moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Fantom, który sam się leczy po postrzale

Cel to fantom ze specjalnego polimeru. Kula przechodzi przez niego na wylot, ale przestrzelina w mgnieniu oka się zasklepia. Sam ślad po strzale można zamalować specjalną farbą. Rozwiązanie proponowane przez firmę Pagacz w założeniu ma znacząco ograniczyć koszty szkolenia. – Wojsko testowało już nasz produkt – informują przedstawiciele firmy.

Produkt nosi nazwę Pagheros. – Chcieliśmy w ten sposób nawiązać do greckich herosów, którzy słynęli z odporności na ciosy – mówi Sebastian Babula, dyrektor ds. rozwoju rynków i eksportu w spółce Pagacz i Synowie. Bardziej intrygujące wydaje się jednak określenie numer dwa – samoleczące się cele strzeleckie. Co się za nim kryje?

 

Punktem wyjścia jest specjalny polimer, z którego stworzone zostały fantomy w kształcie ludzkiego popiersia oraz tarcze strzeleckie. Stanowią one cel dla różnego typu broni – od pistoletów po karabiny maszynowe. Pocisk przechodzi przez cele na wylot, zaś przestrzelina w mgnieniu oka się zasklepia. Sam ślad pozostaje jednak doskonale widoczny. – Po strzelaniu można go zniwelować pokrywając fantom bądź tarczę specjalną farbą, która schnie w ciągu minuty. Po przestrzelinie nie ma wówczas śladu – tłumaczy przedstawiciel firmy. Ogień można prowadzić do celów z bardzo bliskiej odległości. Sebastian Babula przyznaje, że on sam ogień do fantoma prowadził stojąc 3 m od niego. Ryzyko rykoszetu praktycznie nie istnieje.


Realizacja: Łukasz Zalesiński, Paweł Sobkowicz

Polimerowe tarcze wytrzymują minimum 5 tys., zaś fantomy – co najmniej 20 tys. strzałów. Są odporne na wodę i trudne warunki pogodowe. Można z nich korzystać w temperaturach od -30 do... 70°C. – Samoleczące cele strzeleckie pozwalają na ogromne oszczędności. Żołnierze czy strzelcy sportowi korzystają z papierowych tarcz, które trzeba często wymieniać. Nasz produkt pozwala tego uniknąć – podkreśla Babula. Dyrektor informuje, że przedstawiciele firmy zdołali zainteresować swoim produktem armię. – Jesteśmy po pierwszych testach. Zbyt wielu szczegółów nie mogę ujawnić, ale żołnierze, którzy z nami współpracowali, bardzo nasz produkt chwalą – zapewnia Babula.

Firma prezentuje Pagherosa na tegorocznym MSPO.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Premier wojenny
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Medal Honoru dla Ollisa
Ferie na poligonie, czyli zimowa próba charakteru
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Weterani razem przełamują bariery
Ostatnia minuta Kutschery
Oko na Bałtyk
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Antydronowa tarcza dla polskiego nieba
Together on the Front Line and Beyond
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
HIMARS-y w Rumunii
Terytorialsi niosą pomoc po wypadku na torach
Taniec na „Orle”
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
Co nowego w przepisach?
Negocjacje w sprawie gruntów pod bazę śmigłowców
„Ratownik” o krok bliżej
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Partnerstwo daje siłę
Klucz do przyszłości
Są zarzuty dla zatrzymanego pracownika MON-u
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Z Ustki do kosmosu
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Zatrzymanie pracownika MON-u
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Ferie z wojskiem
Outside the Box
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Podwyżki coraz bliżej
Kolejne Husarze prawie gotowe
GROM szkoli przyszłych operatorów
Terytorialsi konstruktorami dronów
Kierunek Rumunia
Bojowy duch i serce na dłoni
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Medycyna pod ostrzałem
Na styku zagrożeń
Maj polskich żywych torped
Nowy starszy podoficer w SGWP
Rusza kwalifikacja wojskowa 2026
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Buzdygan Internautów – głosowanie
Prawie co trzeci polski olimpijczyk jest żołnierzem
Gladius wzmacnia armię
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
To nie mogło się udać, ale…
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Zimowi podhalańczycy
Szwedzi z Piorunami
Invictus, czyli niezwyciężony
Pracownik MON-u szpiegował – służby mają dowody
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Partnerstwo Polski i Litwy
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
„Chcę być ładowniczym czołgu”
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Sprawdzili się na macie i w ringu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO