moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żołnierze z Gliwic jadą na Ukrainę

Ponad 1300 żołnierzy, w tym pluton z Polski, weźmie udział w ćwiczeniach „Rapid Trident”, które rozpoczynają się jutro w okolicach Lwowa. Spadochroniarze 6 Brygady Powietrznodesantowej będą się tam desantować z ukraińskich samolotów transportowych.



Do 19 lipca okolice Lwowa zamienią się w międzynarodowy poligon. W wojskowych manewrach w ukraińskim Międzynarodowym Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa uczestniczyć będą żołnierze z 16 państw, m.in. z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Polski, Danii, Norwegi, Szwecji, Rumunii, Kazachstanu i Turcji. Główną rolę podczas ćwiczeń odgrywać będą wojskowi z USA i Ukrainy.
„Rapid Trident-13” to ćwiczenia, w których uczestniczyć będą Wojska Lądowe, pododdziały powietrznodesantowe i Siły Powietrzne Podczas manewrów wojskowi będą wykorzystywać m.in. ukraińskie śmigłowce Mi-8 i samoloty transportowe An-26. Odbędą się desantowania żołnierzy z różnych typów samolotów oraz zrzuty zasobników towarowych.

Do udziału w ćwiczeniach zaproszeni zostali także polscy żołnierze. Na Ukrainę wyjedzie w piątek 38 spadochroniarzy z 6 batalionu powietrznodesantowego z Gliwic. Stworzą międzynarodową kompanię powietrznodesantową. Zastępcą dowódcy tej kompanii będzie  kpt. Cezary Gabryszak.
- Ćwiczenie podzielone będzie na dwa etapy. Na początku nasza kompania wykona operację powietrznodesantową, a później w drugiej części ćwiczenia przejdziemy do działań stabilizacyjnych. Będziemy postępować tak jakbyśmy byli np. w Afganistanie – wyjaśnia kpt. Gabryszak.

Żołnierze będą m.in. prowadzić patrole, eskortować konwoje, organizować posterunki kontrolne, chronić bazę i lotnisko, przeszukiwać budynki i miejscowości. Polscy spadochroniarze na ćwiczenia zabierają broń, wyposażenie indywidualne oraz siedem Hummerów.

- Nasi żołnierze będą desantować się na ukraińskich spadochronach i z ukraińskich samolotów. W przypadku AN-26 prędkość z jaką leci samolot w czasie zrzutu jest większa niż w używanych w Polsce Casach i Herculesach, dlatego żołnierze będą się desantować na spadochronach z dwustopniowym system otwarcia – mówi kpt. Marcin Gil, rzecznik prasowy 6 Brygady Powietrznodesantowej. Oznacza to, że po opuszczeniu samolotu na wysokości 700 metrów skoczek otworzy najpierw spadochron stabilizujący, który wyhamuje jego prędkość, a dopiero po kilku sekundach otworzy spadochron główny. Ten sposób desantowania w Polsce był praktykowany jeszcze dziesięć lat temu.

Wojskowe manewry na Ukrainie odbywają się cyklicznie od kilkunastu lat w ramach programu „Partnerstwo dla Pokoju”. Dotyczy on współpracy militarnej państw-członków Sojuszu Północnoatlantyckiego z krajami partnerskimi spoza NATO.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: arch. 6 BPD

dodaj komentarz

komentarze

~scoobydoopoznan
1373026080
Tomasz Pilkiewicz -armia nie zajmuje się polityką .
5C-16-3D-92

Amerykański szogun
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
Więcej mocy dla Orki
Co nowego w przepisach?
Krok po kroku przez kwalifikacje
Partnerstwo Polski i Litwy
Medyczny impas
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
W cieniu dumy floty
Brzescy saperzy i prace rozbiórkowe
Piątka z czwartego wozu
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
Nowa lokalizacja 18 Brygady Zmotoryzowanej
ORP „Wicher” – pierwszy polski kontrtorpedowiec
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
WOT wciąż pomaga w zwalczaniu skutków ataku zimy
Czekamy na F-35
Nowy europejski czołg
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Wojskowy triumf na Gali Sportu
Dwie karetki dla szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą
Warto iść swoją drogą
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
USA: chcemy Grenlandii
Maj polskich żywych torped
Dyrygent w mundurze
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Czas podwodniaków
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
Good Morning, Orka!
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
Kurs dla pilotów Apache’ów czas start
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Na tronie mistrza bez zmian
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Polsko-amerykańska odpowiedź na rosnące cyberzagrożenia
Terytorialsi wspierają samorządy w walce z zimą
Góral z ORP „Gryf”
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
Pucharowy medal na desce
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Używane Strykery dla Polski, a Rosomaki na eksport
Świąteczne spotkanie w PKW Turcja
Niemiecka koncepcja wsparcia Polski
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Człowiek, który sprzedał ciszę
Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
PKW „Noteć” – koniec misji
O bezpieczeństwie u prezydenta
Polskie MiG-i dla Ukrainy
Jak zbudować armię przyszłości
Odpalili K9 Thunder

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO