moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czy europejskie państwa wspólnie zbudują niszczyciel?

Europejska Agencja Obrony (EDA) wskazała 18 możliwych obszarów do współpracy w zakresie obronności i bezpieczeństwa. Jednak dotąd tylko w przypadku czterech z nich pojawiły się deklaracje państw unijnych dotyczące przekształcenia planów w realne projekty. Jednym z nich jest nowej generacji duży okręt bojowy, który miałby być gotowy około 2040 roku.

Europejska Agencja Obrony szacuje, że UE będzie potrzebować co najmniej 30 nowej generacji okrętów bojowych dla swoich przyszłych operacji morskich. Jürgen Scraback, szef jednostki ds. morskich EDA, powiedział, że uważa, iż żadne państwo członkowskie UE nie jest w stanie samodzielnie zbudować okrętu bojowego nowej generacji ze wszystkimi niezbędnymi zdolnościami, więc współpraca wielonarodowa jest konieczna. Wstępne zainteresowanie tym projektem wyraziło siedem państw, wśród których są Belgia, Francja, Hiszpania, Holandia i Włochy.

Jednak jak zauważył kmdr Alfonso Carrasco, szef oddziału planowania hiszpańskiej marynarki wojennej, członkowie UE mają różne priorytety dla okrętów bojowych nowej generacji, stąd proces zamówień będzie „koszmarem”. Poza kwestią uzgodnienia wymagań taktyczno-technicznych wyzwaniem będzie uzyskanie zielonego światła dla programu ze strony decydentów politycznych. Już na wstępie oszacowano, że jego koszty przekroczą 20 mld euro. Dlaczego tak drogo? Otóż nowy okręt ma być duży, o wyporności 8–10 tys. t, czyli można sklasyfikować go jako dużą fregatę lub niszczyciel. Okręt ma dysponować dronami o różnym przeznaczeniu oraz być wyposażony w ukierunkowaną broń energetyczną, taką jak lasery i działa szynowe. Takie systemy uzbrojenia będą wymagać innowacyjnych rozwiązań w zakresie wytwarzania energii na pokładzie jednostki. Do budowy okrętów mają być wykorzystywane zaawansowane materiały, aby zapewnić im trudnowykrywalność, czyli możliwości stealth.

– Nowa generacja statków będzie się całkowicie różnić od tych, które są obecnie w służbie, ze względu na ewoluujący krajobraz wojny morskiej – podkreślił Fernando Miguélez García, przewodniczący Europejskiej Grupy Przemysłu Marynarki Wojennej (ENIG), działającej w ramach Europejskiego Stowarzyszenia Przemysłu Lotniczego, Bezpieczeństwa i Obronnego. Jednocześnie reprezentuje on hiszpańską grupę stoczniową Navantia w kontaktach z NATO i UE.

Firma ta już zaprezentowała swą koncepcję dużego okrętu bojowego SMART 8000, który może być podstawą do wypracowania akceptowalnego przez uczestników programu docelowego projektu. Według Navantii jednostka ma mieć długość 165–170 m i ponad 8 tys. t wyporności, ale ta może wzrosnąć do 10 tys. t. Zależnie od wybranej konfiguracji siłowni maksymalna prędkość okrętu wynosić ma od 27 do 30 w. Jednak na potrzeby dyskretnych operacji prowadzonych z niską prędkością Navantia rozważa wykorzystanie energii elektrycznej dostarczanej przez ogniwa paliwowe lub baterie. Przy prędkości ekonomicznej okręt mógłby pokonać dystans 6 tys. Mm. Wysoki poziom automatyzacji SMART 8000 sprawi, że do obsługi potrzebnych będzie tylko 100–120 członków załogi.

SMART 8000 ma mieć opływową sylwetkę z niską nadbudówką i masztem. Na dziobie okrętu przewidziano stanowisko dla armaty kalibru 127 mm. Co interesujące, gdy nie będzie potrzebna, wieża z nią ma być opuszczana do wnętrza kadłuba i zakrywana przesuwaną osłoną. Podobne osłony przewidziano też dla umiejscowionych za wieżą pionowych wyrzutni pocisków rakietowych. Przy każdej z burt mają być trzy ośmiokomorowe moduły. W pokazanym modelu okrętu na nadbudówce, przed masztem, można dostrzec stanowisko dla broni wykorzystującej skupioną energię. Natomiast od strony rufy ulokowano kolejne stanowisko artyleryjskie. Poza tym przewidziano miejsce na cztery zdalnie sterowane stanowiska z bronią małokalibrową. Ich rozmieszczenie pozwala pokryć ogniem obszar w promieniu 360° wokół jednostki.

Za nadbudówką zaprojektowano przestrzeń wielozadaniową. W części rufowej pokładu znajduje się lądowisko oraz winda łączącą ją z hangarem wewnątrz kadłuba okrętu. Dostęp do niego będzie możliwy też poprzez zaplanowaną w rufie rampę.

Nie wiadomo czy Hiszpanie przekonają do koncepcji SMART 8000 europejskich partnerów, ale mogą zainteresować klientów spoza Europy. Przy czym ci z mniej zasobnymi portfelami będą mieli do wyboru projekt mniejszego okrętu z tej serii – SMART 4000, o wyporności około 4 tys. t i długości 120 m, który byłby de facto lekką fregatą.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Navantia Australia

dodaj komentarz

komentarze


Grecki test współdziałania
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Więcej niż rehabilitacja
‘Blind’ Sees More
Nigdy nie zostawiamy swoich
Unijne miliony na amunicję krążącą
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Modelowy test na poligonie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Prezydent na RBN-ie
Sprawdzian bielskich desantowców
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
Przyszłość AI w wojsku
Szkolenia przed „Orką”
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Constans historii
Generał z cienia
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Bombowiec na dnie Bałtyku
Więcej FlyEye dla polskich żołnierzy
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Kolejne OPW w przyszłym roku
Modułowe schrony i zdalne koparki
Bój na cyberpoligonie
Trałowce po nowemu
Ratunek pod ogniem
Kolejne Kraby w Czarnej Dywizji
Flanka pod strażą
Promień nie do zniesienia
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
Żołnierska pamięć na wieki
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Bałtyk do głębi
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
SkyGuardian w styczniu
Podoficer po nowemu
Leopardy atakują z zarośli
MON zmienia system gotowości obronnej
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Horyzont” przedłużony
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Abordaż z polskim wsparciem
Skąd nadleciał ukraiński dron?
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Traszki do zadań specjalnych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO