moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Legendarne „Antki” rozdane

Szkoła Orląt, aerokluby, jednostka poszukiwawczo-ratownicza oraz klub spadochronowy dostaną samoloty An-2. „Antki” w ubiegłym roku zakończyły służbę wojskową, zostały już wyrejestrowane i wkrótce trafią do nowych właścicieli. Poza samolotami MON oddaje także silniki do Antonowów.


Samoloty transportowe An-2 służyły w polskim wojsku ponad pięćdziesiąt lat. Przewoziły ludzi i sprzęt, a za ich sterami szkoliło się wielu polskich pilotów. Z pokładu „Antków” desantowali się także skoczkowie spadochronowi.

Ostatnie Antonowy zostały wycofane ze służby w 2012 roku. O przejęcie wysłużonych maszyn starało się już w ubiegłym roku wiele firm i instytucji, m.in. muzea, aerokluby oraz firmy i fundacje działające na rzecz obronności.

– Procedura rozpatrywania wniosków podmiotów społecznych o nieodpłatne przekazanie samolotów An-2 zbędnych dla resortu obrony została zakończona 22 maja – potwierdza kmdr Janusz Walczak, dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON.

Zgodnie z decyzją kierownictwa resortu do końca czerwca kompletne samoloty otrzymają Aeroklub Radomski, Aeroklub Wrocławski, Akademicki Ośrodek Szkolenia Lotniczego WSOSP w Dęblinie, Wojskowy Klub Spadochronowy „Skrzydło” w Kobylnicy, Centralna Szkoła Szybowcowa Aeroklubu Polskiego w Lesznie oraz Jednostka Poszukiwawczo-Ratownicza ze Złotoryi.

– An-2 to samolot kultowy. Dzięki niemu przez pięćdziesiąt lat szkolili się spadochroniarze. Po zarejestrowaniu w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego oraz stosownych przeglądach będzie u nas także wykorzystywany do desantowania skoczków – mówi komendant Jednostki Poszukiwawczo-Ratowniczej st. sierż. Jan Kusek. Jednostka, choć jest specjalistycznym pododdziałem straży pożarnej, zajmuje się także szkoleniem skoczków – przyszłych żołnierzy i rezerwistów wojsk powietrznodesantowych. Komendant liczy, że samolot będzie służyć w Złotoryi jeszcze co najmniej osiem lat.

Kilka Antonowów zmieniło właścicieli już w ubiegłym roku. Po jednym egzemplarzu samolotu otrzymali: Aeroklub Mielecki i Muzeum Sił Powietrznych. Jeden stanął także jako pomnik w 8 Bazie Lotnictwa Transportowego w Balicach. Najbardziej znany Antonow 2, tzw. Wiedeńczyk, który również był eksploatowany w podkrakowskiej bazie, przyznany został w ubiegłym roku Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie (jeszcze stacjonuje w Balicach). Samolot stał się sławny po tym, jak w 1982 roku kilku żołnierzy porwało maszynę i uciekło do Wiednia. – O „Wiedeńczyka” bardzo się staraliśmy. Samolot służył w Krakowie przez czterdzieści lat, dlatego chcielibyśmy, by został w naszym muzeum – opowiada dyrektor MLP Krzysztof Radwan. Po zarejestrowaniu maszyna stanie się latającym eksponatem krakowskiej placówki.

Poza samolotami MON oddaje także silniki do Antonowów (ASz-62IR). Trafią one do aeroklubów kieleckiego i lubelskiego, Muzeum Lotnictwa Polskiego oraz do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

Więcej zdjęć samolotu An-2 można zobaczyć w galerii.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Bartosz Bera

dodaj komentarz

komentarze


Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Polski sukces w Duńskim Marszu
Śmiercionośna Jarzębina
F-16 na straży
Zabójczy team nad Anglią
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Krew, która łączy
Fińska armia luzuje rygory
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
NATO i USA o Iranie
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Widok z kosmosu
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Wypadek w PKW UNIFIL
Zbrodnia i kłamstwo
Zbrodnia bez kary
Szkoła w mundurze
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Apache w polskich rękach
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Morski lis na polowaniu
Morska ścieżka kariery
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojskowe roboty prosto z Polski
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Our Only One
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Debata o bezpieczeństwie
Psiakrew, harmata!
Adaptacja i realizm
W hołdzie ofiarom NKWD
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Początek wielkiej historii
Pasja i fart
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Marynarz w koreańskim tyglu
Trening w tunelu aerodynamicznym
Syndrom Karbali
Nie tylko błękitne berety
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Kosmiczne bezpieczeństwo
Rezerwa na nowo
Zanim pojadą na wojnę
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO