moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Potrzebne jest podejście systemowe

W mediach nie można przekazywać danych o obiektach trafionych w trakcie ataków. Wróg koryguje ogień, a dane zbiera także z otwartych źródeł – mówi Diana Ducyk, dyrektor wykonawcza Ukraińskiego Instytutu Mediów i Komunikacji. Dyrektor bierze dziś udział w konferencji „Ukraińskie media w obliczu wojny. Regulacje prawne i doświadczenia” w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.


Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko przemawia do mediów przed wielopiętrowym budynkiem mieszkalnym, częściowo zniszczonym po nocnym ataku dronów w Kijowie 30 maja 2023 r. Fot. Genya SAVILOV / AFP

Od początku pełnoskalowej inwazji w Ukrainie obowiązuje stan wojenny. Czy w związku z tym została wprowadzona cenzura?

Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie tak albo nie. Oczywiście sytuacja jest wyjątkowa. Przecież mówimy o działalności mediów w stanie wojennym, który jest uregulowany odpowiednimi aktami prawnymi. Mimo to w Ukrainie nie została wprowadzona surowa cenzura wojenna. Zasady funkcjonowania mediów i pracy dziennikarzy są zaś określone odpowiednim nakazem naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerija Załużnego. Reguluje on przyznawanie akredytacji, określa informacje, których nie można udostępniać, i ustala zasady pracy mediów w strefie działań wojennych. Ograniczenia dotyczą publikowania informacji o operacjach wojskowych, przemieszczaniu się wojsk, a także wielkości zgrupowań i ich uzbrojeniu. Jest też powszechna zgoda co do tego, żeby nie przekazywać informacji o miejscach uderzeń pocisków rakietowych i dronów do momentu pojawienia się oficjalnych powiadomień od przedstawicieli administracji wojskowej. Dlaczego nie można przekazywać danych o obiektach trafionych w trakcie ataków? Ponieważ wróg koryguje ogień, a dane zbiera także z otwartych źródeł.

Jakie są najważniejsze akty prawne dotyczące działalności mediów i pracy dziennikarzy w trakcie stanu wojennego?

Nie ma specjalnych aktów prawnych, które regulowałyby działalność mediów w warunkach wojny, poza wspomnianym nakazem naczelnego dowódcy. Media i dziennikarze kierują się tymi przepisami, które funkcjonowały jeszcze przed wojną. Warto dodać, że pod koniec ubiegłego roku Ukraina przyjęła bardzo ważną dla branży ustawę o mediach. Do tej pory kilka ustaw regulowało działalność medialną, ale dotyczyły one mediów tradycyjnych. W żadnej z nich nie było przepisów odnoszących się do portali internetowych i mediów społecznościowych. Ta ustawa jest bardzo ważna w kontekście przeciwdziałania rosyjskiej propagandzie i dezinformacji. U nas obowiązuje pełen zakaz działalności mediów państwa-agresora. Pozostaje natomiast luka w kwestii reagowania na prorosyjskie treści w mediach społecznościowych, przede wszystkim w Telegramie, który w trakcie pełnoskalowej inwazji stał się szalenie popularny wśród Ukraińców. Tutaj potrzebne jest podejście systemowe i decyzje nie tylko na poziomie Ukrainy, lecz także całego świata.

Czyli rosyjskie propagandowe portale internetowe są w Ukrainie zablokowane, ale kanały na Telegramie nie?

To skomplikowana sprawa. Zablokować tę platformę należałoby na samym początku inwazji. Teraz to nie przejdzie, ponieważ większość ukraińskich organów władzy, włączając prezydenta, ma swoje kanały na Telegramie. One są bardzo popularne. Ukraińcy masowo zaczęli używać tego narzędzia po 24 lutego 2022 roku. Ludzie potrzebowali wtedy szybko dowiadywać się o tym, co się dzieje, gdzie są ataki. Tradycyjne media nie nadążały. Organy władzy musiały sprawnie przekazywać informacje. Teraz zablokowanie Telegrama to jak ucięcie gałęzi, na której się siedzi. Chociaż jest tam oczywiście dużo prorosyjskich treści.

Jest naturalne, że państwo powinno dbać o spójność przekazu w trakcie wojny. W ten sposób chociażby oddziałuje na morale społeczeństwa. Ukraina robi to np. poprzez wspólny program informacyjny nadawany w różnych kanałach telewizyjnych i stacjach radiowych. Chodzi o „Jedyne Nowiny”. Co to za inicjatywa?

Pasmo informacyjno-publicystyczne „Jedyne Nowiny” zostało stworzone przez największe ukraińskie koncerny medialne. To jest bezprecedensowy przykład współpracy konkurencyjnych firm, zarówno w sensie politycznym, jak i ekonomicznym. W jednym momencie koncerny połączyły siły. Ułatwiło im to działania redakcyjne, a społeczeństwu pokazało, że można i trzeba się zjednoczyć. W pierwszych miesiącach pełnoskalowej wojny pasmo „Jedyne Nowiny” było oglądane przez ukraińskie rodziny niemal przez całą dobę. Teraz sytuacja się zmieniła. „Jedyne Nowiny” trochę straciły na oglądalności, ale nadal są bardzo ważnym źródłem informacji dla społeczeństwa. Choć niektórzy eksperci ds. mediów uważają, że ten format wymaga zmian.

Na koniec chciałbym zapytać o dziennikarzy, którzy zginęli w Ukrainie. Ilu pracowników mediów straciło życie w trakcie wykonywania pracy od 24 lutego 2022 roku?

Dokładne dane dotyczące śmierci dziennikarzy zbiera i publikuje kilka organizacji. Przede wszystkim Instytut Środków Masowego Przekazu. Do tej pory zginęło 62 dziennikarzy. Niestety, ta liczba ciągle rośnie, ponieważ wojna trwa…

Rozmawiał: Michał Trześniewski

autor zdjęć: Genya SAVILOV / AFP, arch. prywatne

dodaj komentarz

komentarze


Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Fachowcy od zadań specjalnych
Battalions of the Future
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Od mikrodronów po daleki zasięg
Naprawianie Jelcza
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Z prądem i pod prąd
Unex znaczy wszechstronny
Prezydencka wizyta na MSPO
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Satelity ochronią Bałtyk?
„Zielona lista” już za miesiąc
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Koń roboczy Gladiusa
„Horyzont” przedłużony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polsko-fiński dron saperski
PZL Mielec w planach MON-u
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kanada – wiodący kraj MSPO
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Anatomia pocisku
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Polska bliżej Turcji
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pomorze ma potencjał
Pomerania Has Potential
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Walka w dwóch światach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
San nabiera kształtów
Abordaż z polskim wsparciem
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Autonomia w kosmosie
Pioruny do 2030 roku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Flanka pod strażą
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Europejski debiut Iryda+ X1
Karaluch pokazał się na MSPO
Jak oślepić drona
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Morski game changer
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Wspólne zakupy z SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO