Grabarczuk. – Podczas szkolenia podchorążowie przesiadają się na coraz szybsze i bardziej skomplikowane samoloty. A instruktorzy patrzą, oceniają i dokonują selekcji. Za sterami samolotów bojowych mogą zasiąść tylko osoby dysponujące doskonałą koordynacją, błyskawicznym refleksem, umiejętnością podejmowania natychmiastowych decyzji. Słowem: najlepsi – podkreśla.

Wszystkie samoloty PZL-130 Orlik, którymi dysponuje polska armia, stacjonują w 42 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kpt. pil. Adam Ginalski

dodaj komentarz

komentarze


Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojsko wskazało priorytety
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Morskie koło zamachowe
Oficer od drona
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
„Jaskółka” na Bałtyku
Polski sektor obronny za SAFE
Spluwaczki w nowej odsłonie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Cztery lata wojny w Ukrainie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Oko na Bałtyk
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Czas na oświadczenia majątkowe
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Torami po horyzont
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Desant w Putlos
Życie pod ostrzałem
Polska poza konwencją ottawską
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Borsuki, ognia!
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Outside the Box
Przemyślany każdy ruch
Kierunek Rumunia
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Focus of Every Move
Walka o pierwszą dziesiątkę
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Laboratorium obrony państwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Debiut ogniowy Borsuków
Chciałem być na pierwszej linii
Skromny początek wielkiej wojny
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Debiut skialpinizmu
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Fenomen podziemnej armii
Koniec olimpijskich zmagań
Together on the Front Line and Beyond
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Sprintem do bobsleja
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO