moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojskowe Orły: mar. Daria Pogorzelec i szer. Janusz Wojnarowicz

Sześcioro polskich judoków zakwalifikowało się na Igrzyska XXX Olimpiady w Londynie. Dwoje z nich jest żołnierzami: mar. Daria Pogorzelec z Zespołu Sportowego Marynarki Wojennej w Gdyni i szer. Janusz Wojnarowicz z Wojskowego Zespołu Sportowego we Wrocławiu.

Mar. Daria Pogorzelec ma 22 lata. Pewnie teraz ścigałaby się po żużlowych torach, a nie szykowała do startu w Londynie, gdyby tylko kobiety mogły uprawiać tę dyscyplinę. Od dziecka fascynował ją bowiem „czarny” sport. Była wielkim kibicem żużlowców gdańskiego Wybrzeża, a skoro nie mogła zapisać się do sekcji żużlowej tego klubu, wybrała wraz z rodzicami inną – judo. Daria szybko przekonała się, że rzucanie rywalek na tatami jest równie atrakcyjne jak ściganie po torze. Dzięki judo wyrosła na jedną z największych gwiazd ulubionego klubu i została… marynarzem. Po znakomitych występach w 2010 roku otrzymała bowiem propozycję reprezentowania Wojska Polskiego na V Letniej Olimpiadzie Wojskowej w Rio de Janeiro. Przyjęła ją i tym samym trafiła do Zespołu Sportowego Marynarki Wojennej w Gdyni.

W Brazylii utalentowana zawodniczka potwierdziła, że nieprzypadkowo w 2010 roku wygrała zawody Pucharu Świata w Tallinnie, zdobyła srebrny medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Sarajewie i brązowy na Grand Prix w Tunisie. W Rio de Janeiro w pięknym stylu wywalczyła złoty krążek. W przedolimpijskim sezonie dobrze spisywała się też w zawodach o Puchar Świata. Czterokrotnie zajęła w nich trzecie miejsce. Jednak między innymi z powodu kontuzji ominęło ją kilka ważnych startów, w których nie mogła zdobyć cennych punktów do rankingu olimpijskiego. W tym roku do ostatniej chwili nie była pewna występu w Londynie. Na szczęście zdobyła kwalifikację olimpijską z listy kontynentalnej.

– Daria ma szansę pokazać się z dobrej strony na igrzyskach. To dziewczyna, którą stać naprawdę na wszystko, więc przy jakimś dobrym losowaniu może się pokusić o miłą niespodziankę – twierdzi trener-koordynator reprezentacji Wojska Polskiego w judo st. sierż. Mirosław Wolszczak. Podobnie szanse judoczki ocenia dowódca gdyńskiego ZS MW kmdr por. Krzysztof Saba. – To nieobliczalna zawodniczka. Jeśli będzie miała szczęście w losowaniu ma szansę nawet i na medal – mówi komandor.

Szer. Janusz Wojnarowicz po raz drugi wystąpi na igrzyskach olimpijskich. Przed czterema laty wygrał tylko jeden pojedynek i odpadł po przegranej w I rundzie repasaży. Judoka Górniczego Klubu Sportowego „Czarni” Bytom ma 32 lata. Przygodę z judo rozpoczął w Katowicach, ale największe sukcesy odniósł po przeniesieniu do klubu, w którym trenował dwukrotny złoty medalista olimpijski Waldemar Legień. We wrocławskim WZS jest od 2010 roku – wzmocnił reprezentację WP przygotowującą się do wojskowych igrzysk w Rio de Janeiro.

Kilkanaście dni przed inauguracją IO w Londynie Wojnarowicz przebywał na zgrupowaniu w Zakopanem. Jednym z jego sparingpartnerów był mistrz świata weteranów z 2008 roku st. sierż. Mirosław Wolszczak. Trener-koordynator reprezentacji WP żartuje, że trochę udało mu się spocić ważącego 170 kg zawodnika. – Janusz na treningach musi mieć kim porzucać. A nie może to być sparingpartner ważący sto kilo mniej. Tak więc ze swoimi prawie 130 kg mogłem mu się trochę oprzeć – śmieje się trener. Najważniejsze jednak, że swoim trenerskim okiem ocenia, że na ostatnim zgrupowaniu w Spale Wojnarowicz musi tylko podszlifować technikę rzutów i poćwiczyć różne warianty taktyczne rozgrywania walki.

– Dla mnie on jest faworytem, tylko w jego kategorii wagowej takich pewniaków jest z ośmiu. Jeśli Janusz nie trafi w pierwszych rundach na najmocniejszych rywali i z walki na walkę będzie się rozkręcał, to może celować w medal. Sam mówi, że jedzie na igrzyska po złoto, bo jakby inaczej zakładał, to wyjazd nie miałby sensu. Jest więc mocno zmotywowany i nastawiony na sukces. Stać go na medal, bo praktycznie z wszystkimi czołowymi zawodnikami już wygrywał – mówi trener Wolszczak. Podczas kwietniowych ME w Czelabińsku Wojnarowicz zdobył brązowy krążek i przegrał z Rosjaninem Aleksandrem Michajlinem. Ale nie tego rywala obawia się najbardziej w Londynie, a Francuza Teddy Rinera. Polak jeszcze nigdy z nim nie wygrał i jeśli dopisze mu szczęście w losowaniu i nie trafi na mistrza świata, to zapewnia kibiców, że 3 sierpnia stanie na podium igrzysk.

Jacek Szustakowski
dziennikarz portalu polska-zbrojna.pl

autor zdjęć: Jacek Szustakowski

dodaj komentarz

komentarze


Marsz prawdę ci powie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Bez zmian w emeryturach
Hegseth odznaczył polskiego generała
K9, ognia!
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Koszykarskie widowisko
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Polski wkład w operację „Overlord”
Generał z cienia
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Biało-czerwona na Monte Cassino
Wielka gra na ukraińskim froncie
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
Równanie z „Iksem”
Drugi dom efów
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Natowskie manewry na Bałtyku
Nowy Grot zatwierdzony
Merops nad Ustką
Śmierć w sercu Azji
Studia z obrony granic
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
NATO rozkłada lotniczy parasol
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Czerwieńsze będą…
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
DIANA szansą dla polskich innowacji
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Groźny incydent w Libanie
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Kraków zaprosił weteranów
F-35 zmienia wszystko
Sojusz kontra drony
Husarze dla mieszkańców Polski
Wsparcie ma znaczenie
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Latający dron – broń na okręty podwodne
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Oswoić „latający komputer”
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Bałtyk, wspólna sprawa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO