Przez kilka dni pokonają 1500 km. Na trasę 2. Mundurowego Rajdu Motocyklowego wyruszyło kilkudziesięciu żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy służb mundurowych. Pojadą szlakiem bojowym 10 Brygady Kawalerii dowodzonej przez płk. Stanisława Maczka we wrześniu 1939 roku. Rajd symbolicznie rozpoczął wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Wasz rajd to jest oddanie czci i honoru wspaniałym żołnierzom Wojska Polskiego, odważnym, wiernym przysiędze, którzy bronili ojczyzny, a później starali się ją odzyskać – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie podczas uroczystego rozpoczęcia 2. Mundurowego Rajdu Motocyklowego „Szlakiem Historii – Marsz Czarnej Brygady”.
Szef MON-u podkreślił także, że historia Czarnej Brygady, czyli 10 Brygady Kawalerii, stworzenie później 1 Dywizji Pancernej przez generała Stanisława Maczka oraz kontynuowanie misji tej jednostki przez 11 Dywizję Kawalerii Pancernej w Żaganiu – to wszystko się łączy. – To jest pamięć o historii, ale tak naprawdę to jest budowanie odporności społecznej dzisiaj – zaznaczył wicepremier. Podziękował jednocześnie motocyklistom za zorganizowanie rajdu i stwierdził, że ta inicjatywa jest przykładem budowania polityki pamięci, która lepiej trafi do młodego pokolenia, niż wiele lekcji odbywanych w klasie.
Z dumą i szacunkiem
Organizatorem rajdu jest Mundurowy Klub Motocyklowy „Smoking Barrels LE MC Poland”, który zrzesza czynnych i emerytowanych żołnierzy Wojska Polskiego oraz funkcjonariuszy służb mundurowych i ratowniczych. – Nie chcemy jedynie wspominać historii. Chcemy stanąć w miejscach, w których walczyli nasi poprzednicy, przejechać drogami, którymi przemieszczali się polscy żołnierze, zapalić znicze na ich mogiłach, pochylić głowy nad ich pamięcią i przekazać tę historię dalej – naszym dzieciom i kolejnym pokoleniom Polaków – tłumaczył Krzysztof Kubiak, komandor rajdu i szef klubu. Zaapelował także do uczestników rajdu, aby poprzez miejsca naznaczone krwią i odwagą polskiego żołnierza jechali z dumą, ale przede wszystkim z szacunkiem.
Zanim motocykliści wyruszyli w drogę wspólnie z zaproszonymi gośćmi, wśród których byli m.in. wysocy urzędnicy państwowi i dowódcy wojskowi, złożyli wieńce i zapalili znicze na Grobie Nieznanego Żołnierza. Wpisali się także do księgi pamiątkowej. Uczestnicy uroczystości uczcili również minutą ciszy pamięć zmarłego niedawno gen. broni Mirosława Różańskiego, byłego Dowódcy Generalnego RSZ i byłego dowódcy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, która kontynuuje tradycje oddziałów gen. Maczka.
To właśnie Żagań, gdzie stacjonuje 11 DKPanc, będzie pierwszym przystankiem rajdu. Motocykliści wezmą udział w uroczystych obchodach święta lubuskiej dywizji. Podczas uroczystości przekażą dowódcy tej jednostki polską flagę, którą otrzymali z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Przesłanie do młodych
W trakcie rajdu 44 motocyklistów przejedzie 1500 km. Przystanki na tej trasie – okolice Wysokiej, Kasiny Wielkiej, Rzeszowa, Łańcuta czy Kraśnika – związane są ze szlakiem bojowym 10 Brygady Kawalerii i jej pododdziałów z września 1939 roku.
– Organizując rajd upamiętniający Polaków, którzy walczyli o naszą wolność, pokazujemy młodemu pokoleniu, że są wzorce i wartości, o które warto dbać, szczególnie w obecnej sytuacji międzynarodowej i zagrożenia zza naszej wschodniej granicy – zauważył płk rez. Szczepan Głuszczak, uczestnik rajdu. Jak stwierdził oficer, w polskiej historii mamy wielu bohaterów, których wzorce możemy pokazywać. – Chcemy ich przypominać podczas naszego rajdu, pokazując różne fragmenty naszej historii – podkreśla płk rez. Głuszczak.
Rajd zakończy się 6 września w Warszawie, przy pomniku 1 Dywizji Pancernej. Honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem objął wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Patronat medialny nad rajdem sprawuje m.in. „Polska Zbrojna”.
autor zdjęć: Łukasz Kermel

komentarze