moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Urzędnicy i doktoranci na służbie w NSR

Ponad połowa żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych ma średnie wykształcenie lub dyplom licencjata. W lipcu rezerwiści, nazywani polską gwardią narodową, obchodzą drugie urodziny.

 

Ma nieco ponad 20 lat, średnie wykształcenie lub tytuł licencjata, pochodzi z niedużego miasta lub wsi – tak wygląda przeciętny żołnierz rezerwy. W Narodowych Siłach Rezerwowych służy dziś ponad 10 tys. żołnierzy. – To bardzo istotny element uzupełnienia armii zawodowej w sytuacjach kryzysowych – mówi gen. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony narodowej.

Wojsko szuka ochotników różnych specjalności, np. operatorów ciężkiego sprzętu, jak i wysokiej klasy ekspertów do spraw łączności. Służą też urzędnicy państwowi i samorządowi. Co siódmy żołnierz NSR może pochwalić się dyplomem uczelni wyższej. W rezerwie są też kobiety. Stanowią 4 proc. wszystkich ochotników. Panie w mundurach kierują pojazdami lub obsługują działa.

Żeby wstąpić do NSR, ochotnicy nie muszą porzucać posady w cywilu. Wystarczy, że podpiszą kontrakt z armią na 2-6 lat. Od tego momentu są do dyspozycji Wojska Polskiego.

Narodowe Siły Rezerwowe nie tworzą odrębnej struktury. 8,5 tys. szeregowców i 1,5 tys. podoficerów i oficerów jest przydzielonych do różnych jednostek, najwięcej w Wojskach Lądowych. Jeśli w jednostce są wolne etaty i przewidziane na nie pieniądze, żołnierz NSR ma szansę dostać służbowe stanowisko w wojsku.

nsr_3.fot._Maciej_Hering

 

– We wrześniu przejdę szkolenie, potem okaże się, czy dostanę etat w wojsku – mówi kapral podchorąży Szymon Eloy Pereira-Brodnicki. W NSR służy od lutego, przydzielono go do 1 Bazy Lotnictwa Transportowego Okęcie. Na co dzień pracuje jako koordynator pomocy assistance w dziale medycznym jednej z firm ubezpieczeniowych i pisze prace doktorską w Akademii Obrony Narodowej. - Wstąpienie do NSR było dla mnie naturalną koleją rzeczy – opowiada Brodnicki. – 10 lat działałem w ZHP i chciałem kontynuować pracę dla ludzi i kraju, więc w trakcie studiów przeszedłem jako ochotnik służbę przygotowawczą.

 

Gdy zajdzie potrzeba rezerwista będzie bronić kraju, a nawet uczestniczyć w misjach zagranicznych. Gdy zadzwoni dowódca pojedzie na drugi koniec Polski, by walczyć z powodzią, wziąć udział w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych lub szukać niewybuchów. Każdy rezerwista w przydzielonej mu jednostce musi raz w roku odbyć szkolenie wojskowe, które trwa 30 dni roboczych. W tym czasie wojsko wypłaci mu żołd, może też zrekompensować straty jego pracodawcy.

Plany MON zakładają, że NSR mają liczyć docelowo 20 tys. żołnierzy.

DK

autor zdjęć: kpt. Dariusz Kudlewski, Maciej Hering

dodaj komentarz

komentarze


Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Bałtyk do głębi
Ratunek pod ogniem
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Kolejne OPW w przyszłym roku
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Leopardy atakują z zarośli
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
‘Blind’ Sees More
Kolejne Kraby w Czarnej Dywizji
Sprawdzian bielskich desantowców
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Modułowe schrony i zdalne koparki
Bombowiec na dnie Bałtyku
Skąd nadleciał ukraiński dron?
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
Promień nie do zniesienia
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
SkyGuardian w styczniu
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Modelowy test na poligonie
MON zmienia system gotowości obronnej
Flanka pod strażą
Prezydent na RBN-ie
Constans historii
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Bój na cyberpoligonie
Więcej FlyEye dla polskich żołnierzy
Więcej niż rehabilitacja
Szkolenia przed „Orką”
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Generał z cienia
Traszki do zadań specjalnych
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Horyzont” przedłużony
Podoficer po nowemu
Nigdy nie zostawiamy swoich
Gorący lipiec PKW Łotwa
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Abordaż z polskim wsparciem
Żołnierska pamięć na wieki
Grecki test współdziałania
Unijne miliony na amunicję krążącą
Trałowce po nowemu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Przyszłość AI w wojsku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO